Konin: Skazany za pobicie ze skutkiem śmiertelnym

    Konin: Skazany za pobicie ze skutkiem śmiertelnym

    Ola Braciszewska

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Konin: Skazany za pobicie ze skutkiem śmiertelnym
    Na 8 lat więzienia Sąd Okręgowy w Koninie skazał 40-letniego Ryszarda Cz. Mężczyzna został uznany winnym znęcania się ze skutkiem śmiertelnym nad 44-letnią konkubiną.
    Konin: Skazany za pobicie ze skutkiem śmiertelnym
    Wioletta P. przez kilka ostatnich lat mieszkała ze swoją 19-letnią córką Sylwią w domu Ryszarda Cz. przy ul. Żwirki i Wigury w Koninie. Między parą, która nie stroniła od alkoholu, często dochodziło do awantur i szarpaniny.

    W lipcu zeszłego roku po jednym z weekendów zakrapianych alkoholem 44-latka źle się poczuła. Była blada i cała się trzęsła. Ryszard Cz. zostawił konkubinę i poszedł do pracy. Córka Wioletty P., widząc, że matka słabnie, wezwała pogotowie. Mimo wysiłków lekarzy, 44-latka zmarła. Przyczyną jej śmierci były obrażenia wewnętrzne.

    Prokuratura Rejonowa w Koninie po kilkumiesięcznym śledztwie oskarżyła Ryszarda Cz. o fizyczne i psychiczne znęcanie się przez ok. 3 lata nad Wiolettą P. Mężczyzna miał nie tylko wszczynać awantury, ale też bić po całym ciele i grozić śmiercią konkubinie. Ryszard Cz. nie przyznawał się do winy. - Między nami było raz dobrze, a raz źle. Czasem ją łapałem, jak była pijana, powodując siniaki, ale nie pobiłem jej - mówił przed sądem Ryszard Cz.

    Po opiniach biegłych lekarzy i psychiatrów oraz przesłuchaniu rodziny, znajomych i sąsiadów pary, koniński sąd zdecydował, że Ryszard Cz. jest winny zarzucanych mu czynów.

    Mężczyźnie groziło od 2 do 12 lat więzienia. Prokurator żądał dla oskarżonego 10 lat więzienia. Sąd zdecydował jednak o wymierzeniu kary 8 lat więzienia.

    - Wina oskarżonego nie budzi wątpliwości. Sąd nie zgadza się z obrońcą, który twierdził, że nie ma dowodów na znęcanie się nad pokrzywdzoną. Obszerny materiał dowodowy, a w szczególności zeznania sąsiadów, którzy słyszeli awantury i bicie potwierdzają winę oskarżonego - mówi sędzia Robert Kwieciński. - Jako okoliczności łagodzące sąd uwzględnił to, że Ryszard Cz. nie był wcześniej karany i nie działał z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia. Oskarżony jednak znęcał się nad pokrzywdzoną przez kilka lat, ograniczał jej wolność i to było działanie celowe - dodał sędzia.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo