Rokietnica: Rzeki nie ma, ale jest powódź

    Rokietnica: Rzeki nie ma, ale jest powódź

    Robert Domżał

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Na osiedlu Spokojnym samochody osobowe mają problemy  z przejazdem przez ulice

    Na osiedlu Spokojnym samochody osobowe mają problemy z przejazdem przez ulice ©Fot. Robert Domżał

    Nowe osiedla w Rokietnicy, a także domy położone przy istniejących od lat ulicach toną w wodzie. Jedni mieszkańcy mogą liczyć na budowę odwodnienia za pół miliona złotych, inni mają dreny remontować sami.
    Na osiedlu Spokojnym samochody osobowe mają problemy  z przejazdem przez ulice

    Na osiedlu Spokojnym samochody osobowe mają problemy z przejazdem przez ulice ©Fot. Robert Domżał

    - Od roku nawet po niedużych opadach deszczu moja mama ma kłopot z wejściem do domu. Woda stoi już w piwnicy - mówi Rafał Baum, mieszkaniec gminy Rokietnica.

    Na posesję przy ulicy Krętej dwa razy przyjeżdżali strażacy, by pompować wodę. Przyczyną podtopienia jest niesprawny dren, wybudowany kilkadziesiąt lat temu. Mieszkańcom pomagała już Poznańska Spółka Wodna, ale ponieważ nie są jej członkami na dalsze wsparcie liczyć nie mogą.

    Rafał Baum zwrócił się do Urzędu Gminy.
    - Usłyszałem, że gmina nie może inwestować na cudzym gruncie, dlatego nie wyremontuje drenu - żali się R. Baum.

    Mieszkańcy prosili więc o umorzenie podatku od nieruchomości. Okazało się to niemożliwe. Zdaniem wójta Bartosza Derecha woda nie spływa na posesje z ulicy. Remont powinien przeprowadzić ten, kto uszkodził instalację odprowadzającą wodę. - Dlaczego gmina na jednym osiedlu buduje odwodnienie, a na innym mieszkańcy muszą pokrywać koszt remontu - pyta R. Baum.

    Innym osiedlem, na którym gmina zbuduje odwodnienie za pół miliona złotych jest os. Spokojne. Kilka lat temu pola między ulicami: Obornicką, Spokojną i Wierzbową podzielono na działki budowlane. Powstały ulice Pogodna, Przyjemna, Miła. Wydawałoby się, że nic tylko tam zamieszkać.

    Ale chociaż przez Rokietnicę nie przepływa żadna rzeka, a w ostatnim tygodniu nie padał deszcz, w piątek trudno było przejść suchą nogą przez osiedle. Na ul. Wierzbowej, wysypanej częściowo gruzem, poziom wody był wyższy od gruzu. Woda dochodzi do ścian domów.

    - Czujemy się oszukani, bo działkę kupiliśmy od gminy. Tydzień temu słyszeliśmy, że gmina nie ma pieniędzy na odwodnienie - twierdzą mieszkańcy.

    - Na budowę kanalizacji deszczowej na osiedlu Spokojnym przeznaczyliśmy z budżetu pół miliona złotych - wyjaśnia Bartosz Derech, wójt gminy Rokietnica. - Ale budowa nie zacznie się szybko. Przygotowywana jest dokumentacja. Urzędnicy muszą uzgodnić dokąd skierują deszczówkę. Osiedle położone jest tak nisko, że znajdująca się najbliżej kanalizacja deszczowa jest wyżej niż najniższy punkt osiedla.


    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo