Głos Wielkopolski » Blogi » Obyście żyli w ciekawych czasach. Też mi coś...

Obyście żyli w ciekawych czasach. Też mi coś...

Data dodania: 2011-12-30 13:35:59 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-12-30 13:39:08

Głos Wielkopolski

Leszek Waligóra

5KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Obyście żyli w ciekawych czasach. Też mi coś...

Ponoć to nie są dobre życzenia. To właściwie przekleństwo. Coś jak: obyś cudze dzieci uczył. Jedni mówią, że to Chińczycy takie uroki rzucali, inni: że Żydzi. Ja stawiam na Żydów, bo przy całym szacunku dla chińskiej historii i kultury, to jednak Żydzi mają udokumentowane parę tysięcy lat posiadania poczucia humoru. U Chińczyków stwierdzono występowanie wszystkiego innego...

Jakby na naszych starszych braci w wierze nie patrzeć, nawet najbardziej ponoć śmiercionośna istota w dziejach, stworzona zresztą przez naszego krajana, Jehudę Löwa, powstała z poczuciem humoru, bo z... gliny. Jehuda do lepienia wybrał glinę bardziej dowcipną. To był muł z Wełtawy, bo z Poznania do Pragi na stołek rabina wyemigrował. To i to na P, ale w Pradze piwo lepsze, klimat łagodniejszy, a i jakoś tak bardziej międzynarodowo...

Jeśli jeszcze chwilę pozostanę przy temacie Izraelitów to felieton się sam napisze, bo pięć pierwszych żydowskich dowcipów jakie mi do głowy przychodzą lepszą puentę zapewnia niż sam jestem w stanie wykoncypować (w tym miejscu drżę o komentarze internetowe pod tymi słowami, jak nic do oskarżeń o skrytą opcję liberalną, komunistyczną i cyklistyczną dojdzie jeszcze podejrzenie o prosyjonistyczne korzenie).
∨ Czytaj dalej
Ale nic to, puenta w moich rękach. Jak na ostatni felieton przystało.

Przyszło nam żyć w ciekawych czasach. Ta klątwa działa od zarania dziejów. Nigdy nie było czasów nieciekawych. Mówi się, że mamy za sobą ponad pół wieku bez wojen, ale to oczywista bzdura. Jak nie tłukły się kraje, to tłukły się plemiona, jak nie plemiona to sekty religijne, jak nie sekty to sąsiedzi, jak nie oni - to mieliśmy zimną wojnę. Nie licząc już wojen rodzinnych, bo zięć i synowa kontra teściowa to konflikt, z którym ONZ nie może sobie poradzić.

Ani się nie obejrzeliśmy, a kolejne milenium minęło nas w pędzie. Koniec świata zapowiadano, a jak nie koniec, to przynajmniej pluskwę milenijną, ale mało kto mógł się zdecydować kiedy dokładnie mija milenium, a co dopiero kiedy pluskwa gryźć zacznie. Koniec świata przepowiadano zupełnie jak tysiąc lat wcześniej. I nic. Żyjemy. Ale już niedługo, oj niedługo. 20 grudnia 2012 roku będzie jakieś wielkie bum i koniec. Finito. The End. Ende. Po łacinie nie napiszę, bo się wstydzę. Ponoć taki finał przewidzieli nam w swoim kalendarzu Majowie. 20.12.2012. Ładna data. Co prawda Majowie posługiwali się zupełnie innym kalendarzem, nawet nie stosowali naszego zapisu numerycznego, ale kto by się tym martwił? Na pewno nie Majowie.

Jakby się uważniej przyjrzeć, to taka równa data już wybiła dawno Chińczykom, którzy swój Nowy Rok świętować będą za jakieś trzy tygodnie. Co zresztą nie przeszkadza im świętować również Nowego Roku według kalendarze gregoriańskiego (choć mi ten chiński się całkiem, całkiem podoba, w końcu zaczynają rok smoka, będę mógł świętować). Jeszcze kilka kalendarzy dziwnych by się uzbierało. Ot, pamiętam pewien cmentarz w Turcji, na którym pochowano ludzi, którzy - według dat wyrytych na nagrobkach - żyli grubo ponad 600 lat. Data narodzin według kalendarza muzułmańskiego, śmierci - według gregoriańskiego.

Względność robi się zawiła jeszcze bardziej, kiedy dopuszczamy do kalendarza kobiety. Moja przyjaciółka skarży się, że przeżywa kryzys wieku średniego. Trójka ma się jej zaraz z przodu pojawić. Koszmar, prawda? Toż to facetów taki kryzys dopada w okolicach pięćdziesiątki, czyli kiedy, według statystyk, już nad grobem stoją... Ale są i takie przypadki, które kryzysowe są przed trzydziestką, ale to rzadkość, bo jak wiadomy, my mężczyźni, w dorosłość wchodzimy w okolicach czterdziestki.

Nawet się nie obejrzałem i ostatni felieton leniwie upłynął. Pisany tym razem z lotniczej poczekalni, gdzie daty nie mają znaczenia, bo i tak wszystko płynie. Dziękuję Państwu! I obyście się nie nudzili w tych ciekawych czasach.

P.S. Ja wiem, to żart z brodą jest, ale lubię go powtarzać. To ostatni felieton. W tym roku... Teraz zacząłem straszyć...

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

O końcu swiata raz jeszcze

zgłoś +5 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Tess (gość), 02.01.12, 22:05:49

Skoro rzecz o końcu świata poszła, to może jednak warto skłonić się ku myśli, iż „innego końca świata nie będzie” oprócz tego, który dzieje się każdego dnia, ba w każdej chwili?
„W dzień końca świata
Kobiety idą polem pod parasolkami,
Pijak zasypia na brzegu trawnika,
Nawołują na ulicy sprzedawcy warzywa” *
(..)

W dzień końca świata
Poznań w korkach staje,
W mediach o podwyżkach głoszą,
Pacjenci i lekarze na ministra złorzeczą.

„A którzy czekali błyskawic i gromów,
Są zawiedzeni.
A którzy czekali znaków i archanielskich trąb,
Nie wierzą, że staje się już.” *

Przecież wszystkie ranią, ostatnia zabija. Godzina. Minuta. Chwila.
Pamiętajmy i o tym, że

„ Nim się umrze, nim się zaśnie,
Trzeba przecież zamknąć oczy,
Nim zamilknie się na zawsze,
Trzeba by pomówić o czymś.
(...)
Gdy o blask się ocierają,
Rozsypują się wyrazy
I bezradnie umierają” **

By słowa sens miały. By nie stały się, by nie były jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. By nie umierały bezradnie...

„A kiedy przyjdzie świata koniec
Kiedy ostatnia zgaśnie gwiazda
staniemy obok na balkonie
powiemy sobie ale jazda
(...)

I tak trzymając cię za rękę
jak kołysankę na dobranoc
ostatnią wyznam ci piosenkę
dotychczas jeszcze nie nagraną

Takiego końca jestem pewien
o takim końcu nieraz marzę
że jak odchodzić to ze śpiewem
jeśli się żegnać to już razem” ***

I życzę kogoś, kogo za dłoń można chwycić i z nim w pogodzie koniec świata przeżywać i przeżyć. Obyśmy w takich dobrych czasach żyli.

-----------------------------------------------------------

*- Czesław Miłosz, Piosenka o końcu świata
**- Gieorgij Iwanow, ***, przełożył Wiktor Woroszylski
***-Andrzej Sikorowski, Piosenka o końcu świata

ocena: 71%

Tak: 5

Nie: 2

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Bonifacy (gość), 02.01.12, 22:28:38

Tess Ty weź już może przestań, bo znów złamiesz jakiemuś Filemonowi serce
i jak tak dalej pójdzie to Pan Redaktor groźbę swą spełni i więcej felietonu nie napiszę

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 4

Nie: 2

skomentuj

Bonifacy ma sporo racji, bo

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Filemon (gość), 06.01.12, 21:27:49

Filemon jednak nie z tą czarownicą chciał rozmawiać... :( A felietonów niech będzie więcej, bo miło się je czyta i zawsze lubiło. Pozdrawiam

odpowiedzi (0)

skomentuj

To nie ja,

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Tess (gość), 03.01.12, 09:09:34

to poeci, Kocie:) Tess tylko słowa ich pozbierała i dobrego życzyła.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

ja też nie

zgłoś +4 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Bonifacy (gość), 03.01.12, 10:23:50

kotem to ja nie jestem, tylko głosem rozsądku

odpowiedzi (0)

ocena: 44%

Tak: 4

Nie: 5

skomentuj

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", wtorek 22.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy zamierzasz bawić się w strefie kibica podczas Euro 2012?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GłosWielkopolski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.