Menu Region

Poznań: Dwa przedszkola będą "familijne". Reszta nie

Poznań: Dwa przedszkola będą "familijne". Reszta nie

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Głos Wielkopolski

Katarzyna Sklepik

Prześlij Drukuj
Poznań: Dwa przedszkola będą "familijne". Reszta nie

Przedszkola powoli przygotowują się do rekrutacji. Od marca rodzice będą mogli zapisywać dzieci. (© Paweł Miecznik)

Tylko dwa małe przedszkola - z 14 wytypowanych do przekształcenia - zdecydowały się na zmianę organu prowadzącego. Zarządzanie placówką (tak jak firmą) mogła przejąć obecna dyrektorka, stowarzyszenie lub fundacja. Ta propozycja miała być sposobem na znalezienie oszczędności w miejskim budżecie, a przy okazji wpłynąć na poprawę jakości usług oferowanych przez te placówki.
Czytaj także:
Opłaty za przedszkola. Nie tak drogo w Wielkopolsce
Nowe przedszkola na Ratajach i Naramowicach? To konieczność - mówią radni


Spod skrzydeł miasta - za zgodą poznańskich radnych - pod fundację Familijny Poznań przejdą: Przedszkole nr 59 (ulica Słowackiego) i Przedszkole nr 79 (ulica Bukowska).


Renata Dominek, dyrektor Przedszkola nr 79, przyznaje, że zarówno personel, jak i rodzice dzieci jednogłośnie opowiedzieli się za przejściem pod nadzór fundacji Familijny Poznań.

- Miasto nie może nam stworzyć takich możliwości, jakie daje fundacja, przy jednoczesnym utrzymaniu dla rodziców dotychczasowych opłat - tłumaczy Renata Dominek. - Teraz wreszcie możemy myśleć o remoncie, o utrzymaniu ogrodu z placem zabaw czy o inicjatywach, takich jak jazda konna. Chcemy stworzyć ciekawą ofertę edukacyjną i nie martwić się o niezbędne wydatki, na które dotychczasowy właściciel nie ma wystarczających środków.

Fundacja Familijny Poznań gwarantuje na dotychczasowym poziomie nie tylko opłaty dla rodziców, ale też zapewnia takie same jak dotąd zwroty za pobyt i wyżywienie (za dni, w których dzieci były nieobecne), zniżki z tytułu ulg, kuchnię domową, ten sam personel i zajęcia - również bez zmian. Język angielski i tańce miałyby być bezpłatne dla wszystkich dzieci.

Renata Dominek myśli już o przedsięwzięciach dotąd niespotykanych w przedszkolach. Mają to być zajęcia wieczorne dla dzieci, których rodzice mogliby w tym czasie iść do kina, czy o wspólnej zabawie sylwestrowej! Przede wszystkim jednak cieszy się na myśl o możliwości wyremontowania placówki.

- Przychodzą do mnie rodzice, którzy dopiero chcą do nas przyprowadzać dzieci i mówią: Ale tu w środku jest super. Inaczej, niż można się spodziewać, patrząc na ten budynek od zewnątrz - dodaje dyrektor Przedszkola 79.

Najprawdopodobniej na tych dwóch przedszkolach skończą się tegoroczne przekształcenia. Pozostałe placówki choć - zapoznały się z ofertą - nie są tym na razie zainteresowane.

Andrzej Tomczak, dyrektor wydziału oświaty, przyznaje, że miasto nie będzie zmuszać dyrektorów do zmiany. - Muszą jednak liczyć się z tym, że w części placówek wprowadzone zostaną programy naprawcze, których celem będą między innymi: racjonalne wydatkowanie środków czy zwiększenie liczby dzieci - mówi Andrzej Tomczak. - Nie wykluczam też, że jeśli nie w tym roku, to w następnych latach mogą być chętni do zmiany organu prowadzącego.

Programy naprawcze są niezbędne także w 20 przedszkolach, do których miasto najwięcej dopłaca. Placówki te już teraz pracują nad zmniejszeniem kosztów utrzymania i uatrakcyjnieniem oferty.

- Zwłaszcza że zależy nam na utrzymaniu tej liczby miejsc, która obecnie jest w przedszkolach i systematyczne jej zwiększanie w następnych latach - dodaje Andrzej Tomczak.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? k.sklepik@glos.com.
Reklama
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Reklama
Reklama