"Hardcorowy Koksu" odwiedził Poznań [FILM, ZDJĘCIA]

    "Hardcorowy Koksu" odwiedził Poznań [FILM, ZDJĘCIA]

    Maciej Łosiak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Koksu odwiedził Koloseum
    1/9
    przejdź do galerii

    Koksu odwiedził Koloseum ©Waldemar Wylegalski

    Gwiazda internetu, zawodowy kulturysta i "wielki paker" - jak mówią on nim sympatycy tej dyscypliny sportu. W środę na zaproszenie właściciela klubu Koloseum gościł w Poznaniu Robert Burneika. Przyjazd Litwina wywołał spore poruszenie wśród poznańskich kulturystów. Nic dziwnego, bo jego potężny biceps - ponad 60 cm - robi wrażenie.
    - Na to, aby tak wyrzeźbić swoje ciało pracowałem 18 lat - mówi dobrą polszczyzną Robert Burneika.

    To m. in. dzięki Katarzynie Burneice, Polce, prywatnie żonie Roberta mówi po polsku. Oboje mieszkają w Las Vegas (stan Nevada, USA).

    ZOBACZ JAK KOKSU WYCISKAŁ NA SIŁOWNI



    - Kasia mnie podszkoliła w języku polskim, ale podstaw nauczyłem się od moich znajomych Polaków z klubu w Stanach Zjednoczonych - dodaje Robert Burneika.

    Litwin ma też swoja internetową "ksywkę" Hardcorowy Koksu vel Tap Pakr. Żyje z reklamowania suplementów oraz siłowni na terenie USA. Odnosi sporo sukcesów w zawodowej kulturystyce. No i w jedzeniu steków, które są jego ulubionym daniem.

    - Steki? Jeszcze nie jadłem, ale na pewno będą dziś na moim talerzu - mówił w środowe popołudnie Burneika.

    Urodził się i wychował na Litwie. W wieku 14 lat i zrobił siłownię na strychu nad garażem. W wieku 18 lat zaczął chodzić do sali gimnastycznej, którą teraz nazywa "swoim domem". Mając 19 lat wziął udział po raz pierwszy w zawodach kulturystycznych.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo