Kuriozalne błędy na stronie internetowej sanepidu

    Kuriozalne błędy na stronie internetowej sanepidu

    Karolina Koziolek

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Po najechaniu myszką na powiat wyświetlała się jego nazwa

    Po najechaniu myszką na powiat wyświetlała się jego nazwa

    Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Poznaniu najpierw uraczyła swoistym kodeksem etycznym swoich pracowników, którym m.in. zakazywała strajkować. Teraz przyszła kolej na "coś" dla interesantów. Instytucja ta postanowiła zabawić nas, tworząc nową mapę Wielkopolski.
    Po najechaniu myszką na powiat wyświetlała się jego nazwa

    Po najechaniu myszką na powiat wyświetlała się jego nazwa

    PRZECZYTAJ TAKŻE: MOGĄ PRACOWAĆ TYLKO... ŻYCZLIWI

    Znajduje się ona na stronie internetowej tego sanepidu, na której można znaleźć stacje powiatowe. Trudno jednak powiedzieć, czy mamy do czynienia jeszcze z rzeczywistą Wielkopolską, czy może wymyśloną specjalnie dla nas baśniową krainą.

    Na północnym zachodzie "tamtej" Wielkopolski umiejscowiono powiat: "Czarniakowsko-Trzcianiecki", dalej na południe powiat "Grodzki", znowu na północ powiat "Węgrowiecki". Kilka jest zupełnie pozbawionych nazwy. Widocznie autorowi zabrakło wiedzy, albo raczej... fantazji.

    - No co? Nie sądzę, żeby ktoś na naszych stronach szukał prawidłowych nazw powiatów - odpowiada na nasze zdziwienie dyrektor WSSE Andrzej Trybusz.

    Kto miał taką wenę i nadał nowe nazwy wielkopolskim powiatom tego dyrektor Trybusz nie chce zdradzić. Na stronie wprawdzie widnieje nazwisko autora, ale dyrektor wielkodusznie bierze całą odpowiedzialność na siebie.
    - Owszem, wiem, że na stronie mamy błędy - potwierdza A. Trybusz.

    Dlaczego nie zostały poprawione?
    - Ano właśnie jesteśmy w trakcie dokonywania korekt - odpowiada.
    Od kiedy? - Już od jakiegoś czasu - wyjaśnia.

    W środę po telefonie "Głosu Wielkopolskiego" do sanepidu mapa nagle zniknęła ze strony internetowej instytucji.
    - Przepraszam wszystkich za błędy na stronie. To jedyne, co mogę powiedzieć - kwituje ostatecznie dyrektor Trybusz.



    Komentarze (10)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pewnie powstawal w warszawie

    qwert (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    tam mogli miec klopoty z odmianami nazw, bo to zawsze jest trudno. nawet dla miejscowych.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Koliber nie ma spółki to taki wolny ptak

    Koliber (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    O urażenie straszne widzę, ale różnica jest oczywista bez dwóch zdań i bez zaprzeczeń tylko nie o szukanie różnic tutaj chodzi tylko o sposób funkcjonowania a nie prześcigania się kto szybciej coś...rozwiń całość

    O urażenie straszne widzę, ale różnica jest oczywista bez dwóch zdań i bez zaprzeczeń tylko nie o szukanie różnic tutaj chodzi tylko o sposób funkcjonowania a nie prześcigania się kto szybciej coś zmieni i ciekawiej opisze. A jeśli chcesz zobaczyć jak wygląda praca w sanepidzie to zgłoś się do nich, myślę ze na pewno nie będą kryli swojej pracy. I proszę nie przypisywać odpowiedzialności komuś w sposób dziennikarski.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    O, Koliber i spółka - to wy odpowiadacie za błędy WSSE?

    inter (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    jeśli nie widzicie różnicy - to ewidentnie odpowiadacie. Tak wygląda praca w sanepidzie? To trzeba było usunąć błędy równie szybko jak Głos.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Gratulujemy

    Koliber (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Proszę i głos śladem WSSE szybko poprawił swoje błędy, bardzo miło.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Glos nie jest lepszy

    Koliber (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    No niestety jak widać Pani redaktor również żyje w świecie baśni wyśnionej i stworzyła dla nas nową globalną siec " interenetoweą" o której wspomina w tytule swojego artykułu wskazując tym samy że...rozwiń całość

    No niestety jak widać Pani redaktor również żyje w świecie baśni wyśnionej i stworzyła dla nas nową globalną siec " interenetoweą" o której wspomina w tytule swojego artykułu wskazując tym samy że każdemu mogą zdarzyć się pomyłki nawet tak wyśmienitej Pani redaktor tylko szkoda że wytyka je komuś sama je popełniając a wystarczyło zadzwonić i powiedzieć o zauważonych błędach ale artykuł trzeba było napisać ale jak się nie ma o czym pisać to się pisze o bzdurach :>zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    autokorekta nie działa?

    R-iel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Użycie sformułowania "kuriozalne błędy" razem z literówką w tym samym nagłówku - FAIL.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie jesteście lepsi

    Wolf (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Skrót od Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologioczna to WSSE, a nie WSS-E, a i pisze się "internetowej", a nie "interenetowej", jak macie w nagłówku.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie jesteście lepsi

    Wolf (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Skrót od Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologioczna to WSSE, a nie WSS-E

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    błędy jak błędy

    R. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    błędy jak błędy, ale reakcja dyrektora powala ;]

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pani Koziolek (!)

    Widukind (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Wpatrzyli się w prezydenta Analfabetę. Przecież to oczywiste.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo