Wielkopolska: Wkrótce poznamy liderów list

    Wielkopolska: Wkrótce poznamy liderów list

    Paulina Jęczmionka, Piotr Talaga

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Waldy Dzikowski jedynki raczej nie dostanie

    Waldy Dzikowski jedynki raczej nie dostanie ©Janusz Romaniszyn

    Wielkopolscy politycy przymierzają się do tworzenia list partyjnych w zbliżających się wyborach. Pierwsza prawdopodobnie przedstawi je Platforma Obywatelska. Przed wakacjami ustalenia zapadną także u ludowców, zaś raczej już jesienią w Prawie i Sprawiedliwości. W niektórych ugrupowaniach karty są już rozdane, w innych trwa bój o najlepsze miejsca. W praktyce w większości przypadków ostateczne decyzje podejmować będą centrale partyjne.
    Waldy Dzikowski jedynki raczej nie dostanie

    Waldy Dzikowski jedynki raczej nie dostanie ©Janusz Romaniszyn

    Platforma Obywatelska będzie pierwszą, która przedstawi swoich kandydatów. Wielkopolscy działacze mają zatwierdzić rekomendacje 21 maja. 11 czerwca spodziewana jest ostateczna decyzja w sprawie list, którą podejmie zarząd krajowy partii.

    Już teraz wiadomo jednak, że zarząd regionu proponuje, by poznańską listę otworzył Rafał Grupiński, szef regionu, który w poprzednich wyborach startował do Sejmu z okręgu kalisko-leszczyńskiego.
    Oznacza to, że jedynkę miałby stracić dotychczasowy lider - Waldy Dzikowski. W 2007 r. zyskał on ponad 110 tys. głosów, zdobywając szósty wynik w kraju. Na którym miejscu miałby znaleźć się teraz?

    - Jesteśmy w trakcie rozmów i ustaleń - mówi Rafał Grupiński. - Ale chcemy, by poseł Dzikowski znalazł się w pierwszej piątce. Na razie mogę powiedzieć, że pierwszeństwo na listach na pewno będą mieli dotychczasowi parlamentarzyści. Zależy nam jednak, by wypełnić je do końca silnymi nazwiskami.

    - W sprawie ostatecznego kształtu list wyborczych moim zdaniem nic się nie zmieniło - mówi Waldy Dzikowski. - Poznańska lista w 2007 roku miała najlepszy wynik w kraju. Będziemy walczyć o każdy głos i dlatego trzeba wystawić optymalną listę z silnym liderem. Nie jest to kwestia moich osobistych ambicji. Jeśli partia zdecyduje się wystawić mnie na innym miejscu, to pewnie to przyjmę, ale nie będzie to dobre rozwiązanie.

    Więcej w dzisiejszym "Głosie Wielkopolskim"


    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie będzie niczego

    koniec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 27 / 30

    W przyszłym roku stanie budowa dróg
    Kończą się pieniądze na budowę dróg, rząd nie ogłosi już żadnego przetargu, wydatki na trasy tną też samorządy. Nowe środki mogą być dopiero w 2015 r. -...rozwiń całość

    W przyszłym roku stanie budowa dróg
    Kończą się pieniądze na budowę dróg, rząd nie ogłosi już żadnego przetargu, wydatki na trasy tną też samorządy. Nowe środki mogą być dopiero w 2015 r. - twierdzi „Rzeczpospolita”.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie głosuję już na PO

    były wyborca (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 31 / 27

    I tak to nie pomoże...
    Nie pomoże też wyłapywanie osób, które wybiegły na murawę po meczu w Bydgoszczy, bo całe zaufanie Poznaniaków jakie miało PO zostało utracone poprzez zamknięcie...rozwiń całość

    I tak to nie pomoże...
    Nie pomoże też wyłapywanie osób, które wybiegły na murawę po meczu w Bydgoszczy, bo całe zaufanie Poznaniaków jakie miało PO zostało utracone poprzez zamknięcie najbezpieczeniejszego stadionu w Polsce dla normalnych kibiców!!
    Premierze TUSK - będziemy o tym pamiętać na wyborach i nie będziemy już głosować na PO.
    Zassraszanie PiSem było skuteczne... zastraszanie kibiców, którzy nawet nie byli w Bydgoszczy już nie!!

    Bandytów stadionowych należy osądzić, a nie zamykać stadionu dla kibiców, którym zabiera się piłkarskie święto!!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie głosuję już na PO

    były wyborca (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 29 / 16

    I tak to nie pomoże...
    Nie pomoże też wyłapywanie osób, które wybiegły na murawę po meczu w Bydgoszczy, bo całe zaufanie Poznaniaków jakie miało PO zostało utracone poprzez zamknięcie...rozwiń całość

    I tak to nie pomoże...
    Nie pomoże też wyłapywanie osób, które wybiegły na murawę po meczu w Bydgoszczy, bo całe zaufanie Poznaniaków jakie miało PO zostało utracone poprzez zamknięcie najbezpieczeniejszego stadionu w Polsce dla normalnych kibiców!!
    Premierze TUSK - będziemy o tym pamiętać na wyborach i nie będziemy już głosować na PO.
    Zassraszanie PiSem było skuteczne... zastraszanie kibiców, którzy nawet nie byli w Bydgoszczy już nie!!

    Bandytów stadionowych należy osądzić, a nie zamykać stadionu dla kibiców, którym zabiera się piłkarskie święto!!zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo