Poznań: Supersprzęt za miliony stoi niemal bezczynnie

    Poznań: Supersprzęt za miliony stoi niemal bezczynnie

    Danuta Pawlicka

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Rezonans magnetyczny w Klinice Kardiologicznej jest jedynym takim sprzętem w regionie

    Rezonans magnetyczny w Klinice Kardiologicznej jest jedynym takim sprzętem w regionie ©Waldemar Wylegalski

    Jedyny w Wielkopolsce rezonans magnetyczny przystosowany do badania serca jest wykorzystywany tylko w niewielkim procencie. Chorzy czekają miesiącami, bo urządzenie warte miliony jest blokowane niskim kontraktem funduszu zdrowia.
    Rezonans magnetyczny w Klinice Kardiologicznej jest jedynym takim sprzętem w regionie

    Rezonans magnetyczny w Klinice Kardiologicznej jest jedynym takim sprzętem w regionie ©Waldemar Wylegalski

    Kobieta po zawale, matka czworga dzieci, mieszkanka małej miejscowości w powiecie pilskim, która ze skierowaniem zgłosiła się do Szpitala Przemienia Pańskiego w Poznaniu, usłyszała, że na rezonans będzie czekała ponad dwa miesiące. Dla niej to duże ryzyko, więc spytała o prywatne badanie. I to także okazało się niemożliwe.

    Szczepan Cofta, zastępca dyrektora do spraw leczniczych rozkłada ręce: - Dziennie możemy przyjąć na takie badanie tylko trzy osoby, ponieważ taki mamy kontrakt - wyjaśnia.

    Pacjent hospitalizowany nie musi się martwić kolejkami, bo koszty badania na rezonansie bierze na siebie szpital. Chory niewymagający położenia na szpitalne łóżko uzależniony jest od limitów wymuszonych umowami podpisanymi z NFZ.

    Żadna inna placówka w całym regionie nie ma takich możliwości pełnej oceny budowy serca i patologicznych zmian powodujących zakłócenia w jego pracy. Prof. Stefan Grajek, który kieruje w tym szpitalu I Kliniką Kardiologii, dorzuca jeszcze jedną wyjątkową zaletę klinicznego rezonansu: pozwala na pełny wgląd w naczynia. Dzięki takiemu badaniu lekarz ma niczym nie zakłócony obraz choroby sercowo-naczyniowej, zanim podejmie właściwą diagnozę i decyzję o leczeniu.

    - Inne badania nie dają takiego obrazu serca i naczyń, więc tylko dzięki RM możemy dokładnie ustalić przyczynę schorzenia i rokowanie - podkreślają kardiolodzy, którzy widzą jak na dłoni wielkość badanych zmian i ich umiejscowienie. A przy tym dla organizmu rezonans jest całkowicie nieszkodliwy.
    Dlaczego więc tak silne atuty nie zmiękczyły serc decydentów z Wielkopolskiego Oddziału NFZ?

    Więcej w dzisiejszym "Głosie Wielkopolskim"


    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    QQQQ-wa

    bydłoszewski (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 11

    Do jasnej chole...y kiedy te pier...e piłkarzyki z gdańska i wrocka przestaną rozpier...ć nasz kraj i posyłać na pewną śmierć chorych. Żeby taki sprzęt stała a ludzie umierali?? To tylko w tym...rozwiń całość

    Do jasnej chole...y kiedy te pier...e piłkarzyki z gdańska i wrocka przestaną rozpier...ć nasz kraj i posyłać na pewną śmierć chorych. Żeby taki sprzęt stała a ludzie umierali?? To tylko w tym POkracznie zarządzanym kraju. Ludzie obudźcie się zanim was do trumien złożą byle tylko oszczędzić na emeryturach i rentachzwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo