Poznaniacy chcą metra, nowych tramwajów i dróg!

    Poznaniacy chcą metra, nowych tramwajów i dróg!

    Bogna Kisiel

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Uczestnicy sondy twierdzą, że w pierwszej kolejności miasto powinno przebudować Kaponierę

    Uczestnicy sondy twierdzą, że w pierwszej kolejności miasto powinno przebudować Kaponierę ©ZDM Poznań

    Kaponiera oraz przedłużenie pestki; do Dworca Zachodniego; sieć dróg rowerowych na wzór londyńskiej Super Cycle Highways oraz metro - to inwestycje, które w pierwszej kolejności powinny zrealizować poznańskie władze, gdyby miasto miało pieniądze. Tak uważają osoby, które wzięły udział w naszej sondzie na www.gloswielkopolski.pl oraz www.face book.com/GlosWielkopolski. A było ich prawie 7 tysięcy!
    Uczestnicy sondy twierdzą, że w pierwszej kolejności miasto powinno przebudować Kaponierę

    Uczestnicy sondy twierdzą, że w pierwszej kolejności miasto powinno przebudować Kaponierę ©ZDM Poznań

    Zaskakująco wysoko, biorąc pod uwagę, że budzi wiele kontrowersji, uplasowała się budowa III ramy komunikacyjnej. Znalazła się na szóstej pozycji zaraz po nowym dworcu PKP i tramwaju do Swarzędza. Być może część poznaniaków widzi w miejskiej obwodnicy koło ratunkowe do odkorkowania centrum miasta. Jednak jest to tak kosztowne przedsięwzięcie, że Poznań bez pomocy z zewnątrz nie jest w stanie go sfinansować z własnego budżetu.
    Mirosław Kruszyński, zastępca prezydenta przytacza wyliczenia z 2006 r., z których wynika, że III rama kosztowałaby ok. 6,2 mld zł (więcej niż dwa roczne budżety miasta). Dzisiaj ta kwota byłaby jeszcze znacznie wyższa.

    Priorytety uczestników sondy współgrają z tym, na co miasto wydaje najwięcej pieniędzy z budżetu - inwestycje komunikacyjne i drogowe. Szczególnym powodzeniem u sondowanych cieszyły się nowe trasy tramwajowe do Swarzędza, Naramowic, Koziegłów, na lotnisko Ławica czy Morasko. Nieco dziwi, że dopiero w trzeciej dziesiątce znalazł się tramwaj na os. Kopernika, Ratajczaka czy budowa ulicy Nowo Naramowickiej.

    Dostrzeżono także konieczność powstania wiaduktów nad przejazdami kolejowymi - w pierwszej kolejności tego na Junikowie (dziewiąta pozycja). Za ważne uznano stworzenie większej liczby miejsc zielonych w centrum oraz sieci parkingów park&ride, przywrócenie rzeki miastu oraz zagospodarowanie terenów nad Wartą.

    Kto pyta, nie błądzi
    Bogna Kisiel
    Gdyby miasto miało dużo pieniędzy, to...? Jeszcze przed Euro dojechalibyśmy "pestką" do Dworca Zachodniego albo pohasalibyśmy rowerem po Poznaniu. A gdybyśmy mogli jeździć metrem, to mielibyśmy drugą Japonię w sercu Wielkopolski. Nie kpię, bo marzyć warto. W sondzie "Głosu" daliśmy cztery możliwe odpowiedzi. Jednak jej uczestnicy puścili wodze fantazji i zasypali nas często zaskakującymi propozycjami, np. nowych tras tramwajowych. Do sond i sondaży podchodzę z dużą dozą ostrożności, ale warto byłoby, żeby politycy miejscy pamiętali o naszych marzeniach. Teraz często uważają, że skoro ich wybrano, to wiedzą lepiej. A przecież: kto pyta, nie błądzi.


    Czytaj także: Poznań: Powstaje tunel na Franowo [WIDEO]

    Czytaj także: Poznań przestaje być miastem przyjaznym

    Komentarze (6)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Skończyć z tą sektą!

    Niewierny (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 8

    Kibice piłki nożnej i ta cała granda związana z futbolem to jest największa sekta. Zmuszają cały naród na zrzutkę na ich drogie świątynie (stadiony). Z jakiej racji mamy tyle siana wydawać na takie...rozwiń całość

    Kibice piłki nożnej i ta cała granda związana z futbolem to jest największa sekta. Zmuszają cały naród na zrzutkę na ich drogie świątynie (stadiony). Z jakiej racji mamy tyle siana wydawać na takie gówna. Piłka nożna nic nie daje zwykłemu obywatelowi.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kilka słów komentarza do Pani Redaktor

    Włodzimierz Nowak, My-Poznaniacy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 10

    Pani Redaktor!

    1. Trudno się dziwić, że III rama jest wysoko, skoro jest to najbardziej promowany projekt transportowy przez ekipę prezydenta od 12 lat. Doprawdy! Należy się dziwić, że jest tak...rozwiń całość

    Pani Redaktor!

    1. Trudno się dziwić, że III rama jest wysoko, skoro jest to najbardziej promowany projekt transportowy przez ekipę prezydenta od 12 lat. Doprawdy! Należy się dziwić, że jest tak nisko, a że większość z 7000 głosujących wybrała w 15 najwyżej ocenianych projektach 12 projektów komunikacji zbiorowej. To świadczy o ogromnym pragmatyzmie Poznaniaków i naszym otwarciu na cywilizację, czerpaniu doświadczenia z podróży i kontaktów międzynarodowych. A to dlatego, że projekty jak III rama po pierwsze nigdy nie budowały miasta z własnych środków lecz ze wsparciem rządowym, po drugie takie projekty zostały zarzucone, uznane za nieskuteczne i łatwiej wyliczyć w Europie większe i bogatsze od Poznania miasta, które je zaczęły i przed 20-30 laty zarzuciły, niż takie, które je zbudowały. Poniżej link do mojego artykułu z GW sprzed 2 lat.

    http://www.my-poznaniacy.org/index.php/nasze-tematy/komunikacja-i-transport/87-aktualnosci-komunikacyjne/401-trzecia-rama?-to-rzeczywiscie-kosmiczny-pomysl-

    Dla ruchu samochodowego należy raczej wspierać wysiłki GDDKiA dla powstanie IV ramy w powiecie ziemskim.
    Pamiętajmy, że mieszkańcy Poznania na niej bardzo skorzystają np. jadąc z Rataj do Sadów będzie dużo bardziej opłacało cofnięcie do Krzesin i przejazd A-2 i S-11 niż przejazd II ramą. Myślę, że nawet przejazd na Ławicę z Rataj będzie czasowo dalece bardziej opłacalny po IV ramie. A pamiętajmy, że 30% ruchu na ulicach Poznania w 2006 roku odbywało się w relacji PZ->PO albo PO->PZ. Umiejętne sterowanie ruchem oraz otwarta komunikacja z mieszkańcami aglomeracji może dać sieci drogowej Poznania duży oddech już w 2012 roku.
    Pamiętajmy jednak też, że północny odcinek IV ramy jest od trzech lat torpedowany przez Poznań, który upiera się przy wciąganiu ruchu tranzytowego na III ramę, dla sfinansowania jej budowy. A np. dla Naramowic IV rama wraz z tramwajem stanowią jedyną alternatywę. Dwie jezdnie Nowonaramowickiej i III rama w niczym trwale nie pomogą. A tak przejazd np. na Włoczyńską z Naramowic odbywałby się wygodnie poprzez cofnięcie się do Radojewa, skręt na bezkolizyjną trasę do Suchego Lasu, dalej S-11 do Gołusek, i stamtąd bezpłatną A-2 do węzła Komorniki. Szybko, sprawnie, bez zanieczyszczania miasta spalinami.

    2. "priorytety uczestników sondy współgrają z tym, na co miasto wydaje najwięcej pieniędzy z budżetu - inwestycje komunikacyjne i drogowe."

    Tu muszę ZAPROTESTOWAĆ. I to stanowczo. Winna Pani zauważyć i rozgraniczyć inwestycje w transport zbiorowy (masowo poparty w sondażu) i transport indywidualny. Otóż jak znajdzie Pani w linku niżej na stronie 42 Poznań już od lat inwestuje ok. 80% wszystkich środków na transport w infrastrukturę drogową.
    I teraz w sondażu pokazało się jak bardzo inteligentni są Państwa czytelnicy, jak dobrze "czują" potrzeby i realia komunikacyjne miasta. Proszę też zwrócić uwagę, że z inwestycji transportowych na EURO 2012 zagrożone są te, które miały przynieść korzyść pasażerom tramwajów (PST, Kaponiera, remont torowisk Przybyszewskiego, Grunwaldzka, Dąbrowskiego), a te, które potrzebne są jadącym samochodami, szczególnie z peryferii aglomeracji, zagrożone nie są (dwie jezdnie na Bukowskiej i Grunwaldzkiej, wiadukt nad fantazyjną III ramą na obu ulicach). To jest świadome zapraszanie do miasta kolejnych samochodów bez dawania mieszkańcom aglomeracji realnej alternatywy poza samochodami.

    http://bip.city.poznan.pl/bip/public/bip/documents.html?co=print&id=23486&parent=2016&instance=1001&lang=pl&lhs=bip_home&rhs=null

    Czasem słyszy się, że autobusy także jeżdżą po drogach, ale to mydlenie oczu. Polityka miejska od lat sytuuje autobusy tak jak powinna, jako środek wspierający transport szynowy (dzisiaj tramwajowy, już niedługo Kolej Aglomeracyjną).
    Jednak realna polityka wskutek braku gęstej i wydajnej sieci tramwajowej zmusza do meandrowania autobusami po całym mieście, co nie powinno mieć miejsca. A autobusy także stoją w korkach. A na pomysł buspasa ZDM nie da się namówić np. na Niestachowskiej, czy Hynka aby z północy Poznania szybko przejechać na zachód albo wschód. Ktoś kto chce w taką podróż się wybrać jest SKAZANY na samochód. I musi potęgować nasze korki.
    Alternatywą jest przejazd tramwajem przez niewydolną Teatralkę, która miała już w 1999 roku zostać odciążona dokończeniem PST do Dworca Zachodniego. W mieście same zaniedbania w polityce transportowej, a Pani pisze, że miasto robi to czego mieszkańcy oczekują. Tak nie można!

    3. Proszę Panią o propagację Kolei Aglomeracyjnej. Jest to projekt uruchamiany przez Marszałka Województwa, który może być najważniejszym projektem transportowym aglomeracji drugiej dekady XXI wieku (najważniejszym projektem pierwszej dekady miało być PST do Dw. Zach.). Urząd Marszałkowski kupuje szynobusy do jego obsługi i w ciągu pewnie roku rozpoczną kursowanie co 30 minut pociągi na 8 liniach do Dworca Głownego, którymi na przykład mieszkaniec Rokietnicy, czy Plewisk w kwadrans znajdzie się w centrum.

    http://www.umww.pl/pub/uploaddocs/dtv-konferencja-10710.1278502921.pdf
    Szczególnie polecam str. 8 i świadomość, że Poznań jako miasto nie uczestniczy we wsparciu tego projektu.

    Mając na względzie przytaczany wyżej procent ruchu samochodowego w relacjach PZ->PO oraz powstanie obwodnicy Poznania tzw. IV ramy, projekt Kolei Aglomeracyjnej przyniesie ogromne zyski w sytuacji transportowej mieszkańców całej aglomeracji. Niestety miasto Poznań małouczestniczy w tym projekcie, a szkoda. Na chwilę jego uruchamiania powinny już być gotowe projekty takie jak przystanki kolejowe Jeżyce nad Niestachowską, Hetmańska, Zawady, czy Wielkopolska, czy 7 innych przewidzianych w studiach realizacyjnych. Niestety Poznań się nie zainteresował.
    Marszałek województwa chciał także na EURO2012 zbudować Szynobus na Ławicę. Znów w 15 minut w centrum co 15 minut. I znów Poznań się nie zainteresował by dołożyć połowę inwestycji, czyli ok. 23 mln. A przecież dzisiaj Ławica to 4000 osób dziennie, które wybierają samochody zamiast stojącego w korku autobusu. Ale ten szynobus obsłużyłby dzielnice Ławica, Edwardowo, Os. Lotników i Wola, a także dałby szansę na parking P&R dla mieszkańców PZ dojeżdżających do Poznania ulicami Dąbrowskiego, Bukowską i Malwową.
    Wracając do ankiety i postulowanych linii tramwajowych proszę zauważyć, że projekt Kolei Aglomeracyjnej to tak naprawdę częściowe ziszczenie postulatów mieszkańców o TRAMWAJ DO... Koziegłów, Swarzędza, Lubonia, Suchego Lasu-Podolan-Strzeszyna. Kolej Aglomeracyjna to duża ulga dla Plewisk, gdyż każdemu będzie szybciej dojechać szynobusem, niż samochodem nawet po 4-ro pasmowej Grunwaldzkiej.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    chcą

    fryc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 6

    a ja chcę mieć młodą elegancką laskę do bzykania

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Poznaniacy chcą metra ....

    Zenon (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 6

    Trzeba była wybrać innego Prezydenta Poznania. Np. cztery lata temu panią Pasło - Wiśniewską ( prezesa Banku PKO - BP). Chcieliście Grobelnego i jego ekipę to doczekaliście się. Miasto zadłużone...rozwiń całość

    Trzeba była wybrać innego Prezydenta Poznania. Np. cztery lata temu panią Pasło - Wiśniewską ( prezesa Banku PKO - BP). Chcieliście Grobelnego i jego ekipę to doczekaliście się. Miasto zadłużone na ponad 1,5 miliarda zł, pustą kasę miejską, brak pieniędzy na inwestycje poprawiające infrastrukturę miasta.. itd. Ostatecznie w wolnych chwilach możecie udać się na stadion miejski, posadzić nową trawę i dmuchać na nią żeby chciała rosnąć, zaszczędzicie 300 000 zł na wymianie.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ++++

    wen (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 10

    Nic dodać , nic ująć!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A co nam budują?

    anty (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 8

    Studnię finansową, zwaną stadionem, wiadukty widma, centrum na Chwaliszewie, zamek dla nie-wiadomo kogo. A reszta:
    1. Owszem - tzw termy - ale takich obiektów powinno być kilka, min. jeden w...rozwiń całość

    Studnię finansową, zwaną stadionem, wiadukty widma, centrum na Chwaliszewie, zamek dla nie-wiadomo kogo. A reszta:
    1. Owszem - tzw termy - ale takich obiektów powinno być kilka, min. jeden w każdej dzielnicy.
    2. Ścieżki rowerowe - ciągle mało, te zrobione z farby i kawałka jezdni się nie liczą, bo się kończą przed skrzyżowaniami.
    3. Parkingi dla rowerów - dla władz to chyba oksymoron.
    4. Miejsca rekreacyjne typu Malta - asfalt tam to papier ścierny (rolki, rower), wąsko i niebezpiecznie.
    5. Komunikacja - nadal o priorytetach dla tramwajów można zapomnieć. Stoją grzecznie na światłach.
    6. Parkingi - ani podziemnych, ani P&R bo to też kosmos dla władz.
    7. Tzw estakada na Katowickiej - zaraz zamknie nadzór. A można by z niej zrezygnować i zrobić normalną drogę i tylko nad Inflancką wiadukt - po co komu taki długi wiadukt.
    zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo