Głos Wielkopolski » Wiadomości » Seweryn Smolczewski: Sam wychowuje czwórkę dzieci [ZDJECIA]

Seweryn Smolczewski: Sam wychowuje czwórkę dzieci [ZDJECIA]

Data dodania: 2011-12-26 17:00:02 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-04-23 13:06:15

Głos Wielkopolski

Agnieszka Świderska

3KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Cztery lata temu sąd rodzinny w Pile złamał stereotyp, że czworgiem małych dzieci może zająć się wyłącznie matka. Oddał je ojcu. Teraz jego najstarsza córka pisze jeden z najpiękniejszych w Polsce listów do ojca. W tym, że w wieku 34 lat samotnie wychowuje czworo dzieci, nie widzi żadnego patosu, żadnego wielkiego poświęcenia. O świecie, który stworzył w swoim domu Seweryn Smolczewski z Piły, pisze Agnieszka Świderska.

1/5
Seweryn Smolczewski: Sam wychowuje czwórkę dzieci [ZDJECIA]

Dla Seweryna fotografia to nie tylko pasja, ale i praca

(© Błażej Dąbkowski)

CZYTAJ TEŻ:
Magazyn rodzinny w Głosie Wielkopolskim


"Kochany Tato. Odkąd potrafię sięgnąć pamięcią, jesteś przy mnie. Pamiętam nasze pierwsze wyprawy. Byłam jeszcze bardzo mała, kiedy zabierałeś mnie nad Zalew koło wielkiego kamienia i do rezerwatu Kuźnik, aby pokazać mi miejsca związane z Twoim dzieciństwem. Mieliśmy ze sobą tylko mały plecak z prowiantem i spacerowy wózek, tak na wypadek, gdyby brakło mi sił do marszu.

Właśnie teraz przypomniałam sobie te nasze pierwsze wycieczki. Dzięki Tobie dziś szlaki turystyczne pokonuję bez trudu. Pod koniec każdego dnia mam dużo czasu na rozmyślanie.
∨ Czytaj dalej
To dziwne, ale dopiero teraz, kiedy dorastam, zaczynam doceniać Twoją ogromną rolę w moim życiu. Brak mamy sprawił, że byłam ciągle smutna. Od kolegów i koleżanek w klasie czułam się gorsza, a oni jakby to wyczuwali i ciągle mi dokuczali.

Najczęściej chodziło o ubiór, głównie małe drobnostki, które sprawiały mi wiele problemów. To Ty rozwiązałeś sprawę jedną rozmową. Nie ma dla Ciebie żadnych przeszkód w życiu. Gdy widzę, jak potrafisz opiekować się mną i trójką małego rodzeństwa, jestem z Ciebie dumna. Dzisiaj wiem, że mam wielkie szczęście.

Ty jesteś mamą i tatą w jednej osobie. W szkole koleżanki zazdroszczą mi tak troskliwego taty. Mówią: masz wielkie szczęście. Tak jest. Słysząc te słowa, rosnę do nieba. Pasjonuję się fotografią. Tę pasję odziedziczyłam po Tobie. Zrobiłam wiele ciekawych zdjęć. Moje prace wysyłam na konkursy i czasami udaje się otrzymać nagrodę.

Nauczyłeś mnie chwytać chwile i zatrzymać czas przy pomocy aparatu. Dziś siedząc w swoim pokoju po dniu pełnym przeżyć myślę sobie, że w przyszłości chciałabym, aby mój przyszły mąż był podobny do Ciebie. Rodzina to wielki skarb, a ja będę starała się przekazać swoim dzieciom wszystko to, czego Ty mnie nauczyłeś. Twoja córka Emilia"

To nie jest fikcyjny list napisany przez nieistniejącą dziewczynkę. Ten list zdobył we wrześniu trzecią nagrodę w ogólnopolskim konkursie "List do Ojca", a Emilia i jej tata istnieją naprawdę.

Mieszkają w pięcioro w mieszkaniu na poddaszu w centrum Piły. Był czas, kiedy byli w komplecie: mama, tata i czwórka dzieci. Życie nie jest jednak układanką, w której wszystkie puzzle już na zawsze pasują do siebie. Do życia bardziej pasują układanki, które się rozsypują. Jak to w życiu - mówią wtedy ludzie.

Najczęściej z takiej rodzinnej fotografii znika wtedy ojciec. Zadowala się prawem do odwiedzin dzieci w co drugą niedzielę i dwoma tygodniami wspólnych wakacji. Dla niejednego i to jest za dużo. Wystarczy, że jest "fajnym tatą" od "fajnych zabawek". Miłość w cenie towaru ze sklepu z zabawkami.

Jest też inna ojcowska miłość. Miłość codzienna. Najpierw trzeba ją jednak wywalczyć. To ojciec Seweryna pomógł mu na tyle uwierzyć w siebie, by ten cztery lata temu w trakcie rozprawy rozwodowej podjął w sądzie walkę o dzieci.

STRONA GŁÓWNA GŁOSU WIELKOPOLSKIEGO
1 2 3 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Panie Sewerynie ,

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Sama Matka (gość), 04.01.12, 10:23:00

Gratuluję odwagi i trzymam kciuki!

odpowiedzi (0)

skomentuj

e tam bujda na resorach

zgłoś 0 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Maria n (gość), 26.12.11, 18:07:14

A gdzie jest matka? kochający ojciec powinien dzieciom zapewnić kontakt z matką. Syn ma bardzo smutną buzię. A poza tym - dziadkowie. Jak rozumiem są blisko, a nawet z nimi mieszkali. A facet się kreuje na takiego, co wszystko sam robił i robi. Takie ble ble.

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 4

skomentuj

a czy musi być matka?

zgłoś +3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

emki (gość), 26.12.11, 19:06:50

najwidoczniej matka nie zasłużyła na ten przywilej bycia blisko dzieci, a to ze jeden chłopiec na fotce się nie uśmiecha, nie znaczy, że jest on wiecznie smutny. Poza tym nie ma w tekście nic na temat przyczyny rozejścia i czy są, czy też nie ma kontaktów z matką, wiec po co od razy ten osąd?
Może matka coś przeskrobała, puściła się itp. ile takich jest bab? I co, moralne by to było, gdyby te małe dzieci chowały się w takim domu, gdzie nie ma dobrego przykładu. List sam odzwierciedla, że dzieciaki mają poukładane w głowach, co zapewne jest skutkiem niczego innego, ale dobrego domu, ciepłego, kochającego. Weźcie skończcie z tymi stereotypami. Sama jestem kobietą, ale nie będę ślepo bronić wszystkich bab, tylko dlatego, ze i ja nią jestem. Bronić będę dobra, jeśli któraś matka jest zła, nie zasłuży u mnie na pochwałę przecież. .. no i nie każdy facet, to Edek z wielkim brzuchem, nie mający pojęcia o praniu, gotowaniu i wychowywaniu dzieci. Precz z edkami i takimi obleśnymi zochami! Brawo ten ojciec od 4 dzieci. Taki list od własnego dziecka -- OMG moje marzenie, jako rodzica, tech chciałabym usłyszec, czy też przeczytać takie słowa od swoich dzieci. Cudne, piękne i wcale nie przerysowane.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GłosWielkopolski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.