Data dodania: 2012-01-09 16:59:11 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-09 23:00:04
Pracownicy z poznańskich zakładów firmy Bridgestone, oponiarskiego potentata rodem z Japonii, nie są zadowoleni ze współpracy z szefostwem firmy. Z tego powodu pikietowali przed bramą zakładu, a właściwie barierkami, które ustawiono na czas protestu.
ewew (gość), 11.01.12, 21:56:02
to wlasnie przez takich baranow i tchorzy jak ty jest taka sytuacja w kraju ja zarabiam 1800 na renke i wcale mnie nie boli ze chlopaki majac nawet te 3500 walcza o swoje bo patrzac przez pryzmat unii mamy ceny te same a zarobki 5 x nizsze!!! czy to zle ze daza do dobrobytu???taki cwany jestes to zrezygnuj z podwyzki ktora wywalcza!!!zrezygnujesz?nie odpowiadaj znam odp.wiec chociaz nie przeszkadzaj!!!
odpowiedzi (0)
Tak: 5
Nie: 0
pracownik (gość), 11.01.12, 20:27:25
Ludziom się w głowie przewraca. Najlepiej to nic nie robić i dostawać kasę. Przecież nikt nikogo na silę nie trzyma. Jak jest tak źle to po co się męczyć, trzeba zmienić pracę. Związki muszą pokazać ze są potrzebne, to robią pikietę. Ludzie przecież się burzą że płacą składki a tu nic się nie dzieje. Lepiej by za te pieniądze coś swoim dzieciom kupili (rocznie to kilka stów).
Tak: 2
Nie: 14
Bedzie porzadek w końcu :) (gość), 11.01.12, 21:19:25
Płacisz 20, 30zł składki ale co możesz zyskać : Bardzo dużo, masz perspektywę na przyszłość, ktoś nie świadomy tego co można osiągnąć niech lepiej się wypisze i tyle. Na h*j taki związkowiec co w domu siedzi jak trzeba protestować.... Gardzę bandą pseudo solidarnościowców którzy tylko za aneksem czekają i myślą że wszystko samo się zrobi... Płaci składkę i żąda gwiazdki z nieba TAAAKA japa na każdy temat tak wiele do powiedzenia ma ale tak naprawdę sra po gaciach i nic nie robi... ma wszystko w du*ie Ludzie związek to nie zarząd tylko my Ludzie weźcie to w końcu zrozumcie tępe pały!!!!!
odpowiedzi (0)
Tak: 4
Nie: 3
qwerty (gość), 11.01.12, 16:46:07
brawo chlopaki!!!w koncu ktos odwazyl sie powiedziec prawde prosto w oczy!!!jestem pracownikiem tymczasowym...owszem placa moze jest calkiem niezla(2500 na start) ale jakim kosztem!!!trzeba naprawde sie niezle nachapac zeby zarobic,a do tego te ciagle podnoszenie norm!!!!omg pracuje niecale 2 lata a juz 3 razy zostaly podniesione!!!jestesmy rozliczani z kazej minuty! tak dobrze widzicie z kazdej minuty ten kto tu pracuje to wie,a z tego co rozmawialem ze starszymi kolegami to w ciagu 5 lat o 80-100%!!!do tego system 3 zmianowy 4 brygady 7 dni w tygodniu i poltora dnia przerwy!!!umowa przez bridgestone to nastepna sprawa,mowili ze bedzie po pol roku,ale oczywiscie przyszedl kryzys potem po roku i znoiwu kryzys omg ile mozna sie prosic,czekac,i w kolko ta sama odpowiedz "kryzys"jaki ku..a kryzys?!firma sie rozbudowuje,zarabia,zatrudnia ludzi,ale umowy nie dadza bo krysys!:D zalosne... faktycznie od czasu pikety w firmie zawrzalo dyrektor chodzi i wylapuje pojedyncze osoby uczestniczace w "strajku"i prubuje ich nastraszyc!oczywiscie nie jednoznaczne lecz dwuznacznie... i tu znowu nasuwa sie pytanie "to wlasnie ten dialog?"
odpowiedzi (0)
Tak: 6
Nie: 0
123 (gość), 11.01.12, 08:22:33
http://www.mmpoznan.pl/399363/2012/1/10/pikieta-pracownikow-bridgestone?category=news
skomentujrobol bridgestone (gość), 11.01.12, 00:45:33
Pikieta wypaliła na 5+!!! kozioł obudź się bo w fabryce dzieje się źle!!! fabryka w poznaniu to ta najlepsza w europie jak zarząd w brukseli i japoni dowie się co wyprawiasz to przytnie ci różki!!! zero porozumienia i dialogu z nami pracownikami związkowcami!!! piesek nowaczyk przemówił jak pan mu kazał, same kłamstwa i bzdury!!! ps. piesku nowaczyk zatrudni więcej roboli przez work-a będzie taniej (rozjebiesz bridgestona tak jak w poprzedniej pracy philipsa w gnieźnie)
odpowiedzi (0)
Tak: 6
Nie: 0
zwiazkowiec (gość), 10.01.12, 17:37:22
to my ten wozek pchamyi gowno z tego mamy.kozlowski zbiera wszystkie podziekowania a my gowno z tego widzimy.prasa i telewizja przedstawila sprawe troche nie jasno.pensje pracownikow i warunki pracy sa duzo gorsze niz by sie wydawalo.ale dobrze ze sprawa ujrzala swiatlo dzienne.kiedys w boedronce tez bylo zle az ktos sprawe naglosnil i warunki pracy sie poprawily.kozlowski do olsztyna i zabierz ze soba tego sierote nowaczyka z hr
odpowiedzi (0)
Tak: 8
Nie: 0
olo (gość), 10.01.12, 15:52:30
Taka jest polska rzeczywistość, żyjemy w kraju rządzonym i dojonym przez nieudaczników z partii przekrętów i afer. POprawnie politycznie media podały liczbę kilkudziesięciu manifestantów a było około 200, komu mamy wierzyć?.TVN-owskie , Polsatowe szuje , dziennikarzyny zatruwaja nasze umysły, a przykład płynący z góry od naszego płemieła i strażnika żyrandoli Bronasa przekłada się na całe życie społeczne. W Polsce trzeba kombinować nie może być normalnie bo państwo i system wdepcze Cię w ziemie, jak masz dobre i miękkie serce musić mieć twardą du...e. POdzielono społeczeństwo klasowo i materialnie , naszczuto jednych na drugich, polak polakowi nie ufa, najchętniej by go sprzedał z nawiązką. Dlatego przykład z wyżyn naszego wspaniałego rządu promującego zieloną wyspę i rzekomo dobrobyt przekłada się na nasze wzajemne relacje. Szef jakiegoś koncernu nie będzie patrzył na to że jest takim samym człowiekiem jak Ci na dole i to dzięki im ma te pracę(filozofia japońska)i ma służyć swym wykształceniem i doświadczeniem tylko ma oszsczędzać na Tobie, i wybić się. Tak jakby to z jego pieniędzy wszystko się kręciło.POzdraw3iam wszystkich myślących z Bridzstona mimo kieratu trzech zmian który niestety ogranicza racjonalne myślenie.
odpowiedzi (0)
Tak: 3
Nie: 0
myślący (gość), 10.01.12, 05:02:08
Ludzie chorzy muszą poginać do roboty zarażają siebie nawzajem bo cep by sie przypodobać przełożonemu wymyslił obcinanie premii za nieobecność w pracy, która wlecze się za pracownikiem miesiące. Człowiek trafia do szpitala np.na operacje, po wypisaniu każdy dzień wolnego poszpitalnego l-4 to incydent czyli premie mu zabiorą na kilka miesięcy.Winien jest bo nie przyszedł po operacji robić na trzy zmiany w pocie czoła z pełna odpowiedzialnością co robi i pod czym sie podpisuje. Za wypadki zawsze winien jest pracownik, a nie boją się że z gorączką ledwo trzymający sie pracownik na nogach modlący się by wytrzymał do końca jest potencjalnie narażony na wypadek i stanowi zagrożenie dla innych. Tyle mówią o bezpieczeństwie i tak dalej a jak to sie ma do rzeczywistości?????
odpowiedzi (0)
Tak: 9
Nie: 0
Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16
email:prenumerata@glos.com
Biuro Reklamy Filia Poznań
ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GłosWielkopolski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.