Poznański Kongres Kultury otwarty mocnymi akcentami...

    Poznański Kongres Kultury otwarty mocnymi akcentami [ZDJĘCIA]

    Marcin Kostaszuk

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Poznański Kongres Kultury otwarty mocnymi akcentami [ZDJĘCIA]
    1/19
    przejdź do galerii
    Zaczęło się dowcipnym wprowadzeniem Adama Ziajskiego o wyboistej drodze do "cholernego kongresu". Znacznie poważniej zabrzmiały jednak inauguracyjne przemówienia prezydenta Grobelnego i marszałka województwa. Pierwszy sukces kongresu? Słuchało ich 350 osób, co oznacza nadkomplet uczestników.
    Witam pana prezydenta, pana marszałka... - wyliczał prowadzący Adam Ziajski. - Nie dotarł niestety pan Michał Platini, podobno ma jakieś losowanie - zażartował na koniec.

    Żartów nie przygotował prezydent Ryszard Grobelny. Zdiagnozował natomiast główne dążenie poznańskiego środowiska kulturalnego, jako chęć uspołecznienia zarządzania miejską kulturą i - co ciekawe - zachęcał wręcz do walki o nowe praktyki.

    PRZECZYTAJ TAKŻE:
    Poznański Kongres Kultury i złowroga... autostrada
    Dla kogo Poznański Kongres Kultury?
    Poznań: Lokalny kongres kultury odbędzie się w grudniu
    Poznań: Ludzie kultury pytają prezydenta o cięcia

    - Władza ma mandat nie tylko do rządzenia, ale też do dzielenia się kompetencjami. Możliwe jest zatem stworzenie modelu nie tylko konsultacyjnego, ale też współodpowiedzialności.
    Czy władza będzie chciała ustąpić? Jeśli strona społeczna nie będzie sama do tego przekonana, to nie będzie z czego ustępować. Nie ma żadnych ograniczeń, poza tymi, które sami sobie narzucimy - zachęcał prezydent. Ale i przestrzegał:

    - Mój głos jest także dla tych, którzy nie znają języka kultury. Ale kultura musi być także dla tych, którzy rzadko, albo w ogóle nie chodzą do opery, albo preferują tylko rozrywkę. Ja też często nie rozumiem danego dzieła - czy to oznacza że nie mogę być uczestnikiem kultury? Pamiętajmy, że
    musi ona mieć wątek egalitarny, masowy, dla każdego.

    Marszałek Marek Woźniak wykorzystał okazję, by pokazać skalę wzrostu wydatków województwa na poszczególne poznańskie instytucje w ciągu 6 ostatnich lat. W 2005 roku było to 63 mln zł, w 2011 - 96 mln zł. I przy okazji przyznał się do pewnej słabości.

    - Nie potrafimy oceniać efektywności instytucji kultury. Nie wiemy, czy wzrost wydatków oznacza wzrost jakości oferty. Czy ma o tym świadczyć liczba pozytywnych recenzji, czy liczba uczestników danego wydarzenia? A jak oceniać, na ile instytucja kultury służy tym, którzy w niej pracują, a na ile tym, którzy korzystają z jej oferty? - pytał marszałek.

    Klamrą dla wstępu do kongresu był wykład dziennikarza Polityki i wykładowcy Collegium Civitas Edwina Bendyka. Wspierając się autorytetami postawił tezę, że "nowy świat" nie dzieli na kulturę wysoką i niską.Mało tego, dziś odbiorca staje się jej współtwórcą, czego przykładem są choćby (zainicjowane zresztą przez poznaniaków) happeningi fanów na koncertach U2. Na tym tle pokazał przykłady, jak władze niektórych krajów (co ciekawe zwłaszcza Ameryki Południowej) tworzą nowego typu placówki kultury, będące platformą do swobodnej ekspresji.

    - Kultura jest zbyt poważną sprawą, by zostawić ją ludziom kultury - podsumował Edwin Bendyk.

    Kongres potrwa do soboty, program znaleźć można Tutaj

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Michała Merczyńskiego Twórcy Poznańskiego Kongresu Kultury

      Komitet Ochrony Naiwności (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 21

      1. Dlaczego Pan, jako członek panelu selekcyjnego w konkursie o nominację do miana Europejskiej Stolicy Kultury 2016, głosował przeciwko nominacji Poznania, chociaż wcześniej Fundacja Malta, które...rozwiń całość

      1. Dlaczego Pan, jako członek panelu selekcyjnego w konkursie o nominację do miana Europejskiej Stolicy Kultury 2016, głosował przeciwko nominacji Poznania, chociaż wcześniej Fundacja Malta, które jest Pan dyrektorem, realizowała promocję na rzecz Poznania w tym konkursie?

      2. Jak wiadomo głosował Pan za nominacją Wrocławia. Czy głosowanie to miało związek
      z tym, iż dwa dni po głosowaniu został Pan ponownie mianowany na Dyrektora Narodowego Instytutu Audiowizualnego?

      3. Czy Ryszard Grobelny reprezentuje środowisko kultury bądź nauki lub wyróżnia się wybitną teoretyczną i praktyczną znajomością prawa mediów audiowizualnych? Jeśli nie posiada takich kompetencji, dlaczego więc zaproponował Pan jego kandydaturę na Członka Rady Narodowego Instytutu Audiowizualnego? Czy jest to nobilitacja Ryszarda Grobelnego za pełnienie funkcji przewodniczącego w Fundacji Malta, w której jest Pan dyrektorem?

      4. Przez kogo była realizowana I edycja Tsadik festiwal? Kto zlecił i na jakiej podstawie organizację tego festiwalu Fundacji Malta? Jaką rolę w festiwalu odegrała Estrada Poznańska? Dlaczego wydano 400 tys. zł publicznych pieniędzy na koncert dla 600 osób
      w Nowej Synagodze (byłej pływalni)?

      5. Co Pan wie na temat sposobu rozliczania dotacji, jakie otrzymuje Fundacja Malta z Urzędu Miasta Poznania? Posiadamy wiedzę, że Fundacja Malta stosuje tzw. podkładki, czyli oferta jest dostosowywana do sprawozdania z realizacji zadania. Pracownicy wydziału Kultury UM Poznania pomagają Fundacji Malta w podłożeniu odpowiednich stron zatwierdzonej przez komisję oferty na realizacje zadania publicznego i w ten sposób rozliczenie i sprawozdanie dokładnie współgra i zgadza się ze złożoną ofertą. Z naszej wiedzy wynika, że najczęściej podkładane są strony oferty z kosztorysem i harmonogramem działań.
      zwiń


      Zdjęcie autora komentarza
      Od autora tekstu

      Marcin Kostaszuk

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 17

      Nie wnikając w treść pytań, chciałbym jedynie zauważyć, ze Michał Merczyński nie jest twórcą Poznańskiego Kongresu Kultury i nie brał też udziału w jego obradach. Marcin Kostaszuk

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Decydenci powiedzą "politycznie okrągłe" komunały ....

      marek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 27

      .... obecni się ucieszą i dalej będzie tak, jak jest. Wyznacznikiem niemocy jest brak znanych nazwisk wśród organizatorów.
      W sumie STRATA CZASU

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kongresy

      poznaniak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 19

      Co do Kongresów zgadzam się...we Wrocławiu wydaliśmy miliony na Kongres Kultury Europejskiej. Czy caś się zmieniło? To samo będzie w Poznaniu.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Pana Marszałka

      Poznaniak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 16

      Do Pana Marszałka - brak umiejętności oceny jakości oferty obserwuję w Pana urzędzie od lat. Teatr to nie fabryka śrubek! Nie można go ocenić jak śrubki - albo się wkręci albo nie. Najważniejszym...rozwiń całość

      Do Pana Marszałka - brak umiejętności oceny jakości oferty obserwuję w Pana urzędzie od lat. Teatr to nie fabryka śrubek! Nie można go ocenić jak śrubki - albo się wkręci albo nie. Najważniejszym kryterium jest ilość widzów. Na przedstawieniu "Ofelia" do opery wszedłem razem z ok. 100 widzami. Dziś kupując bilet na Madame Butterfly ostatnie 2 na ok. 900. Nic dodać nic ująć. Nie wyobrażam sobie, żeby jakikolwiek pracownik rzeczonej Opery traktował swoje miejsce pracy jako obiekt do "wysysania" czegokolwiek. Chyba jest kodeks pracy i inne regulacje. Żadna placówka kultury nie jest własnością pracowników, dyrektora ani nawet Marszałka. Jedynym właścicielem są widzowie płacący za bilet oraz wszyscy mieszkańcy regionu, którzy pośrednio płacą za funkcjonowanie placówki. Katastrofą jest natomiast brak prawdziwych "ludzi teatru" na stanowiskach dyrektorskich. Robią sobie przedstawienia do własnego CV (patrz Ofelia). Teatry upadają i są coraz droższe nie przez artystów wykonujących, a przez złych decydentów wybierających złych dyrektorów, którzy wydają ogromne pieniądze na nieznane przedstawienia, na które w konserwatywnym Poznaniu (ale i nie tylko) nikt nie przyjdzie. Co do samego Kongresu - szkoda czasu gadaniem nic nie zmienicie. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bendyk poznań

      kulturysta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 18

      Prawdziwe bzdury na temat kultury:-)


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Prawdziawe bzdury?

      WOjciech Kłosowski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 17

      Pański pogłębiony i bogato uargumentowany komentarz wprawił mnie w zadumę... :)

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo