Jan Paweł II na celowniku tajnych służb PRL

    Jan Paweł II na celowniku tajnych służb PRL

    Krzysztof M. Kaźmierczak

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Zdjęcie bezpieki: Jan Paweł II w Gnieźnie w 1979 roku

    Zdjęcie bezpieki: Jan Paweł II w Gnieźnie w 1979 roku ©Archiwum IPN - oddział w Poznaniu

    O Janie Pawle II zbierało informacje tysiące agentów. Poznańska SB pierwsza dowiedziała się, że Karol Wojtyła może zostać papieżem.
    Zdjęcie bezpieki: Jan Paweł II w Gnieźnie w 1979 roku

    Zdjęcie bezpieki: Jan Paweł II w Gnieźnie w 1979 roku ©Archiwum IPN - oddział w Poznaniu

    Każda pielgrzymka papieża do Polski była ogromną mobilizacją Służby Bezpieczeństwa. Jan Paweł II był obserwowany, podsłuchiwany i fotografowany. Ale nawet wtedy, gdy przebywał z dala od kraju, w Watykanie cały czas organy bezpieczeństwa PRL zbierały informacje o papieżu. Służyły one m.in. do opracowywania strategii wobec władz kościelnych.

    Co ciekawe, poznańska SB miała duże osiągnięcia w zdobywaniu wiedzy o Janie Pawle II, i to nawet w czasach, gdy był on kardynałem.
    Do dzisiaj wśród byłych funkcjonariuszy krąży informacja, że właśnie bezpieka z Poznania "przepowiedziała" wybór Wojtyły na papieża. Faktycznie w dokumentach SB przechowywanych w archiwach Instytutu Pamięci Narodowej zachował się raport tajnego współpracownika z 1972 roku, który donosił, że gdyby wtedy odbyło się konklawe, to właśnie Karol Wojtyła byłby jednym z najpoważniejszych kandydatów na papieża. Doniesienie trafiło do najwyższych władz państwowych, a tym, że bezpieka "przepowiedziała" wybór Wojtyły chwalił się gen. Czesław Kiszczak podczas obrad Okrągłego Stołu.

    Tajne służby PRL uzyskiwały informacje o polskim papieżu nie tylko od agentów przebywających w Watykanie. Cennym źródłem informacji były również osoby, które wcale nie wyjeżdżały z Polski, lecz miały kontakty z dostojnikami kościelnymi znającymi Jana Pawła II lub jego bliskich współpracowników.

    Przykładowo, w grudniu 1978 roku odbyło się spotkanie dziekanów diecezji gnieźnieńskiej (było wśród nich kilku tajnych współpracowników) z kardynałem Stefanem Wyszyńskim. Prymas przedstawił na nim swoje spostrzeżenia z konklawe, na którym wybrano Wojtyłę na papieża (odbyło się ono zaledwie dwa miesiące wcześniej). Powiedział, że był on "przygotowany na ewentualny wybór, ponieważ podczas poprzedniego konklawe otrzymał dosyć dużą liczbę głosów - zwłaszcza od kardynałów z państw zachodnich". Z zachowanej notatki przesłanej kierownictwu SB przez ppłk. Edwarda Gierę, naczelnika Wydziału IV w Poznaniu wynika, że podczas spotkania "Wyszyński wspomniał o możliwości przyjazdu papieża do Polski w 1979 roku". W tym czasie była to informacja o dużej wadze, gdyż nie było jeszcze żadnych ustaleń dotyczących wizyty Jana Pawła II.

    Wśród doniesień dotyczących głowy Kościoła katolickiego wyróżniały się informacje przekazywane przez TW o pseudonimie "Zagórski" (był to znany poznański teolog, kapłan zarejestrowany przez bezpiekę w 1955 roku, obecnie już nieżyjący). Przykładowo w maju 1980 roku donosił on, że według kurialistów poznańskich i wykładowców Arcybiskupiego Seminarium Duchownego "obecną działalność papieża cechuje duża nerwowość" wynikająca m.in. z choroby oraz istnienia opozycji w stosunku do Jana Pawła II "wśród hierarchii i kleru na Zachodzie".

    Agent poinformował także, że w watykańskim wydaniu gazety "L'Osservatore Romano" opublikowano oświadczenie papieża, że "Jego Świątobliwość oświadcza, że nie jest przyjacielem ks. Malińskiego". Chodziło o rozpowszechnianie przez pisarza (który, jak okazało się po latach, sam był zarejestrowany jako TW) w prasie włoskiej i książkach informacji na temat jego rzekomych przyjacielskich związków z papieżem.

    W lipcu 1980 roku TW "Zagórski" przekazał natomiast SB, iż "z informacji przywożonych przez polskich księży z Watykanu wynika, że według tamtejszych ocen ostatnie podróże zagraniczne Jana Pawła II coraz bardziej przybierają charakter polityczny, dlatego też są negatywnie oceniane przez pracowników Kurii Rzymskiej". W doniesieniu pojawiła się też informacja, że "według jednej z przepowiedni pontyfikat Jana Pawła II ma skończyć się we krwi" (było to jeszcze przed zamachem na papieża).


    Komentarze (10)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Teraz kolej na męczenników około okrągłostołowych

    Obywatel Rzeczypospolitej (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 33 / 32

    Ks. Stefan Niedzielak - znaleziony martwy 19 sytcznia 1989 roku...
    Ks. Stanisław Suchowolec - znaleziony martwy 30 stycznia 1989 roku...

    "W czasie obrad Okrągłego Stołu mecenas Władysław...rozwiń całość

    Ks. Stefan Niedzielak - znaleziony martwy 19 sytcznia 1989 roku...
    Ks. Stanisław Suchowolec - znaleziony martwy 30 stycznia 1989 roku...

    "W czasie obrad Okrągłego Stołu mecenas Władysław Siła-Nowicki poprosił o uczczenie zamordowanych kapłanów: Stefana Niedzielaka i Stanisława Suchowolca minutą ciszy. Telewizja Polska usunęła ten moment z transmisji na antenie ogólnopolskiej"

    Ks. Sylwester Zych - znaleziony martwy 11 lipca 1989 roku...

    Ołtarze czekają na kolejnych męczenników, tych męczenników.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do Jerzy!

    lolo ferrari (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 29 / 34

    UB-SB jaka różnica ?!w nazwie?!Przecież to to samo ścierwo!! No w UB był słabszy sprzęt do bicia i się chłopaki pocili!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    antblef

    Jerzy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 27

    ile ten Tadeusz Tomasz Turowski agent Ubecki ma lat bo UB zostało zlikwidowane 55 lat temu

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Śmieszne!Ale cała ta Ubecko-Semicka

    lolo ferrari (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 40 / 33

    banda leży teraz krzyżem w kosciołach całej POLSKI!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do "Gościa"

    kluk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 67 / 28

    I owszem,tylko rzadko się zdarza aby wywiad działał na niekorzyść państwa przez które jest opłacany.
    Na zgube efekty "grubej krechy" Mazowieckiego nie trzeba było długo czekać, jako państwo bardzo...rozwiń całość

    I owszem,tylko rzadko się zdarza aby wywiad działał na niekorzyść państwa przez które jest opłacany.
    Na zgube efekty "grubej krechy" Mazowieckiego nie trzeba było długo czekać, jako państwo bardzo szybko tracimy tożsamość narodową na rzecz przsadnego internacjonalizmu. Miej na uwadze ,że przy zatartej tożsamości łatwo zatrzeć granice...ot chociażby poprzez autonomię dla; Śląska,Pomorza i Kaszubów ,dla Warmii i Mazur. Resztą może zainteresuje się Janukowycz z Łukaszenką ,
    a na tym co zostanie zasiądzie Gronkiewicz -Walc i....- PO sprawie.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    No i co z tego

    Gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 37 / 42

    wszak wywiad jest jedną z podstaw optymalnego działania. WSZYSCY to robią, także każdy z nas w swoim kręgu i zawodowym i prywatnym - bo jesteśmy powiązani siecią wzajemnych uzależnień. Jeżeli komuś...rozwiń całość

    wszak wywiad jest jedną z podstaw optymalnego działania. WSZYSCY to robią, także każdy z nas w swoim kręgu i zawodowym i prywatnym - bo jesteśmy powiązani siecią wzajemnych uzależnień. Jeżeli komuś się to nie podoba - no cóż, są jeszcze bezludne wysepki, jest parę pustyń...
    "Zenobi" - żartem: zatem nie otwieraj lodówki ani konserwy, na zdrowie to jedynie wyjdzie... telewizor też może odpocząć, trochę prądu się zaoszczędzi... ale rozumiem Ciebie. Cóż pozostaje? Pożartować... też.
    Co by nie powiedzieć - J P II w bardzo dużym stopniu wpłynął na nasze życie, na losy Polski i świata - my jeszcze nie w pełni potrafimy ocenić i DOCENIĆ Jego pontyfikat... ale jedno wiem: to, że w Polsce nie doszło do scenariusza Rumuńskiego - to Jego zasługa. Uważam też, że bez Jego obecności, wyrwanie Polski z kręgu zła komuny nie nastąpiło by tak w sumie bezboleśnie i szybko... kto nie żył w tych czasach świadomie, już nie zrozumie.
    Zły to gospodarz, który pozbywa się przydatnych narzędzi. Z czasem można (i należy) wymienić na nowe, ale kto da gwarancję, jakiej jakości one będą? Dzisiaj tandeta górą...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jaka to różnica ?

    kolka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 36 / 31

    Wtedy TW "Zagórski" donosił Moskwie dzisiaj inny ekscelencja donosi Jerozolimie i to wcale nie jest
    Bazylika Narodzenia Pańskiego czy Szopka Betlejemska a raczej rezydencja Kajfasza.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Propaganda a wnioski żadne

    antyblef (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 36 / 41

    I coś się zmieniło ? Wystarczy tylko przywołać fakt ,że 10.kwietnia 2010 r uroczystości w Katyniu z ramienia MSZ zabezpieczał UB-ecki agent z tamtych lat Tadeusz Tomasz Turowski.Czym się to...rozwiń całość

    I coś się zmieniło ? Wystarczy tylko przywołać fakt ,że 10.kwietnia 2010 r uroczystości w Katyniu z ramienia MSZ zabezpieczał UB-ecki agent z tamtych lat Tadeusz Tomasz Turowski.Czym się to skończyło to do dzisiaj nie możemy jako Naród z tego się "wylizać".
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Przesada do kwadratu

    Zenobi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 31 / 39

    Włączam radio JPII, włączam TV - JPII, włączam komputer JPII - strach otworzyć lodówkę, albo konserwę.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Agenci SB

    Blue (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 36 / 24

    tym różnili się od agenta Tomka /lat 34 na emeryturze/ że znali swój fach.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo