Poznań: Dziuba przejmie władzę w PiS?

    Poznań: Dziuba przejmie władzę w PiS?

    Bogna Kisiel

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Poznański PiS ma mieć nowego szefa. Zmiana nastąpi w nadchodzącym tygodniu - tak wynika z informacji uzyskanych przez "Głos". Ster rządów ma objąć radny Tadeusz Dziuba. To może wywołać rewolucję w Radzie Miasta. Kto wie, czy Michał Grześ, radny PiS, nie straci funkcji wiceprzewodniczącego rady. Zagrożony jest także szef klubu PiS w radzie, Przemysław Markowski. Niewykluczone, że to personalne trzęsienie ziemi doprowadzi do rozpadu i tak wątłej jedności tego klubu.
    Nie od dziś Grześ i Dziuba nie przepadają za sobą. Jednak zdaniem radnego PiS, Szymona Szynkowskiego vel Sęka, informacje o możliwym "zdjęciu" Grzesia z wiceprzewodniczącego rady to zbyt daleko idące rozważania. Nasz kolejny rozmówca z PiS twierdzi, że do rewolucji dojdzie, ale bardziej prawdopodobna jest zmiana szefa klubu, którym jest obecnie Przemysław Markowski. A wtedy nie wiadomo, czy klubu PiS nie opuszczą niektórzy radni.

    Pewne jest, że rządy Dziuby przełożą się na agresywniejsze działania radnych PiS.

    - Możemy iść na pełną konfrontację, ale czy to nam przysporzy punktów? - pyta przeciwny temu polityk PiS. - Jeżeli Dziuba zostanie szefem - choć nadal wierzę, że tak się nie stanie - to spowoduje bardzo głębokie podziały. Odwróci się od nas część umiarkowanego elektoratu - dodaje.

    Już teraz gołym okiem widać, że klub radnych PiS nie stanowi monolitu. Wyraźnie rysuje się podział na jastrzębi - Tadeusz Dziuba, Szymon Szynkowski vel Sęk, Przemysław Alexandrowicz - atakujących bezpardonowo prezydenta Grobelnego, urzędników i przeciwników politycznych oraz gołębi - Przemysław Markowski, Przemysław Foligowski, Michał Grześ, Lidia Dudziak - którym druga strona zarzuca uprawianie "polityki kapitulanctwa".

    Złośliwi twierdzą, że od kiedy były wojewoda Dziuba został radnym, rozstawia kolegów klubowych po kątach.

    - Nie zaobserwowałem prób zdominowania klubu - broni Dziuby jeden z radnych, który chce zachować anonimowość. - Rzeczywiście aspirował do funkcji przewodniczącego klubu. Nie udało się - dodaje.

    Ambicje Tadeusza Dziuby sięgają ław sejmowych. Choć będąc wojewodą, kojarzono go z PiS, to do partii nie należał. Nie zapisał się do niej, startując na prezydenta Poznania i do Rady Miasta. Zrobił to dopiero teraz, jest już członkiem władz krajowych. Teraz zostanie szefem poznańskiego PiS.

    - Nic mi o tym nie wiadomo, ale jeżeli taka propozycja padnie, to oczywiście się nad nią zastanowię - odpowiada dyplomatycznie były wojewoda.

    Najnowsze informacje z Wielkopolski wprost na Twoją skrzynkę - zapisz się do newslettera

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dziuba

    Paweł_Chmiel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 16

    Dziuba to człowiek, który brnie do władzy jak świnia do koryta... nie patrzy na to co tutaj tylko na sejm jaki widzi dla siebie na jesieni... nie dzielmy skóry na niedźwiedziu...

    W artukule mowa...rozwiń całość

    Dziuba to człowiek, który brnie do władzy jak świnia do koryta... nie patrzy na to co tutaj tylko na sejm jaki widzi dla siebie na jesieni... nie dzielmy skóry na niedźwiedziu...

    W artukule mowa o tym jak Dziuba jest we władzach partii .. nic mi o tym nie wiadomo a w żadnej uchwale władz tego nie ma więc stek bzdur... należy poczytać uchwały komitetów i Rady Politycznej a nie siać propagandę na życzenie , Dziuby, Aleksandrowicza, Szynkowskiego i Czerwińskiego...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dziuba

    Jan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 12

    "- Możemy iść na pełną konfrontację, ale czy to nam przysporzy punktów? - pyta przeciwny temu polityk PiS. - Jeżeli Dziuba zostanie szefem - choć nadal wierzę, że tak się nie stanie - to spowoduje...rozwiń całość

    "- Możemy iść na pełną konfrontację, ale czy to nam przysporzy punktów? - pyta przeciwny temu polityk PiS. - Jeżeli Dziuba zostanie szefem - choć nadal wierzę, że tak się nie stanie - to spowoduje bardzo głębokie podziały. Odwróci się od nas część umiarkowanego elektoratu - dodaje."

    Pis ma w Poznaniu juz tylko "żelazny" elektorat, dokładnie odzwierciedlają to wyniki wyborów.
    Umiarkowany elektorat może zostać pozyskany właśnie dzięki radnemu Dziubie.
    Podziały też nie zaistniały przez jego działalność, zdaje się.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo