Biblia jest za marihuaną? Debata w Gimnazjum nr 11.

    Biblia jest za marihuaną? Debata w Gimnazjum nr 11.

    Agnieszka Świderska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    W przeciwieństwie do większości pogadanek, wczorajsza debata wokół narkotyków była jak najbardziej na serio

    W przeciwieństwie do większości pogadanek, wczorajsza debata wokół narkotyków była jak najbardziej na serio ©Paweł Miecznik

    Co ma wspólnego sfrustrowany przeciętny Kowalski z legalizacją marihuany? Wbrew pozorom bardzo dużo, co pokazała wczorajsza debata na czwartej już Międzyszkolnej Konferencji Młodych Dziennikarzy w murach Gimnazjum nr 11.
    W przeciwieństwie do większości pogadanek, wczorajsza debata wokół narkotyków była jak najbardziej na serio

    W przeciwieństwie do większości pogadanek, wczorajsza debata wokół narkotyków była jak najbardziej na serio ©Paweł Miecznik

    Czytaj też - CO PO DOPALACZACH

    Po rozmowach o sporcie jako alternatywie dla patologii, kradzionej z sieci muzyce i hip-hopie przyszedł czas na rozmowę o starych i nowych narkotykach - ten ostatni przydomek nie bez powodu zyskały sobie dopalacze.

    Nad hasłem "Narkotyki, dopalacze.
    Ja nie biorę" dyskutowali ze sobą Marta Porębska-Wykrota z Komisariatu Policji Poznań-Północ, Barbara Rochowiak z Sanepidu, Michał Wiraszko, lider zespołu "Muchy", Michał Świeboda z Monaru, Marcin Kostaszuk, nasz redakcyjny kolega, Ludmiła Śliwieńska, polonistka i pomysłodawczyni konferencji oraz uczniowie.

    Michał Świeboda, na co dzień pracujący w Poradni Profilaktyki i Terapii Uzależnień, nie pozostawił nikomu złudzeń: uzależnić można się już za pierwszym razem, kiedy sięgniesz po narkotyki. I nieważne, co to będzie, marihuana czy amfetamina. Tyle, że nie wszyscy na sali mieli do marihuany tak samo twardy stosunek.

    - Skoro żyjemy w katolickim kraju, a w Biblii napisano, że wszystko jest dla ludzi, to czemu konopia ma być zła? - dopytywała się Blanka.
    Policjantka odpowiedziała jej na to cytując... siedem grzechów głównych. Większość argumentów, do których sięgały obie strony, była jednak innej natury.

    - Dlaczego nie zalegalizować marihuany? - pytał Mateusz. - Państwo będzie miało z tego akcyzę, a do tego będzie można kontrolować jej jakość.
    - Ja od dwóch tygodni z chorą nogą nie mogę dobić się do lekarza, a ty chcesz legalizować marihuanę? - ripostował lider "Much". - Ten kraj do tego nie dorósł. Można powiedzieć, że jeszcze na to nie zasłużył. I chociaż dla mnie narkotyk z konopi niczym się nie różni od narkotyku z ziemniaka, to teraz bym go jeszcze nie legalizował.

    Argumentem przeciw legalizacji był też eksperyment ze sklepami z dopalaczami, pod którymi ustawiały się kolejki złożone głównie z nastolatków.
    - To właśnie młodzieży między 13. a 18. rokiem życia najbardziej zależy na legalizacji miękkich narkotyków - mówi Marta Porębska-Wykrota. - Tymczasem te zakazy są właśnie po to, żeby was przed nimi chronić.
    - Skoro tak, to dlaczego w każdej szkole są dilerzy i policja nic z tym nie robi - dopytywała się jedna z uczennic.
    - Sami chronicie dilerów nie informując nas o nich - tłumaczyła policjantka. - Wystarczy anonimowy sygnał, żebyśmy się nimi zajęli. Na jakiej innej podstawie możemy kogoś ścigać?

    Było też o różnicach między liberalnymi Czechami i Holandią, w których nikt jednak nie kupiłby narkotyków 13-latkowi, któremu w Polsce usłużny dorosły kupi papierosy czy alkohol.
    - A może ci dorośli walczą w ten sposób z systemem, który ich rozczarował, robią na złość politykom - sugerował Mateusz.

    - Stwórzcie lepszą rzeczywistość - zachęcał ich popularny "Wiracha". - Bez frustratów, którzy kupują dzieciakom alkohol, ale taką, która sobie poradzi ze służbą zdrowia, Kościołem i mniejszościami etnicznymi.
    - I może niekoniecznie zróbcie to pod wpływem - dodała już na koniec Ludmiła Śliwieńska.

    Najnowsze informacje z Wielkopolski wprost na Twoją skrzynkę - zapisz się do newslettera

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wyborcza klamie

    wiooo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 1

    Jak ja slysze ze po jednym razie z marichuana mozna sie uzaleznic to ja sie pytam kto dal temu idiocie Michałowi Świeboda uprawienia do wypowiadania sie. Bez jaj, probowalem trawy, lsd,...rozwiń całość

    Jak ja slysze ze po jednym razie z marichuana mozna sie uzaleznic to ja sie pytam kto dal temu idiocie Michałowi Świeboda uprawienia do wypowiadania sie. Bez jaj, probowalem trawy, lsd, amfetaminy, nawet dopalaczy, od 2 lat czysty, jak chcialem to bralem, ja knie chcialem to nie bralem, wiec nie piszcie glupot i nie powielajcie ich ze od sprobowania idzie sie takimi rzeczami uzaleznic, poki w zyle nie bierzesz jestes wstanie sam sobie poradzic, to tak jak z piwem.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo