Poradnik bezpiecznego rowerzysty

    Poradnik bezpiecznego rowerzysty

    Robert Domżał

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Jaskrawe  kurtki  to jeden ze sposobów  by być widocznym na  drodze

    Jaskrawe kurtki to jeden ze sposobów by być widocznym na drodze ©Robert Domżał

    By jazda na rowerze była przyjemna musi być bezpieczna. O czym należy pamiętać wyruszając w drogę?
    Jaskrawe  kurtki  to jeden ze sposobów  by być widocznym na  drodze

    Jaskrawe kurtki to jeden ze sposobów by być widocznym na drodze ©Robert Domżał

    Świeć przykładem
    Brak oświetlenia to jedna z najczęściej powtarzających się przyczyn wypadków drogowych z udziałem rowerzystów - mówi Zbigniew Paszkiewicz z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Jak powinien być oświetlony rower?
    Producenci zazwyczaj ograniczają się do białego światełka odblaskowego. Tymczasem z przodu roweru obowiązkowo należy zamontować najzwyczajniejszą lampkę, dającą białe światło.
    Warto to zrobić nie tylko dlatego, że nakazuje tak Kodeks Drogowy. Przemawia za tym również zdrowy rozsądek. Sami dzięki niej jesteśmy po zmroku widoczni dla jadącego z przeciwka. Jest więc nadzieja, że nie będzie oślepiał rowerzysty. Po drugie widzimy drogę przed nami. Najtańsze lampki kosztują około 25 zł.
    Z tyłu rower musi mieć czerwony element odblaskowy. Znacznie skuteczniejsze jest czerwone światełko. Doskonale sprawdzają się lampki z diodami pulsujące na czerwono. Najprostsze lampki, które mocuje się na rurze, pod siodełkiem kosztują 15 zł. Wybierając lampę, warto zwrócić uwagę na zatrzask przy pomocy którego mocuje się część świecąca do roweru.


    Dlaczego w kasku?

    Najkrótsza odpowiedź na to pytanie brzmi: ponieważ w kasku jest bezpieczniej. Kolarze ścigający się na szosie używają ich od lat. Kiedyś używali kasków wykonanych ze skóry. Regulamin maratonów mtb wręcz zobowiązuje uczestników do jazdy właśnie w kasku.
    Upadając, a to zdarzyć może się każdemu, tracimy panowanie nad własnym ciałem. Otarcia, siniaki złamania - takie mogą być konsekwencje. Pamiętajmy, że nie jest wykluczone nawet wstrząśnienie mózgu. Kask minimalizuje skutki uderzenia o twarde podłoże. Dzisiaj w sklepach rowerowych wybór kasków, już z tworzyw sztucznych, jest ogromny.
    - Kask dobiera się do wielkości, ale także kształtu głowy. Jeśli więc chcemy kupić komuś kask w prezencie powinniśmy wybrać się do sklepu z tą osobą - radzi Wojciech Sobczyński ze sklepu i serwisu "2 Koła"
    Na co jeszcze zwrócić warto uwagę?
    Na ilość otworów w kasku, ponieważ decydują one o wentylacji, czyli komforcie jazdy.


    Bądź widoczny na drodze

    Niewielkie i niedrogie czerwone światło zamontowane pod siodełkiem roweru może ocalić życie. Pamiętajmy, że nawet w ciągu słonecznego dnia rowerzysta jadący drogą wiodącą przez las, może być słabo widoczny. Dzieje się tak wtedy, ponieważ raz jedzie w słońcu, a za chwilę już jest w cieniu.
    Oprócz jednak światełka warto ubrać się w odzież z elementami odblaskowymi. To może być kamizelka w jaskrawych barwach z taśmą fluorescencyjną, albo bluza czy koszulka z dzianiny odbijającej światło. W tym sezonie na rynku pojawiły się takie koszulki kolarskie. Szwajcarska technologia, włoska dzianina i puszczykowskie wykonanie zapewniają komfort jazdy, bo dzianina i oddycha i gdy padnie na nią światło samochodowych reflektorów błyszczy się. Plecy rowerzysty choćby wcześniej były w nie wiem jak ciemnym kolorze, pod wpływem światła srebrzą się. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest takie zaplanowanie podróży rowerem, by do celu zdążyć przed zmrokiem.


    Załóż lusterko
    Gdyby mieli lusterka na pewno do tragedii, by nie doszło - mówi Zdzisław Obiegała o ofiarach wypadku jaki wydarzył się trzy lata temu na obwodnicy Kórnika. Kierujący ciężarówką najechał tam na dwóch kolarzy. Podobny wypadek wydarzył się też w Poznaniu na Moście Dworcowym. Samochód marki BMW najechał na rower, którym jechała młoda kobieta. Zginęła ona na miejscu.
    Lusterko pozwala na obserwację tego, co dzieje się na drodze za rowerzystą. W razie zagrożenia daje cykliście szanse ucieczki choćby na pobocze do rowu lub chodnik - mówi Zdzisław Obioegała właściciel serwisu rowerowego i rowerzysta.
    Ale lusterko przydaje się i w mieście.- Osobiście przekonałem się do lusterka, jadąc ulicą Kościelną w Poznaniu. Zauważyłem w lusterku auto, gwałtownie zmieniające pas ruchu. Gdyby nie to, że widząc te manewry, zjechałem najbliżej krawężnika, jak to było możliwe najpewniej zahaczyłoby mnie. O tym, że lusterko zapewnia komfort jazdy, przekonałem się czasie wyprawy jaką odbyłem kilka lat temu. Uważam też że są lusterka są nie tylko przydatne, bo poszerzają pole widzenia, ale są też estetyczne - mówi Zbigniew Paszkiewicz z Biura Prasowego KW Policji w Poznaniu, prywatnie rowerzysta.
    Najlepszym sposobem zwiększenia bezpieczeństwa na drogach byłoby budowanie jeszcze większej ilości ścieżek rowerowych.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a gdyby zdzisiu o. byl kobieta..

    jghk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 34 / 34

    nie lysial by.
    gadanie bzdur o cudownie ochronnej roli lusterka u rowerzysty jest rownie trafione jak zakladanie, ze wszystkie zaby powinny ubrac sie w kamizelki odlaskowe, bo to uchroni je od...rozwiń całość

    nie lysial by.
    gadanie bzdur o cudownie ochronnej roli lusterka u rowerzysty jest rownie trafione jak zakladanie, ze wszystkie zaby powinny ubrac sie w kamizelki odlaskowe, bo to uchroni je od rozjechania przez ciezarowke na lutyckiej. bardziej bzdurne jest tylko przekonanie kierowcow samochodow, ze kiedy zatrabia na rowerzyste, ten sie anihiluje wzglednie teleportuje i droga wolna, mozna smigac dalej.
    jak rozumiem, kasia widzac w lusterku wstecznym pedzace setka bmw moglaby po prostu rzucic sie z wiaduktu pod pociag...zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo