Głos Wielkopolski » Wiadomości » Grzegorz Wojtkowiak zostaje w Lechu Poznań

Grzegorz Wojtkowiak zostaje w Lechu Poznań

Data dodania: 2012-01-31 07:00:09 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-31 11:43:46

Głos Wielkopolski

Maciej Lehmann

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Grzegorz Wojtkowiak zostaje w Lechu Poznań

Grzegorz Wojtkowiak.

Grzegorz Wojtkowiak na celowniku TSV 1860 Monachium - pisały w ubiegłym tygodniu gazety w stolicy Bawarii. Reprezentant Polski był jednym z elementów walki o władzę miedzy prezydentem klubu Dieterem Schneiderem a jordańskim inwestorem Hasanem Ismaikiem.

Czytaj także:
Grzegorz Wojtkowiak czeka na sygnał z TSV 1860 Monachium
Lech Poznań przegrał z drużyną z Liechtensteinu


Ten drugi zapowiadał, że jeśli przejmie klub kupi lechitę i dwóch innych piłkarzy, by włączyć się do walki o Bundesligę. Do porozumienia jednak nie doszło. Prezydent nie ustąpił, arabski kran z pieniędzmi został zakręcony i plany transferowe rozsypały się jak domek z kart.

Grzegorz Wojtkowiak może więc zespołem Lecha, spokojnie przygotowywać się w Rocie do następnych sparingów.
∨ Czytaj dalej
TSV 1860 Monachium to dla niego już zamknięty temat. Tym bardziej, że tuż przed zamknięciem okna transferowego "Lwy" wbrew swoim zapowiedziom , że nie sprowadza zimą żadnego gracza, zakontraktowały środkowego obrońcę. To Hiszpan Gillermo Vallori z Grasshoppers Zurich. Kibice Lecha pewnie go pamiętają, bo trzy lata temu grał w meczu, w którym poznaniacy rozgromili Szwajcarów 6:0.

29-letni Vallori przeszedł za darmo. Natomiast za Grzegorza Wojtkowiaka niemiecki drugoligowiec musiałby zapłacić co najmniej 200 tysięcy euro, nie licząc pensji na poziomie 500 tysięcy euro. W Monachium wybrano więc wariant oszczędnościowy, co wcale nas nie martwi.

Z kolei Lech po niedzielnej porażce 0:1 z FC Vaduz skorygował swój plan przygotowań. W poniedziałek zamiast porannego treningu, piłkarze udali się na godzinny spacer po plaży. Sztab szkoleniowy musiał uznać, że drużynie potrzebny jest głębszy oddech. Taka forma odnowy, by szybciej zregenerować siły praktykowana jest przez wielu szkoleniowców. Kilka lat temu, gdy trenerem był Bohumil Panik lechici, którzy wtedy trenowali w oddalonej o kilkanaście kilometrów na wschód Ciclanie, codziennie po śniadaniu wychodzili na plażę, by... czerpać energię z oceanu. W tych okolicach to chyba taki zwyczaj.

Aby podnieść morale zakontraktowano na dziś sparing z CD Rota. To miejscowy zespół amatorski występuję w I lidze andaluzyjskiej, czyli IV hiszpańskiej. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 16:45, po to by gospodarze nie musieli zwalniać się z pracy. Nie jest to jedyna zmiana. Nie jak wcześniej awizowano Rubin Kazań, a Dynamo Kijów, wicemistrz Ukrainy, będzie czwartym rywalem Lecha podczas drugiego tygodnia pobytu w Hiszpanii. Oprócz trzech meczów w ramach turnieju Marbella Cup, Jose Mari Bakero zależało by "poza konkursem" rozegrać jeszcze jedna grę, by przetestować przede wszystkim młodzież. Ukraińcy również biorą udział w tej imprezie, ale z ekipą Kolejorza najwcześniej mogą się spotkać w finale. Mecz sparingowy między tymi dwiema drużynami zostanie natomiast rozegrany 4 lutego, a więc dzień po pierwszym spotkaniu w turnieju.

Chcesz skontaktować się z autorem? m.lehmann@glos.com.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

oko (gość), 01.02.12, 21:13:31

w czerwcu padniecie na kolana

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

lepszy trener z C klasy niż bakero

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

anty rutkobakero (gość), 31.01.12, 18:42:18

Za pół roku odejdzie za darmo a bakero ucieknie z Poznania i wych..a cały zarząd.NIE KUPOWAĆ KARNETÓW obalmy ten wroniecki zarząd.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

papa (gość), 31.01.12, 11:26:12

Lech pod wodzą trenera Bakero może tylko wygrać z drużyną z 4 Ligi szkoda że sparingi są z takimi drużynami znowu będzie że trener jest zadowolony z drużyny

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Mocz do analizy

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Laborant (gość), 31.01.12, 09:22:45

I chyba na grze z kelnerami i stewardami ambicje Bakero się skończą.
Wtedy będzie mówił że forma zespołu rośnie i idzie na majstra.
Ligi amatorów!
A Dawidziuk niech zdejmie lakierki i pogra w piłkę plażową. Nad oceanem.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GłosWielkopolski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.