Rodzina odpowiada za śmierć 26-letniej kobiety?

    Rodzina odpowiada za śmierć 26-letniej kobiety?

    Danuta Rzepa

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Wolsztyńska prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci 26-letniej mieszkanki Kolska, która zmarła w szpitalu w Wolsztynie. Do lecznicy trafiła z Przemętu, gdzie od około miesiąca przebywała u swojej matki.
    Magdalena A. trafiła na izbę przyjęć wolsztyńskiego szpitala w nocy z soboty na niedzielę po godz. 2.00. Lekarz dyżurny stwierdził zgon, a jako najbardziej prawdopodobną przyczynę podał zatrzymanie akcji serca.

    Po dokładnych oględzinach uznał jednak, że przyczyny śmierci mogą być też tłumaczone innymi względami. W wyniku zaniedbania u zmarłej doszło do wycieńczenia organizmu, jak również do patologicznej otyłości.

    W związku z takimi wnioskami lekarz zgłosił sprawę wolsztyńskiej policji, a ta prokuraturze. - Wszczęliśmy postępowanie w niezbędnym zakresie, by stwierdzić, czy doszło do popełnienia przestępstwa z art. 160 par. 1 kodeksu karnego - informuje Magdalena Mazur-Prus, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. - Zmarła kobieta była osobą dorosłą, nieubezwłasnowolnioną. Miała męża, a przez ostatni miesiąc przebywała u swojej matki. Trudno w tej chwili powiedzieć, czy ktokolwiek miał obowiązek sprawowania opieki nad zmarłą i w jakim zakresie. To wszystko ma wyjaśnić prowadzone postępowanie, które potrwa około dwóch tygodni.

    Art.160 KK mówi o tym, że kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech.

    Mieszkańcy Przemętu są zaskoczeni skierowaniem sprawy do prokuratury. - To normalna rodzina - mówi jedna z mieszkanek tej miejscowości. - Z tego co mi wiadomo, matka opiekowała się córką przez ostatnie dni. Już wcześniej wzywała pogotowie. Nie była osobą, która zostawiłaby córkę bez opieki lub mogła dopuścić się do takiego zaniedbania jej. Ponadto trzeba dodać, że zmarła przyjeżdżała nie raz tutaj do Przemętu. Widywałam ją z matką na różnych festynach.

    Wolsztyńska prokuratura prowadzi śledztwo w tej sprawie. Tymczasem w środę odbył się już pogrzeb młodej mieszkanki Kolska, której ciało złożono na przemęckim cmentarzu.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    BRAK KOMPETENCJI DZIENNIKARKI

    ANCIK (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 11

    TA DZIEWCZYNA NIE MIAŁA MĘŻAI I NIE ZOSTAŁA POCHOWANA W PRZEMĘCIE

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do Pani Danuty Rzepa

    czytelniczka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 5

    Dlaczego ten artykuł został napisany bardzo nierzetelnie? Dlaczego brak w nim wielu kluczowych informacji miedzy innymi na temat postawy i pracy pogotowia ratunkowego.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo