Data dodania: 2011-07-28 07:40:04 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-07-28 20:05:11
Teresa i Andrzej Czyż wraz z dziećmi starają się o podział działki. W toku sprawy dowiedzieli się, że gmina przejęła ich teren (© Fot. Paweł Miecznik)
Gmina Mosina bez wiedzy właścicieli zdecydowała o przejęciu części ich terenu. I wydała ponad 6 mln zł na budowę w tym miejscu ul. Strzeleckiej - jednej z największych mosińskich inwestycji. Władze tłumaczą, że decyzja była... pomyłką. Przyznają też, że gmina nie jest właścicielem części terenu.
monika cybal (monikacybal@yahoo.com) (gość), 07.08.11, 21:33:33
Sprawa zaczęła się niestandardowo - tym razem Burmistrz Gminy Mosina wydał warunki zabudowy na 3 działki zamiast na jedną, jak prosił petent. Pan M.P. musiał wynająć prawnika, by złożyć odwołanie do SKO, aby otrzymać decyzję zgodnie ze swoim wnioskiem tj. warunki zabudowy na jedną działkę.
Później była sprawa zabrania ziemi Pana M.P. na drogę na podstawie spec. ustawy tj. ustawy dotyczącej dróg publicznych. Sprawa zakończyła się wyrokiem WSA i potem NSA – Pan M.P. stracił ziemie. Przeglądałam akta tej sprawy i nie znalazłam dowodów na to, że ulice, na które powołał się Burmistrz są drogami publicznymi. Na wniosek o udzielenie informacji publicznej Pan Ratajczak (Zastępca Burmistrza) stwierdził, że ulice Działkowa i Łąkowa we Wiórku zostały zaliczone do dróg publicznych na podstawie ustawy XV/116/86 z października 1986r, jednakże po sprawdzeniu okazało się, że w/w uchwała nie obejmowała tych ulic. Oświadczenia Burmistrza (w sprawie publicznego charakteru tych ulic), złożone w aktach sprawy, na podstawie których zapadły wyroki sądowe okazały się niezgodne z prawdą. cdn
odpowiedzi (0)
skomentujmonika cybal (monikacybal@yahoo.com) (gość), 07.08.11, 20:32:33
Podział jest niemożliwy, bo droga jest za wąska – temat wraca jak bumerang we wszystkich przypadkach, kiedy burmistrz nie zgadza się na podział lub warunki zabudowy. Kiedy droga jest za wąska, a kiedy nie, decyduje burmistrz i decydują zapewne argumenty, których używa petent wobec burmistrza. Bo jedni budują przy wąskich drogach a inni nie mogą. Jakich użyć argumentów? Na pewno nie są to przepisy prawa, składane deklaracje partycypacji w kosztach poprawy stanu drogi. W sprawie warunków zabudowy, o które wystąpili moi rodzice, prawo nie ma znaczenia, a złożona deklaracja na partycypację w kosztach poprawy stanu drogi pozostaje bez echa. Burmistrz mówi- NIE i robi wszystko, aby sprawę gmatwać i przewlekać. Ani sprawa Państwa Czyż, ani sprawa moich rodziców nie są wyjątkiem – takich spraw jest wiele. Pokrzywdzonym przez niezgodne z prawem decyzje Burmistrza Gminy Mosina podaję mój kontakt mailowy: monikacybal@yahoo.com (Jestem architektem i nasza sprawa była omawiana na stronach:
http://koalicjasamorzadowa.e-samorzadowiec.pl/tresc2/menu/4504/budowac-w-czapurach
http://mosina.blox.pl/2011/05/SKARGA-NA-BURMISTRZA-KOLEJNA.html )
odpowiedzi (0)
skomentujprecz z komuną (gość), 28.07.11, 10:46:27
Paulinko dobry tekst. chybe zmienię o Tobie zdanie. Mosina pod rządami komunistów po raz kolejny stała się pośmiewiskiem w regionie. Ciekawe jak Ratajczak wytłumaczy się ze swoich kretyńskich działań we wrzesniu na sesji RM?
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16
email:prenumerata@glos.com
Biuro Reklamy Filia Poznań
ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GłosWielkopolski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.