Wykopano pistolet. To z niego "Baryła" zastrzelił...

    Wykopano pistolet. To z niego "Baryła" zastrzelił policjanta?

    Agnieszka Smogulecka

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Wszystko wskazuje na to, że w Poznaniu odnaleziono pistolet, z którego 12 lat temu Maciej B. ps. Baryła zastrzelił policjanta.
    "Baryła", dziś 37-letni, w latach 90. w Poznaniu siał postrach. Grozę budziła masywna sylwetka, także pogłoski, że nigdzie nie rusza się bez broni. Do 1995 roku nie był karany, później usłyszał pierwsze zarzuty: rozbojów i wymuszania haraczy. Po wyjściu z aresztu zaczął się ukrywać. W Sulechowie, w marcu 1999 roku zastrzelił policjanta (odsiaduje za to wyrok dożywocia, choć przed sądem przekonywał: - "Jestem gangsterem, ale nie mordercą").
    Sulechowski antyterrorysta, znany był z tego, że utrzymywał kontakty z półświatkiem, i że nawet po służbie podejmował interwencje. Do dziś nie wiadomo, co spowodowało, że został zastrzelony. Feralnego wieczoru spotkał się ze znajomymi w motelu. Gdy wyszedł z niego i wsiadł do auta, drogę zajechał mu inny pojazd (w środku był właściciel motelu i ochroniarz, Maciej B.). Policjant zaczął ich gonić, doszło do stłuczki. Gdy policjant wysiadł z auta, został zastrzelony.
    Pierwszego z podejrzanych ujęto szybko, "Baryła" zaczął się ukrywać. Wpadł, bo w mieszkaniu w Chorzowie wybuchła bomba, którą konstruował. Został skazany, ale broni, z której zginął policjant, nie odnaleziono. O miejscu jej ukrycia dowiedzieli się niedawno policjanci Centralnego Biura Śledczego. Usłyszeli, że pistolet jest zakopany w Poznaniu. CZ kaliber 9 mm z magazynkiem, ale bez amunicji wykopano. Broń zostanie poddana badaniom balistycznym.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo