Poznań: W miejskich blokach...

    Poznań: W miejskich blokach na Głuszynie będzie oczyszczalnia?

    Beata Marcińczyk

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Poznań: W miejskich blokach  na Głuszynie będzie oczyszczalnia?

    ©archiwum

    Miasto wybuduje na Głuszynie cztery bloki komunalne. Miesiąc temu pisaliśmy o tym, że Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych zdecydował się na szeroko zakrojoną inwestycję, gdyż teren ten nie ma kanalizacji i trzeba będzie tam taką wybudować. Okazuje się jednak, że zamiast do wielkiej rury, nieczystości z 96 mieszkań miałyby trafić do szamb. Tak wynika z dokumentacji przetargu ogłoszonego przez ZKZL. Ale i to założenie jest już nieaktualne. Będzie tam... oczyszczalnia.
    Poznań: W miejskich blokach  na Głuszynie będzie oczyszczalnia?

    ©archiwum

    - Cały czas była mowa, że będzie budowana kanalizacja. Cóż, nawet mieszkańcy cieszyli się z tej inwestycji - mówi Henryk Kania z Rady Osiedla Głuszyna, który doskonale zna problemy swoich sąsiadów. Część z nich odprowadza ścieki do sieci należącej do wojska i płaci ponad 7 zł za metr sześcienny. Wielu innych korzysta ze zbiorników bezodpływowych. Tu koszty są jeszcze wyższe.
    - Szamba to nie jest dobre wyjście - komentuje Kania.


    W dokumentacji przetargowej jest mowa o tym, że każdy blok będzie miał osobny zbiornik - o pojemności 9,5 m sześc. Z naszych wyliczeń wynika więc, że musiałby być on wywożony niemal codziennie. Mieszkańcy zaś - zakładając, że za wywóz nieczystości płaciliby tyle, ile obecnie płacą lokatorzy komunalni - musieliby w domowym budżecie co miesiąc rezerwować nawet ponad 200 złotych tylko na ścieki!

    Jak się okazuje ZKZL odstąpił od pomysłu budowy kanalizacji ze względu na to, że ta inwestycja zajęłaby jednak dużo więcej czasu niż zakładano. Koszty trudne byłyby do ocenienia, gdyż "kanaliza" musiałaby być budowana na prywatnych terenach.

    Mieszkańcy za wywóz szamb płaciliby nawet po 200 zł miesięcznie!

    - Ze względów technicznych nie wchodziłoby też w grę odkupienie tej sieci od nas przez Aquanet. Wracamy więc do jednej z naszych wcześniejszych koncepcji, a więc do budowy lokalnej oczyszczalni ścieków - mówi Jarosław Pucek, dyrektor ZKZL. - Będzie ona tańsza w budowie, niż kanalizacja, tania w konserwacji, a co najważniejsze dla naszych najemców, także dużo tańsza w eksploatacji.

    Dyrektor tłumaczy, że trwają uzgodnienia dotyczące zrzutu oczyszczonej wody do pobliskiego cieku Głuszynka.

    Dlaczego więc w dokumentacji przetargu na budowę czterech bloków na Głuszynie wciąż są szamba?
    - Chcemy jak najszybciej ruszyć z budową bloków. Wyłączenie części inwestycji, w tym przypadku budowy szamb, jest możliwe - zapewnia J. Pucek, choć przyznaje, że warunki zabudowy ZKZL otrzymał na podstawie opracowanej koncepcji - z szambami.

    Bloki na Głuszynie mają stanąć szybko - jeden w ciągu 7 miesięcy, pozostałe 6 miesięcy od uzyskania pozwolenia na budowę. Tego ZKZL jeszcze nie ma.

    - Jeszcze nie zdążyliśmy złożyć dokumentów, ale pozwolenie na budowę w oparciu o warunki zabudowy to tylko formalność - zapewnia dyrektor.

    Oferty w przetargu na budowę bloków można składać do 27 kwietnia. Nie można więc dzisiaj podać, ile pieniędzy zarezerwowano na ten cel. Tym samym, ile można zaoszczędzić budując oczyszczalnię. Wiadomo, że 7 milionów na bloki z budżetu miasta trzeba będzie uzupełnić pieniędzmi ZKZL.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo