Poznań: Terroryzował rodzinę, trafi do placówki opiekuńczej

    Poznań: Terroryzował rodzinę, trafi do placówki opiekuńczej

    Agnieszka Smogulecka

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Wymuszał pieniądze od matki i babci. Nie wahał się użyć wobec nich siły. Młodsze rodzeństwo zmuszał do żebrania. Nic dziwnego, że sąd rodzinny nie miał wątpliwości: postanowił, że 16-latek z Dębca ma trafić do placówki opiekuńczej.
    Ta rodzina znana jest pracownikom socjalnym od dawna. Młodzieniec przebywał pod nadzorem kuratora. To właśnie kurator, pod koniec lutego tego roku, poinformował policję, że w domu może dochodzić do przemocy. Miał on w ręku decyzję sądu, by dwie siostry i brata 16-latka umieścić w domu dziecka, gdzie mieliby zapewnione normalne funkcjonowanie.

    Sprawą zajęli się funkcjonariusze z wildeckiego komisariatu.
    Szybko potwierdzili przypuszczenia kuratora. Członkowie rodziny oraz sam 16-latek zaczęli wreszcie mówić o tym, co do tej pory ukrywali w czterech ścianach mieszkania. - Nie informowaliśmy o tym, co wyprawia nasz chłopak, bo się go baliśmy - mówili bliscy.

    A wyprawiał wiele. Był agresywny i opryskliwy. W sylwestra złamał babci rękę - w złości zepchnął ją z krzesła. Od matki wielokrotnie wymuszał pieniądze, bił, popychał. Do żebractwa (przed marketem w Lubo-niu) zmuszał młodsze rodzeństwo. Groził, że jeśli dzieci nie przyniosą pieniędzy - pobije je. Więc przynosiły...

    Zdaniem funkcjonariuszy 16-latek popełnił niemal 40 rozbojów na członkach własnej rodziny. Uzyskane pieniądze przepuszczał między innymi na narkotyki. Podczas przesłuchania częściowo przyznał się do winy. Gdy tylko zwolni się miejsce w placówce opiekuńczej, zostanie tam przeniesiony. - Ale na razie stara się być grzeczny - komentują policjanci.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo