Głos Wielkopolski » Wiadomości » Grzegorz Wojtkowiak czeka na sygnał z TSV 1860 Monachium

Grzegorz Wojtkowiak czeka na sygnał z TSV 1860 Monachium

Data dodania: 2012-01-27 09:34:59 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-27 10:58:41

Głos Wielkopolski

Maciej Lehmann

9KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Grzegorz Wojtkowiak czeka na sygnał z TSV 1860 Monachium

Grzegorz Wojtkowiak.

Sportowa przyszłość Grzegorza Wojtkowiaka może zależeć od tego jak zakończy się rywalizacja o władzę w niemieckim TSV 1860 Monachium, który obecnie w tabeli 2. Bundesligi zajmuje 6 miejsce. Jeśli stery "Lwów" przejmie jordański inwestor Hasan Ismaik, lechita może jeszcze w tym oknie transferowym przenieść się do stolicy Bawarii.

Czytaj także:
Lech Poznań: Jakub Wilk szuka klubu - Lechia lub Zagłębie
Bandrowski i Micanski nie wzmocnią Lecha Poznań


- Nie doszliśmy do porozumienia z Grzegorzem Wojtkowiakem - przyznał dyrektor sportowy Andrzej Dawidziuk. Reprezentacyjnemu obrońcy, tak jak kilku innym piłkarzom poznańskiego klubu kończy się w czerwcu kontrakt z Kolejorzem. Teoretycznie już teraz mógłby podpisać kontrakt z nowym klubem.
∨ Czytaj dalej


Choć Wojtkowiak, z którym rozmawialiśmy tuż po meczu kontrolnym z Piastem Gliwice twierdzi, iż nic nie wie o ofercie TSV 1860, niemieckie gazety wychodzące w Monachium, takie jak "Abendzeitung", "Muenchener Merkur" czy "TZ" podały, że lechita stał się jednym z elementów szantażu na najwyższym szczeblu walki o władzę w klubie.

Posiadający 49 procent akcji Hasan Ismaik, który "utopił" już w TSV 21 mln euro, domaga się ustąpienia dotychczasowego prezydenta Dietera Schneidera. W zamian obiecuje dalsze finansowanie klubu i trzy transfery Georgiosa Tzavellasa (Eintracht Frankfurt), Vladimira Komana (Genua) oraz Grzegorza Wojtkowiaka. Niemieccy dziennikarze twierdzą, że z całą trójką już się porozumiał. Problemem jest tylko Schneider, który nie chce odejść. Proponuje oszczędności, ale jednocześnie uniezależni przyszłość klubu z wielkimi tradycjami od kaprysu jednego człowieka. Najważniejsi ludzie w TSV mają spotkać się jeszcze dzisiaj, by rozmawiać o przyszłości "Lwów". Bez milionów Ismaika klub może popaść w duże finansowe problemy i raczej nie ma szans na włączenie się do walki o awans do Bundesligi.

Czym "Lwy" mogą skusić reprezentanta Polski? Oczywiście zarobkami. Wojtkowiak nawet w 2. Bundeslidze zarabiałby 500 tysięcy euro rocznie. Takich pieniędzy Lech nie jest w stanie mu zaproponować. W Poznaniu zatrzymać go może tylko perspektywa gry na EURO. Droga do kadry z niemieckiego drugoligowca może być trudniejsza niż z Kolejorza, gdzie kapitan ma ugruntowaną pozycję.

Niemcy nie maja wiele czasu na negocjacje z Lechem, bo we wtorek o północy zamknięte zostanie u nich zimowe okienko transferowe. Na szczęście poznański klub prawą stronę obrony ma dosyć dobrze obsadzoną. Wiadomo już, że Kolejorza nie opuści zimą Marcin Kikut, który wrócił z testów w FC Nantes. Trener Landry Chauvin uznał, że ma na tyle duże zaległości treningowe, że nie będzie wzmocnieniem dla jego drużyny.

W Lechu na najbliższe pół roku na pewno pozostanie też Semir Stilic. Andrzej Dawidziuk spotkał się z menedżerem Bośniaka.

- W jego sprawie nic się nie zmieniło. Na razie Semir nie przystał na naszą propozycję przedłużenia kontraktu. Nie ma też w tej chwili innych atrakcyjnych propozycji z zagranicy. Wiosną będzie grał w Lechu i jak będzie w wysokiej formie, to na pewno wychodził będzie w podstawowej jedenastce - deklaruje dyrektor sportowy Lecha.

Andrzej Dawidziuk nie potwierdził informacji, że Kolejorz stara się sprowadzić na Bułgarską hiszpańskiego prawoskrzydłowego Juanma Ortiza z Glasgow Rangers oraz pomocnika Mateusza Klicha z Wolfsburga.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? m.lehmann@glos.com.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Ja płakac po Wilku, Wojtkowiaku nie będę

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

camouflage (gość), 29.01.12, 13:56:06

Wypożyczenie Wilka to bardzo dobra sprawa, może Panu Jakubowi troszkę oczy się otworzą i zacznie grać bo to co grał, ciągłe dąsy na boisku, spuszczona głowa po zaprzepaszczeniu setek ( przez niego nie wygralismy w Lubinie ) i bezsensowne złośliwe faule na przeciwnikach po frajerskich stratach piłki nie świadczą dobrze o jego formie.
Pan kadrowicz Wojtkowiak też nie jest jakimś fenomenem, ot dobry rzemieśnik. Jest Kikut na jego pozycji, który jak jest zdrowy to biega za dwóch i nie boi się strzelać i o niebo lepiej wrzuca piłki ze skrzydła niż Wojtkowiak. Z drugiej strony jak ktokolwiek z nas nie piłkarzy dostałby propozycję podwyżki o kilka razy wyższej pensji niż ma to czy nie chciałby zmienić pracodawcy. Panowie i Panie 500 tys Euro za rok gry należy się Rudnevsowi i Stilicowi ( tylko jak będzie grał tak jak potrafi). Arboleda dostał extra klasę i zaczęło sie wszystko psuć a gośc przestał grać. Lech musi szukać nowych, zdolnych niewypalonych piłkarzy. Wojtkowiak, Wilk, Bandrowski, Injać nie chcę się mylić ale mogą już po mału miec najlepszy okres za soba. Chcą szukać szczęścia gdzie indziej - mają prawo i należy im podziękować za to co dali Lechowi a nie bluzgać na Bakero czy Dawidziuka, bo w tym przypadku zatrzymywanie piłkarzy na siłe nic nie da, poza zwikeszeniem obciążenia budżetu.

odpowiedzi (0)

skomentuj

to juz nie jest mój klub

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mm (gość), 28.01.12, 20:55:45

to już nie jest mój klub. Jeżeli piłkarzy związanych z tym klubem się wydaje za bezcen (Bosacki, Reiss, Wilk), talentom pozwala się odejsć za śmieszne pieniądze (Peszko, Bandrowski, Wojtkowiak, Kikut, Kiełb) to co pozostanie? Treneiro za bardzo wziął sobie do serca wprowadzanie młodzieży - tylko ta młodzież musi miec na kogo patrzeć. Okrojony skład nie zdobędzie mistrzostwa bez skrzydłowych - jedna kontuzja albo kartka dla Toneva i kto grać będzie? Stilic ma głowę już gdzieś indziej, Muraś nie wiadomo jak się zachowa po zablokowaniu jego transferu do Brukseli. Co do Wilka - jego talent zatrzymał się po odejściu Smudy, ale jakiś wpływ na to mieli też trenerzy - trzeba było popracowac nad jego motoryką i byłby skrzydłowy lepszy od Małeckiego (tak celnych dośrodkowań w biegu nie ma nikt w Polsce). Oj Panie Jacku - źle się dzieje w państwie duńskim - o frekwencje juz możecie drżeć - szkoda patrzeć na ten pusty stadion będzie. A syn - niech się w prawdziwej robocie najpierw sprawdzi, a potem dopiero zabierze do takiego klubu

odpowiedzi (0)

skomentuj

Płot wokół stadionu.

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pyry z gzikiem (gość), 28.01.12, 09:17:18

Wszyscy uciekają z tego więznia.
Chyba Dawidziuk i Bakero zamienia lakierki na korki i będa testować trawę.
A pro-po. Czy im jeszcze trawa rośnie?
W końcu to jest prywatny biznes i robią co chcą.
Kto chce niech im za to płaci.
A wiara to jest kupa szcunów na ulicy.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

do groznego masohchisty

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

brudny jak haary (gość), 28.01.12, 08:41:46

Kolego co ty pie..lisz?litary mają zle i te mózgi z wiary.Gdyby było coś nie tak to mordy by szły w ruch a oni siedzą i zacierają łapy.Kocioł mają na wyłączność.Ilu wpuszczą na lewo i ile(czy) płaca za karnety tylko ich bankier wie.wiec nie pier..l mózgu.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Biznes is biznes.

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

makoshika (gość), 27.01.12, 23:00:00

Podziwiam. Nawet czołowy cwaniak "Litar" został wykiwany przez Rutkowskich - catering dla wielmożów nie dla ćwoków. Klub jest ich, stadion jest ich, kibiców mają w d., ponieważ zyski z Lecha nawet pętającego się w okolicach środka tabeli wystarczają na przyzwoitą egzystencję. Wszyscy zostali wyru...ni bez mydła. Chciałbym teraz zobaczyć gęby tych różnych mędrców z "Wiary Lecha", tych różnych "ede", "miki", "TeKa", "barsoków" i im podobnych trutni, którzy długo trzeźwieli po mistrzostwie, i nawet nie zauważyli, jak im ktoś pakuje od tyłu. Półmózgi.

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

Biznes is Biznes

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

miś (gość), 28.01.12, 21:00:44

Litara nie wykiwali z cateringiem - prowadzi go teraz jego kobieta, więc kasa dalej do jego kieszeni spływa, a on nie figuruje w papierach i ma ręce czyste.
Rajewskiego tez właśnie oczyścili z zarzutów - Rysiek już szuka miejsca w Brukseli, bo po zejściu ze stołka w POZ mógłby mieć problemy z normalnym funkcjonowaniem

odpowiedzi (0)

skomentuj

A NIE MÓWIŁEM, ŻE PO BAKERO ZOSTANIE SPALONA ZIEMIA W POZNANIU ?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

korespondent (gość), 27.01.12, 16:53:01

Zawodnicy widzą więcej niż my. Nie widzą przyszłości w tym klubie więc łatwiej im podejmować decyzje o odejściu. Gdyby w Lechu były perspektywy to nie jeden wolałby zostać w Poznaniu z gwarancją grania w każdym meczu. Na obczyźnie jest większa kasa ale niepewność większa, a i do rodziny daleko. Ale jak w klubie robi się szopki w postaci zatrudnienia Bakero, który mniej zarabia od Zielińskiego to o czym mamy gadać. Bakero będzie nawet za darmo pracował w Lechu, bo jest świadomy , że nie ma warsztatu trenerskiego, a za naukę inni płacą. On ma ją za darmo w Lechu. To co się dzieje woła o pomstę do nieba. Cofamy się o pięć lat wstecz. Różnica polega na tym, że wtedy była nadzieja, a teraz wyczekujmy aż to wszystko się rozleci. Młody Rutkowski będzie zarządzał stadionem więc jest ustawiony do końca życia. Lech zostanie sprzedany tylko kto będzie go chciał kupić gdy zarządcą obiektu będzie ktoś zupełnie obcy i do tego pazerny.............

odpowiedzi (0)

skomentuj

kogoś to dziwi ? - kluby szukają grajków za darmo, więc Stilic i Wojtkowiak ...

zgłoś +3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jerry (gość), 27.01.12, 11:29:50

...odejdą latem za darmo. Tak też będzie z podajże Injacem, Henriquezem czy Kikutem. A ciągłe opowiadanie bajek przez Pana Dawidziuka zaczyna już działać na nerwy. Inna strona medalu w tej sprawie jest taka : czy zawodnicy, którym kończą się kontrakty w czerwcu będą wiosną zapieprzać na 100% czy będa mieć zwis na jak najwyższe miejsce Lecha na koniec sezonu. Sądzę, że jeśli są dogadani już teraz z kimś, to będą mieć to w pompie.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kibic (gość), 27.01.12, 10:03:03

ludzie pan Bakero i niektórzy ludzie z zarządu rozwalą całą drużynę która była przez tyle lat budowana i odnosiła sukcesy najpierw Wilk teraz Wojtkowiak kto następny a kto będzie grał ?Może tu chodzi o odzyskanie kasy i wycofanie się z Lecha?

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 6

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GłosWielkopolski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.