Poznań: Polscy piloci F-16 made in Krzesiny [WIDEO]

    Poznań: Polscy piloci F-16 made in Krzesiny [WIDEO]

    Łukasz Cieśla

    Aktualizacja:

    Ppłk Rafał Zadencki, szef eskadry z Krzesin i wyróżnieni piloci

    Ppłk Rafał Zadencki, szef eskadry z Krzesin i wyróżnieni piloci ©Joanna Żabierek

    Piloci F-16 całkowicie wyszkoleni w Polsce, a nie w USA? To już nie mrzonka. W piątek w bazie w poznańskich Krzesinach dyplomy ukończenia kursu podstawowego otrzymało trzech pierwszych lotników. Byli szkoleni wyłącznie w Polsce.
    Ppłk Rafał Zadencki, szef eskadry z Krzesin i wyróżnieni piloci

    Ppłk Rafał Zadencki, szef eskadry z Krzesin i wyróżnieni piloci ©Joanna Żabierek

    W trakcie uroczystości padło wiele wzniosłych słów. Mówiono o wysokiej jakości szkolenia w Polsce oraz o naszych bazach, które, jak twierdzą lotnicy, są najlepsze w Europie, a może i na świecie. Wojskowi są dumni, że nasz kraj nie musi już wysyłać przyszłych pilotów F-16 do USA. Bo tam właśnie szkolili się pierwsi piloci polskich "Jastrzębi", jak nazwano nasze F-16.

    - Wszyscy, którzy tak źle wypowiadali się o polskim F-16 i naszym systemie szkolenia powinni dziś przyznać się do błędu - mówił gen. Włodzimierz Usarek, dowódca 2. Skrzydła Lotnictwa Taktycznego, któremu podlegają obie bazy F-16 w Krzesinach i Łasku pod Łodzią.

    Pierwsze całkowicie "polskie" szkolenie ukończyło trzech, z czterech pilotów, którzy je zaczęli. Było oparte na wzorcach z USA, prowadzono je w języku angielskim, a w roli wykładowców występowali instruktorzy z Polski i USA. Jednym z trzech pilotów, który wyszkolił się w Krzesinach, jest mjr Tomasz Jatczak.

    - Od momentu rozpoczęcia kursu do dnia, w którym po raz pierwszy zasiadłem za sterami F-16, minęło około roku. Samo szkolenie rozpoczęło się w 2009 roku - wspomina mjr Jatczak, który w przeszłości latał na Mig-21 i Mig-29 w bazach w Łasku i Mińsku Mazowieckim.

    Wczorajsza uroczystość w poznańskiej bazie była także okazją do wyróżnienia dwóch polskich pilotów, którzy jako pierwsi przekroczyli liczbę tysiąca godzin spędzonych za sterami F-16. Nagrodę - rycerskie szable - odebrali płk Cezary Wiśniewski, szef bazy w Krzesinach oraz płk Dariusz Malinowski, dowódca bazy w Łasku.

    W polskich Siłach Powietrznych służy 43 pilotów, o których można powiedzieć, że są całkowicie przeszkoleni i zdolni do uczestniczenia w prawdziwych misjach bojowych, np. takiej, jak w Libii. Na afrykańskie niebo żaden z nich się jednak nie wybiera. Polska nie uczestniczy bowiem w tej misji.

    ZOBACZ FILM: Krzesiny. Piloci F16 po szkoleniu

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo