Poznań: Czy miasto w tym roku zarośnie brudem?

    Poznań: Czy miasto w tym roku zarośnie brudem?

    Andrzej Janas

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Na większości poznańskich ulic w tym roku zamiatarki już nie zobaczymy

    Na większości poznańskich ulic w tym roku zamiatarki już nie zobaczymy ©Piotr Jasiczek

    Poznań miał kiedyś opinię jednego z bardziej zadbanych miast w Polsce. To jednak już dość odległa historia. Wystarczy przejść się na krótki spacer, by dostrzec brud i nieporządek panujące na poznańskich ulicach.
    Na większości poznańskich ulic w tym roku zamiatarki już nie zobaczymy

    Na większości poznańskich ulic w tym roku zamiatarki już nie zobaczymy ©Piotr Jasiczek

    Jest szansa, że będzie lepiej? Nie, będzie jeszcze gorzej. Tegoroczny budżet Zarządu Dróg Miejskich został drastycznie okrojony, zarówno jeśli chodzi o bieżące naprawy dróg, jak i o sprzątanie miasta.

    - Rzeczywiście, w tym roku na letnie sprzątanie miasta mamy mniej pieniędzy - przyznaje Tomasz Libich z ZDM. Na porządki wydamy 6,4 miliona złotych, w ubiegłym roku było to 10,5 miliona złotych.


    Największe oszczędności dotyczą oczyszczania jezdni. W tym roku ZDM będzie oczyszczał około 350 kilometrów najważniejszych ulic układu komunikacyjnego (w 2010 - ponad 800 km), rzadziej będą oczyszczane chodniki (do dwóch razy w tygodniu w centrum), koszenie zamiast sześciu razy w sezonie odbywać się będzie 3 razy, a oczyszczanie terenów zielonych w pasie drogowym ZDM odbywać się będzie tylko raz w tygodniu.

    - To dla miasta będzie katastrofa - uważa Krzysztof Skoczylas z firmy San Eko, która sprząta Wildę. - W ubiegłym roku główne ulice jak Hetmańska czy Dolna Wilda sprzątane były raz w tygodniu, mniejsze raz na dwa tygodnie. W tym roku zamiatarki wyjadą tylko na zlecenie ZDM, a umowa opiewa na oczyszczenie raptem 80 kilometrów ulic w ciągu sezonu. To mogę zrobić w ciągu jednego dnia - dodaje.
    Podobne obawy ma Ewa Murawska z firmy Remondis, obsługującej Grunwald i Jeżyce.

    - Dobrze, że starczyło pieniędzy na oczyszczanie pozimowe - mówi E. Murawska. - Najgorszy w tym wszystkim jest fakt, że zamiatarki nie będą kursować systematycznie. Ubiegłoroczny system gwarantował, że ulice objęte oczyszczaniem były sprzątane regularnie i nie było śmieciowych zaległości - dodaje.
    Tegoroczne zlecenia ZDM pomijają całkowicie sprzątanie mniejszych ulic. - Łatwo sobie wyobrazić jak one będą wkrótce wyglądały - mówi E. Murawska.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    :)

    Pyrus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    Dziękuję wszystkim, którzy oddali swój głos na Rysia. Będziemy mieli przepłacony stadion i wiadukty-widma, to nic że będzie brud i smród... Witajcie w mieście Know-How*

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ale za to mamy stadion !!!

    abc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    To nic, że będziemy musieli do niego dotrzeć zasyfionymi ulicami.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Takiego syfu jak obecnie

    Widukind (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

    to ja w Poznaniu nie pamiętam. Wstyd wychodzić z gośćmi do miasta. Ale chyba jest tak że jacy wyborcy taki prezydent. Czyli syf, kiła i mogiła jak mawia pewien szczun zez Jeżyc.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo