Debatowali na IV Forum Gospodarczym Aglomeracji Poznańskiej

    Debatowali na IV Forum Gospodarczym Aglomeracji Poznańskiej

    Karolina Koziolek

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Gminy wchodzące w skład aglomeracji poznańskiej są już po trzeciej randce, a nawet po pocałunku - stwierdził wczoraj Grzegorz Wojtera, wójt gminy Suchy Las. Samorządowcy, naukowcy oraz przedsiębiorcy rozmawiali wczoraj o kierunkach rozwoju aglomeracji podczas IV Forum Gospodarczego Aglomeracji Poznańskiej.
    W hotelu Sheraton dyskutowano o aglomeracji

    W hotelu Sheraton dyskutowano o aglomeracji ©Waldemar Wylegalski

    Do tej pory nie powstał żaden oficjalny dokument, który czyniłby z aglomeracji poznańskiej formalny byt. - Nie mamy jeszcze ustawy metropolitalnej, nie ma ściśle określonych zasad, jak miałaby ona formalnie działać - mówił Stanisław Tamm, sekretarz miasta Poznania.

    Aglomeracja to na razie spotkania i ustalanie wspólnych interesów. - Chodzi o to, aby jak najmniej działać indywidualnie, więcej lokalnie, a jeszcze więcej metropolitalnie - mówił prof. Tomasz Kaczmarek, dyrektor Centrum Badań Metropolitalnych. - Powinniśmy brać przykład z wielkich metropolii w USA lub bliższych nam Niemiec. Obserwować i implantować tamtejsze rozwiązania komunikacyjne - twierdził.

    Praktycy jednak twierdzą, że to, o czym mowa, jest tylko pobożnym życzeniem. - Gminy powinny starać się rozwijać w ramach funkcji, jakie pełnią, np. usługowo-mieszkaniowych, czy industrialnych. Tworzenie aglomeracji odbywać się musi krok po kroku - mówił Grzegorz Wojtera.

    Obradujący na wczorajszym Forum Gospodarczym zastanawiali się także, jak inwestować z głową. - Oczekiwalibyśmy od aglomeracji, aby polepszyła dojazd na lotnisko Ławica - sugerował Grzegorz Bykowski, członek zarządu Portu Lotniczego Ławica. - Dojazd w obrębie miasta jest dobry, jednak teraz, kiedy Ławica będzie rozbudowywana ważne będzie, aby pasażerowie pochodzący z całej aglomeracji łatwo mogli do nas dojechać - dodał.

    Zastanawiano się także nad tym, jakie znaczenie dla aglomeracji będzie miało przeniesienie Międzynarodowych Targów Poznańskich poza Poznań. - Będzie to musiało nastąpić za jakieś 10 lat. W tej chwili targi są nastawione na mieszkańców miasta, którzy mogą tam np. robić zakupy. W przyszłości to się zmieni - mówił Andrzej Byrt, prezes MTP.

    Kierunki rozwoju aglomeracji wyznacza Rada Aglomeracji. - Postulaty zawarte w opracowanym przez radę programie trudno na razie, niestety, nazwać strategią - mówił prof. Kaczmarek. - Dopiero startujemy.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo