Kołodziejczyk kontra Grobelny [FILM]

    Kołodziejczyk kontra Grobelny [FILM]

    Piotr Talaga

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Sąd oddalił powództwo Piotra Kołodziejczyka, byłego sekretarza miasta, który domagał się odszkodowania za nieprawne jego zdaniem zwolnienie z pracy. Przebieg czwartkowej rozprawy zaskoczył obie strony.
    Prezydent Grobelny twierdził, że utracił zaufanie do sekretarza

    Prezydent Grobelny twierdził, że utracił zaufanie do sekretarza ©Grzegorz Dembiński

    Piotr Kołodziejczyk został zwolniony z pracy po swych publikacjach na prywatnym blogu, w których wskazywał na niebezpieczeństwo zbyt wysokiego zadłużenia miasta, czego przyczyną miał być projekt budżetu Poznania na 2010 rok oraz ówczesne głosy radnych, które nawoływały do jeszcze większego zadłużania miejskiego budżetu.

    Podczas czwartkowej rozprawy przesłuchiwany był prezydent miasta. Obie strony przywiązywały do jego zeznań bardzo duże znaczenie. Ryszard Grobelny stwierdził, że powodem zwolnienia była utrata zaufania do jednego ze swych najbliższych współpracowników, reakcja mediów, części pracowników oraz naruszenie kodeksu etyki obowiązującego w Urzędzie Miasta.


    - Byłem zaskoczony tymi publikacjami - mówił prezydent Poznania. - One podważały pracę wykonywaną przez zespół urzędu. W rozmowie z Piotrem Kołodziejczykiem zapytałem go - jak mam wymagać pewnych zachowań od pracowników, gdy jeden z kierowników ich nie przestrzega? - mówił prezydent.



    Zobacz najnowsze filmy w Glos.tv:

    Alarm, syreny i dym w Stomilu

    Misterium na Cytadeli


    Powiedział także, że był zdania, że nie może tolerować tego typu zachowań. - W debacie publicznej powinniśmy brać udział jako urząd, a nie każdy z nas osobno. - mówił Ryszard Grobelny.

    W mowie końcowej Piotr Kołodziejczyk stwierdził, że jego wypowiedź publiczna była powodowana troską o stan finansów, który miał się pogorszyć w wyniku przyjęcia projektowanego budżetu miasta oraz zgłaszanych przez radnych poprawek. Wskazywał także, że zgodnie z rotą ślubowania, urzędnik samorządowy powinien być lojalny w stosunku do wspólnoty samorządowej, a nie bezpośredniego przełożonego. Jego pełnomocnik dowodził, że wpisy Kołodziejczyka na blogu nie godziły w niczyje dobre imię, były napisane w interesie publicznym. Wskazywane fakty i oceny okazały się natomiast trafne i prawdziwe. Na marginesie przypomniał, że prezydent Grobelny także prowadzi swój prywatny blog.


    1 »

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo