Poznań: Czeka nas licznikowa rewolucja

    Poznań: Czeka nas licznikowa rewolucja

    Andrzej Janas

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Od czerwca, nie czekając na wizytę inkasenta będzie można samodzielnie odczytać stan naszego gazowego licznika i przesłać te dane drogą elektroniczną do gazowni. Pocztą otrzymamy fakturę do zapłacenia. Będziemy też mieli do wyboru: czy chcemy płacić, jak dotychczas raz na dwa miesiące, czy raz w miesiącu. Inkasent jednak i tak nas odwiedzi, ale tylko po to, by sprawdzić czy nie "pomyliliśmy" się przy samodzielnym odczycie.
    - Nowy system wejdzie w życie od czerwca, pod warunkiem, że zmiany zaaprobuje Urząd Regulacji Energetyki - tłumaczy Maciej Neumann, zastępca dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Obrotu Gazem. - Jednak przypuszczam, że nie będzie z tym problemów, bo proponowane zmiany są korzystne dla naszych klientów.

    Obecnie klienci gazowni w większości przypadków otrzymują rachunki tzw. prognozowane, czyli według wyliczonej przez komputer średniej zużycia. Ma to jednak pewne minusy, bo ewentualna korekta liczby metrów zużytego gazu i wysokości rachunku następuje dopiero po roku (i wówczas możemy liczyć na zwrot ewentualnej nadpłaty).

    Według nowego pomysłu Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa klientom proponowane będzie do wyboru kilka możliwości rozliczeń. Pierwszy jest w tej chwili stosowany i polega na systemie prognoz półrocznych lub rocznych. Drugi to właśnie system samodzielnych, comiesięcznych odczytów.

    Nowe możliwości będą też miały osoby ogrzewające swoje domy gazem, które są największymi płatnikami gazowników. Od czerwca będą mogli wybrać - czy za zużyty gaz chcą płacić co miesiąc, czy rozliczać się w trybie dwumiesięcznym latem i miesięcznym zimą. Jest to dla nich istotne, bo w miesiącach zimowych dwumiesięczne rachunki są rzędu 1,5-2 tys. zł. Teraz te pokaźne sumy będzie można podzielić przez dwa.

    - Oczywiście klienci sami zdecydują ,w jakim systemie będą rozliczani - dodaje M. Neumann.
    Po przesłaniu stanu licznika do PGNiG do klienta wysłana zostanie faktura w wersji papierowej, a w przyszłości e-faktura, z określonym terminem płatności. Klient będzie mógł wybrać datę rozliczenia, może to być 10, 20 lub ostatni dzień miesiąca. Do komunikacji z PGNiG wykorzystywany będzie przede wszystkim internet. Dostawca gazu udostępni również specjalną infolinię, za której pośrednictwem będzie można informować o stanie gazomierza.

    Klient będzie mógł odczytać stan licznika
    Obecny system odczytu gazomierzy obowiązuje od stycznia tego roku.
    Użytkowników kuchenek gazowych inkasent odwiedza tylko raz w roku. Zostawia jedną fakturę za dwa miesiące faktycznego zużycia i pięć faktur prognozowanych. Odbiorcy wykorzystujący gaz do gotowania i podgrzewania wody mają trzy wizyty inkasenta, który wystawia jedną fakturę za rzeczywiste zużycie i jedną prognozowaną. Odbiorców ogrzewających gazem domy inkasent odwiedza co dwa miesiące.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czy za amodzielne odczytywanie stanu licznika

    m (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    będą jakieś korzyści materialne?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo