E-recepta skończy się kompromitacją?

    E-recepta skończy się kompromitacją?

    Karolina Sternal

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Do końca 2017 roku sto procent usługodawców i aptek ma zostać objętych systemem informatycznym opieki zdrowotnej, a więc także systemem e-recepta. Zanim jednak do tego dojdzie, w Lesznie i powiecie leszczyńskim ma zostać wdrożony prototyp e-recepty. Tymczasem wyróżnieni w ten sposób jako jedyni w Polsce miejscowi lekarze i aptekarze nie kwapią się do tego, aby być królikami doświadczalnymi rządowego projektu. Mało tego, farmaceuci twierdzą, że próba wprowadzania e-recept to łamanie prawa.
    Wczoraj do Leszna zjechali przedstawiciele Centrum Systemu Informacyjnego Ochrony Zdrowia, aby rozmawiać z usługodawcami na temat wdrożenia systemu e-recepty, czyli zastąpienia w przyszłości papierowej recepty dokumentem elektronicznym powiązanym z centralną bazą.
    Tymczasem zgodnie z obowiązującym prawem, w Polsce można się posługiwać jedynie tradycyjną, papierową receptą, na której jest pieczątka i podpis wystawiającego ją lekarza.
    W przychodniach, gabinetach i aptekach w Lesznie i powiecie leszczyńskim mają się pojawić ulotki informacyjne zawierające indywidualny identyfikator pacjenta w systemie e-recepta. Okazuje się jednak, że lekarz będzie nadal wystawiać papierową receptę, z którą pacjent uda się do apteki. Tam farmaceuta jednocześnie będzie wydawał leki na obecnych zasadach oraz rejestrował zakup leków do systemu.
    I właśnie te podwójne procedury wzbudziły najwięcej emocji. - Eksperymenty na społeczeństwie powiązane z nakładaniem na aptekarzy dodatkowych obciążeń wywołują zdecydowany sprzeciw - mówił Tadeusz Bąbelek, prezes Wielkopolskiej Izby Aptekarskiej.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo