Poznań: Można łatwo zamówić święta na wynos

    Poznań: Można łatwo zamówić święta na wynos

    Elżbieta Podolska

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Katarzyna Walkowiak i Izabela Mikołajczyk ze świąteczną  babą i mazurkiem

    Katarzyna Walkowiak i Izabela Mikołajczyk ze świąteczną babą i mazurkiem ©Fot. Grzegorz Dembiński

    Kto nie ma ochoty na wielogodzinne gotowanie i pieczenie świątecznych przysmaków, może je po prostu zamówić w restauracjach, cukierniach, a nawet sklepach. W tym roku z takiej usługi można skorzystać praktycznie do ostatniej chwili, czyli aż do Wielkiej Soboty.
    Katarzyna Walkowiak i Izabela Mikołajczyk ze świąteczną  babą i mazurkiem

    Katarzyna Walkowiak i Izabela Mikołajczyk ze świąteczną babą i mazurkiem ©Fot. Grzegorz Dembiński

    Cały czas można składać zamówienia na pieczywo i ciasta w cukierniach i piekarniach. Największym wzięciem cieszą się: mazurki (od 11 zł za sztukę) i torty (od 22 zł za kg), ale do wyboru są także różnego rodzaju wielkanocne baby (od 11 zł/kg), pyszne zające, np. biszkoptowe (od 10 zł za sztukę), serniki (od 20 zł/kg), szarlotki (od 18 zł/kg), ciasta z owocami (od 20 zł/kg). Można nawet dostać paschę (od 14 zł/kg), czyli deser z sera twarogowego.


    - Jeszcze nie mamy dużo zamówień na ciasta wielkanocne, ale ruch się już zaczął - mówi Izabela Mikołajczyk z cukierni Fryderyk na ulicy Grunwaldzkiej.

    W cukierni na Plewiskach też na razie nie ma dużo zapisów.
    - Wiele osób przychodzi i pyta, ale zamawiać będzie dopiero od poniedziałku - mówi Jagoda Kałużyńska, sprzedawca.

    Ogromnym zainteresowaniem cieszy się natomiast świąteczne menu w Gospodzie Młyńskie Koło.
    - Mamy bardzo dużo zamówień, szczególnie na szynkę, pasztety, gęsinę i pierogi - mówi Karolina Wolko, właścicielka. - Ludzie zamawiają przede wszystkim takie specjały, które trudno zrobić w domu. Z zimnych przekąsek króluje sandacz i sałatka jarzynowa. Zamówienia przyjmowane są do samych świąt. Wystarczy zadzwonić nawet w Wielki Piątek i po kilku godzinach są do odbioru.

    Nie są to małe wydatki, bo pasztety kosztują od 30 do 44 zł za kg, mięsa od 50 do 140 zł za kg. W restauracji hotelu Rzymskiego można zamówić także zupy, jak: żurek czy bazyliową (ponad 20 zł zł za litr).

    Świąteczne wyroby można także zamawiać w sklepach.
    - Nasze trzy pracownie cukiernicze: "Expressowa", "Santos" i "Warta" będą sprzedawać ciasto nawet w Wielką Sobotę - mówi Renata Kosińska ze "Społem". - Przygotowujemy trzy tony wielkanocnych bab, 2,5 tony makowca i serniki, a w "Expressowej" będą jajka i zajączki z ciasta jogurtowego.

    Jak zwykle sporo osób zdecyduje się na zamawianie gotowych pater z garmażerką w "Prosiaczku". Za porcję mięsa czy ryby w galarecie zapłacimy od 3 zł.

    Konkurs świąteczny z przepisami

    Zapraszamy do wspólnej zabawy. Baby wielkanocne, szynki, jajka, pasztety czy mazurki - to tradycja, ale wielu z nas wprowadza także swoje przepisy. Konkurs "Mój wielkanocny (oryginalny) przysmak" potrwa do piątku - 22 kwietnia. Na zwycięzcę czeka atrakcyjna nagroda ufundowana przez "Społem" GSS w Poznaniu. Wyniki zostaną ogłoszone po świętach. Zasady są bardzo proste, wystarczy nadesłać swój autorski przepis na adres: "Społem" Gastronomiczna Spółdzielnia Spożywców, 61-623 Poznań, ul. Wilczak 3 lub e-maila na: handlowy@spolem-gss.com.pl, z dopiskiem "Wielkanocne smakołyki".

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo