Straż: Śmigłowiec przyleci nawet po zmroku

    Straż: Śmigłowiec przyleci nawet po zmroku

    Robert Domżał

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    W czwartek rano przy  szpitalu w Puszczykowie wylądował śmigłowiec. Za  kilka miesięcy  będzie mógł to robić po zmroku i to w różnych miejscach powiatu
    1/5
    przejdź do galerii

    W czwartek rano przy szpitalu w Puszczykowie wylądował śmigłowiec. Za kilka miesięcy będzie mógł to robić po zmroku i to w różnych miejscach powiatu poznańskiego ©Robert Domżał

    Już wkrótce śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w powiecie poznańskim będzie mógł lądować i zabierać ofiary wypadków nawet w nocy. Strażacy otrzymali zestawy lamp do oświetlania tymczasowych lądowisk.
    Ponad 55 tysięcy złotych kosztowały lampy, które starosta poznański Jan Grabkowski przekazał w czwartek strażakom ochotnikom ze wszystkich gmin powiatu.

    Zobacz zdjęcia: TAK WYGLĄDA EUROCOPTER LOTNICZEGO POGOTOWIA RATUNKOWEGO

    - Przekazujemy ten sprzęt strażakom, choć samorząd nie musiałby tego robić. Chcemy jednak poprawić bezpieczeństwo mieszkańców powiatu. Jest to również nasz wkład w Euro 2012 - tłumaczy starostwa Jan Grabkowski.

    W najbliższy czasie instruktorzy, a w kraju jest ich dwustu i są to zawodowi strażacy, będą uczyć strażaków ochotników, jak posługiwać nowym sprzętem.

    - Szkolenie trwa tylko osiem godzin, ale niezbędny jest do tego śmigłowiec. A ponieważ eurocopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego wykonuje loty po pacjentów, szkolenie potrwa nawet kilka miesięcy - mówi Wojciech Mazur, zastępca komendanta miejskiego PSP w Poznaniu

    Żeby jednak śmigłowiec mógł lądować w nocy, trzeba wyznaczyć w każdej gminie tymczasowe lądowisko i zarejestrować je w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego. Mają to zrobić urzędnicy gminni, po konsultacji z pilotami LPR-u.

    W najbliższym sąsiedztwie miejsca lądowania nie może być wysokich drzew, ani sieci wysokiego napięcia. Piloci będą mieli określone współrzędne lądowiska, a samo przyziemienie odbędzie się bezpiecznie dzięki oświetleniu.

    Wyznaczenie lądowiska oznacza, że chorego trzeba będzie przetransportować z miejsca wypadku lub domu do śmigłowca.

    Zanim wszystkie formalności zostaną wypełnione, minie jednak kilka miesięcy. Można się więc spodziewać, że eurocopter będzie lądował po zmroku nie prędzej niż jesienią tego roku.

    Na razie Lotnicze Pogotowie Ratunkowe nie ma też całodobowego dyżuru.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo