Murowana Goślina: Czy Aquanet szkodzi budowie aglomeracji?

    Murowana Goślina: Czy Aquanet szkodzi budowie aglomeracji?

    Robert Domżał

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Goślińscy radni zwiedzali obiekty Aquanetu działające w ich gminie

    Goślińscy radni zwiedzali obiekty Aquanetu działające w ich gminie ©Robert Domżał

    Mieszkańców podpoznańskich gmin najpierw zszokowała 50-procentowa podwyżka cen za czyszczenie ścieków w szambach, a "dobici" zostali ujawnionym przez "Głos" pomysłem podziału powiatu (tam, gdzie wodę dostarcza Aquanet) na strefy cenowe.
    Goślińscy radni zwiedzali obiekty Aquanetu działające w ich gminie

    Goślińscy radni zwiedzali obiekty Aquanetu działające w ich gminie ©Robert Domżał

    - Jesteśmy zadowoleni ze stacji uzdatniania wody w Długiej Goślinie - mówi Konrad Strykowski, przewodniczący Rady Miejskiej Murowanej Gośliny. Według mieszkańców tej miejscowości woda jest teraz smaczniejsza. To ostatnia duża inwestycja Aquanetu w gminie Murowana Goślina.

    Jednak blisko 50-procentowa podwyżka cen za oczyszczanie ścieków z szamb budzi sprzeciw. Osoby zrzeszone w Stowarzyszeniu "Dolina Trojanki" domagają się jej uzasadnienia.


    - Mieszkańcy Przebędowa i Trojanowa czują się niesłusznie ukarani za to, że żyją w miejscowościach pozbawionych kanalizacji - twierdzi Agnieszka Sommerfeld, wiceprezes zarządu Stowarzyszenia "Dolina Trojanki".

    Zdaniem Włodzimierza Dudlika, wiceprezesa Aquanetu, podwyżka była niezbędna, bo oczyszczanie ścieków z szamb jest bardziej skomplikowane niż czyszczenie ścieków płynących kolektorem.

    Takie tłumaczenie nie przekonuje Jerzego Świerkowskiego, wicewójta gminy Suchy Lasu. - Mam zastrzeżenia do sposobu wprowadzenia podwyżki i poprosiłem o wyjaśnienia - mówi Jerzy Świerkowski.

    Mieszkańcy podpoznańskich gmin zaniepokojeni są też pomysłem podzielenia obszaru, na jakim działa Aquanet, na strefy cenowe.
    - Wyjdziemy na tym jak najgorzej - twierdzi Michał Podsada, burmistrz Pobiedzisk.

    Zdaniem goślińskiego radnego Leszka Rewersa, gminy należące do Związku Międzygminnego Puszcza Zielonka były efektywniejsze w zabieganiu o pieniądze na rozwój sieci kanalizacyjnej od Poznania.- Strefy cenowe to zaprzeczenie idei aglomeracji. Kiedy w 2002 roku kończył się spór o komunalizację dawnego PWiK, uzgodniono wspólny system taryfowy. Jako Związek Międzygminny Puszcza Zielonka zabiegaliśmy o pieniądze z Unii Europejskiej na budowę kanalizacji sanitarnej, aby odciążyć Aquanet z inwestowania na nowym terenie, a nie po to, aby wprowadzono strefy taryfowe. Dzielenie pod dyktando Poznania, który ma mieć władztwo nad cenami, jest dla pozostałych udziałowców Aquanetu niebezpieczne - dodaje Tomasz Łęcki, burmistrz Murowanej Gośliny.

    Kanalizacja, jaka powstanie w gminach: Pobiedziska, Swarzędz, Czerwonak i Murowana Goślina jest warta 300 mln zł. Oprócz pieniędzy z UE składa się na tę kwotę kredyt w wysokości 72 mln zł, zaciągnięty przez ZMPZ, oraz pieniądze z budżetów gmin. Nowa sieć będzie własnością Związku. Aquanet zaś został jej operatorem. Będzie za to płacił właścicielowi czynsz. Te pieniądze pójdą na spłatę kredytu.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo