Ja tylko w zastępstwie. Ale stałym

    Ja tylko w zastępstwie. Ale stałym

    Leszek Waligóra

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Polska to jest piękny kraj. Nieco dziwny, ale jakże piękny. Tu dopracowane pomysły nigdy jakoś nie wypalają, ale jak już coś w radosnym uniesieniu zrobimy to trzyma się jak Armia Radziecka pod Stalingradem. Jak Tommy Lee Jones w "Ściganym". Jak sprzedaż pościeli na reumatyzm. Słowem: jest niemal wieczne. Tak, zastępstwo to wielka rzecz.
    Ja tylko w zastępstwie. Ale stałym
    A w zastępstwie mamy fantazję iście ułańską. I to odniesienie do wojskowości też ma sens w zastępstwach. Wszak to my, zastąpiwszy kiedyś wojsko pospolitym ruszeniem przetrwaliśmy kilka wieków w towarzystwie zaborczych sąsiadów. Którzy zresztą rozebrali nas niedługo po tym, jak pospolite ruszenie zastąpiliśmy wojskiem. Faktycznie miało to trochę wspólnego z tym, że jednocześnie cwaną dyplomację zastąpiliśmy pospolitym ruszeniem, ale kto by się tam nad takimi drobiazgami rozwodził.

    Był taki czas, że gospodarkę zastąpiliśmy produktem przypominającym gospodarkę. I jakoś prawie 50 lat się kulało. Mieliśmy też wyrób samochodopodobny. Nawet kilka.
    Jeremy Clarkson przeprowadzając niegdyś test poloneza, stwierdził, że rozumie już dlaczego pewien elektryk z Polski postanowił kiedyś walczyć o wolność. "On chciał jeździć prawdziwym samochodem!"

    W ramach zastępstw mieliśmy kiedyś 20 stopień zasilania. To było takie zastępstwo prądu. Mówili ci: 20 stopień zasilania, myślałeś: świeczka w dłoń.

    Później były sklepowe w zastępstwie zawartości sklepów. Jakby nie patrzeć: były główną zawartością wszelkich samów i supersamów, których główna samoobsługowość polegała na tym, że mogłeś sobie chłopie sam tam wejść i wyjść.

    W zastępstwie mieliśmy też kilku polityków, ale co ja tam się będę znęcał nad ludźmi oskarżonymi o gwałt tudzież molestowanie. Niektórzy mogą sobie wpisać dziś w CV: wicepremier, więc jakby to ująć... zastępstwo to było wręcz z założenia.

    W zastępstwie domów stawiano betonowe klocki, które łaskawie stoją do dziś. W zastępstwie dróg wybudowano nam wyrób asfaltowy, dziurawiony, na licencji szwajcarskich producentów sera. Teraz buduje się nam - w zastępstwie - wyrób autostradopodobny. W zastępstwie budowlańców zajęli się tym Chińczycy, którzy w zastępstwie terminu ukończenia pracy, podali właśnie wielkość opóźnienia.

    W telewizji w zastępstwie filmów, lecą wytwory przemysłu zastępczofilmowego. W piłkę nożną, w zastępstwie, kopią niemal-piłkarze, choć kilku z nich nie jest na świecie widzianych nawet w zastępstwie zastępców.

    O właśnie, a propos piłki. Tu my naród wspięliśmy się na wyżyny. Wyżej się już nie da. Można wręcz nas oprawić w ramki i umieścić w Sevres pod Paryżem jako wzorzec zastępstwa.

    Bo żeby w zastępstwie meczu otwarcia stadionu w Gdańsku, mecz ten przeprowadzić w Warszawie? Żeby - jak wieść niesie - z kolei mecz otwarcia stadionu w Warszawie, przeprowadzić w Poznaniu? Wieść, już bardziej cicha, bo kolportowana tylko przez Maćka Lehmanna z naszego sportu, głosi, że Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie w zastępstwie będzie... zapomniałem. W Monako?

    Całkiem możliwe, że kiedyś w tym miejscu napisze tekst jakiś Antek Imigrant czy Czesław CoGra. W zastępstwie. A wtedy... te pięć osób, które mnie dziś czytają (w tym najbliższa rodzina) mogą się powrotu nie doczekać...

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo