Sport

    Piłka nożna: Lech musi wygrać, Śląsk może

    Piłka nożna: Lech musi wygrać, Śląsk może

    Mariusz Wiśniewski

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Piłka nożna: Lech musi wygrać, Śląsk może

    ©Paweł Relikowski

    Piłkarzy Śląska Wrocław czeka w piątek (godz.20) ciężki pojedynek na wyjeździe z Lechem Poznań
    Piłka nożna: Lech musi wygrać, Śląsk może

    ©Paweł Relikowski

    Kiedy się patrzy na sezon w wykonaniu piłkarzy Śląska Wrocław i Lecha Poznań, widać pewną zbieżność. Oba zespoły miały słaby początek sezonu, a metamorfoza przyszła w momencie zmiany trenera. W Poznaniu za Jacka Zielińskiego przyszedł Hiszpan Jose Bakero, a na Oporowskiej Ryszarda Tarasiewicza zastąpił nestor polskich trenerów Orest Lenczyk. Dwie różne filozofie szkoleniowe, ale efekt bardzo podobny. Jeżeli jednak w przypadku Śląska już nikt nie mówi, że gra poniżej swoich możliwości, to z wyników, a dokładnie gry zespołu z Poznania, wiele osób jest nadal niezadowolonych.

    Jose Bakero znacząco poprawił postawę Lecha w defensywie, ale w ataku mistrz Polski nadal odbiega od tego, co prezentował w poprzednim sezonie. Mistrz Polski wygrywa, ale te zwycięstwa są wymęczone i w słabym stylu. Na dodatek co jakiś czas Lechowi przydarza się słabszy występ i nieoczekiwana porażka, jak na przykład ta z Cracovią (0:1).

    - Trabajo, trabajo, czyli praca, praca - to ulubione słowa Bakero. Hiszpan jest jednak pewny, że to, co robi na treningach, wkrótce przyniesie efekt w postaci większej liczby bramek i jeszcze lepszych wyników.

    - Ten proces trochę musi po-trwać, bo w drużynie wiele się zmienia. Nie zmienia się tylko sposób podchodzenia do każdego meczu i każdego przeciwnika. Naszą ambicją musi być zwyciężanie. Patrzymy tylko w górę tabeli i teraz każdy mecz jest dla nas jak finał - podkreśla Bakero.

    I tu jest kolejna różnica między Lechem a Śląskiem. Nie chodzi o podejście do meczów, ale o fakt, że po słabym początku sezonu zespół z Poznania musi teraz gonić ligową czołówkę i na razie zamiast myśleć o obronie mistrzowskiej korony, martwi się, aby w ogóle zapewnić sobie start w europejskich pucharach. Dla Śląska zakwalifikowanie się do rozgrywek w Europie byłoby pewnego rodzaju bonusem, bo przecież nikt przed sezonem nie stawiał przed wrocławskim zespołem takiego celu.

    - Lech to aktualny mistrz Polski, dla którego mecz ze Śląskiem jest istotny przede wszystkim dlatego, że dzięki wygranej może doskoczyć do czołówki i wciąż zachować realną szansę na obronę tytułu. Oni z pewnością zdają sobie sprawę, że potknięcie w piątkowym meczu nieco skomplikuje ich sytuację w tabeli - analizuje Sebastian Mila, kapitan Śląska.

    Można jednak spojrzeć na to też z drugiej strony - przy korzystnych wynikach i wygranej w Poznaniu wrocławianie mogą znaleźć się w pierwszej trójce w tabeli. Taki scenariusz byłby jednak ogromną sensacją i jeżeli nie uda się zdobyć podopiecznym Oresta Lenczyka nawet punktu, nie będzie to rozpatrywane w kategoriach klęski.

    - Jedną sprawę trzeba postawić jasno - Lech bez wątpienia jest w tym momencie trudniejszym rywalem niż Legia Warszawa - ocenia Mila. Dalej dodaje: - W tym sezonie już takie zespoły, jak Manchester City, Juventus i Braga przekonały się, jak silny jest na własnym stadionie Lech. Oni u siebie nie przegrywają i bardzo rzadko remisują.

    Warto zwrócić uwagę na dwa fakty, które mogą, ale nie muszą mieć wpływu na wynik dzisiejszego meczu. W momencie, kiedy Śląsk przez wolne od ligi dwa tygodnie leczył rany i regenerował siły, kilku piłkarzy Lecha przebywało na zgrupowaniach swoich reprezentacji. To po pierwsze. A po drugie - Śląsk zmierzy się z Lechem na dopiero co położonej, nowej murawie. Wymiana nawierzchni nastąpiła w poniedziałek i w Poznaniu przyznają, że nie oznacza to bynajmniej, że będzie ona w piątek idealna. Wręcz przeciwnie, mogą się pojawić duże problemy, bo na prawdziwy efekt wymiany murawy trzeba poczekać przynajmniej dwa tygodnie.

    Na koniec jeszcze jedno. Mecz z Lechem będzie 13. ligowym pojedynkiem Śląska pod wodzą Oresta Lenczyka. Do tego dzisiaj jest piątek. A przecież wiadomo, że połączenie piątku i 13. nie wróży nic dobrego.

    Komentarze (8)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Slask w Poznaniu

    Mario (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

    Pan red.Wisniewski powinien zostac wrozem.Jeszcze nie slyszalem tlumaczenia,ze w piatek ,13-tego jest tak pechowym dniem, ze trzeba zakladac przegrana. Wedlug takiego rozumowania najlepiej siedziec...rozwiń całość

    Pan red.Wisniewski powinien zostac wrozem.Jeszcze nie slyszalem tlumaczenia,ze w piatek ,13-tego jest tak pechowym dniem, ze trzeba zakladac przegrana. Wedlug takiego rozumowania najlepiej siedziec w domu. Pozdrawiamzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Slask w Poznaniu

    Mario (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Pan red.Wisniewski powinien zostac wrozem.Jeszcze nie slyszalem tlumaczenia,ze w piatek ,13-tego jest tak pechowym dniem, ze trzeba zakladac przegrana. Wedlug takiego rozumowania najlepiej siedziec...rozwiń całość

    Pan red.Wisniewski powinien zostac wrozem.Jeszcze nie slyszalem tlumaczenia,ze w piatek ,13-tego jest tak pechowym dniem, ze trzeba zakladac przegrana. Wedlug takiego rozumowania najlepiej siedziec w domu. Pozdrawiamzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Przypominam, że ten klub nazywa się Amika

    rovver (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 7

    nawet numer KRS ma Amiki. Jedyne co pozostało z Lecha to barwy i herb. Jeżeli zaś chodzi o mecz to stawiam na wygraną Śląska. Amika potrafiła przegrać ze Spadcovią Kraków i niczym się nie wyróżnia...rozwiń całość

    nawet numer KRS ma Amiki. Jedyne co pozostało z Lecha to barwy i herb. Jeżeli zaś chodzi o mecz to stawiam na wygraną Śląska. Amika potrafiła przegrać ze Spadcovią Kraków i niczym się nie wyróżnia na tle innych klubów ligowych. Ten sezon zdecydowanie należy do Wisły, Lechii i Śląska, w walkę o tytuł może się jeszcze wmieszać Legia.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    13.04.

    Andrew (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

    I te zakompleksione lubinki nawet tutaj chca sie napinac.Bo coz im innego pozostalo???

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Drobne uzupełnienie

    Paweł (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

    "... Śląsk przez wolne od ligi dwa tygodnie leczył rany ..." - zapomnieliście dodać, że w poniedziałkowym sparingu Śląsk stracił kolejnych 2 zawodników. W Lechu nie będzie Rudnevsa (jesienią...rozwiń całość

    "... Śląsk przez wolne od ligi dwa tygodnie leczył rany ..." - zapomnieliście dodać, że w poniedziałkowym sparingu Śląsk stracił kolejnych 2 zawodników. W Lechu nie będzie Rudnevsa (jesienią strzelił nam bramkę na Oporowskiej). Stawiam na "wybiegane" 0-0. Hej Śląsk!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A jeszcze bardziej...

    al (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 6

    ...Lubińskie kopalnie.Prawda krecie?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dzisiaj jest czwartek

    Matyz.Psboyzzz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 6

    dzisiaj jest czwartek

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I tak liczy się tylko

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

    -== Zagłębie Lubin ==-

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Jagiellonia Białystok Live 18 36 11 3 4 32-16
    2 Lechia Gdańsk Live 18 36 11 3 4 28-22
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 18 28 8 4 6 27-18
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
    9 Arka Gdynia Live 18 23 6 5 7 20-24
    10 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    11 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
    12 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    13 Cracovia Live 18 19 4 7 7 27-25
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 18 17 5 2 11 24-33
    16 Górnik Łęczna Live 18 15 3 6 9 18-29