Poznań: Wyrok za etykietę z niedźwiedziem

    Poznań: Wyrok za etykietę z niedźwiedziem

    Agnieszka Świderska

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    To ile niedźwiedzia mieści się w tubce "Kremu syberyjskiego", i czy w ogóle w jego składzie jest cokolwiek niedźwiedziopodobnego, okazało się bez znaczenia wobec faktu, że niedźwiedź był w składzie na etykiecie. I za taką właśnie etykietę, poznański sąd skazał wczoraj Dmytra R., który nieświadomy tego, że łamie prawo, sprowadził pod koniec 2007 roku z Ukrainy kilkadziesiąt tubek kremu i sprzedał co najmniej 24 sztuki.
    To, że celnicy wpuścili go z tym towarem do Polski, nie było okolicznością łagodzącą. Podobnie jak fakt, iż nowe prawo ochrony środowiska, które jako okaz zwierzęcia zagrożonego wyginięciem uważa już samą etykietę sugerującą zakazaną zawartość, weszło w życie prawie rok później. Nie pomogło również przedstawienie oficjalnego składu kremu, nade
    słane przez jego producenta, w którym tłuszcz z niedźwiedzia okazał się zwykłym tłuszczem z gęsi.
    Dmytro R. został skazany na 4 miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, 800 złotych grzywny oraz nawiązkę w wysokości 800 złotych narzecz Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody "Salamandra". To właśnie "Salamandra" rozpoczęła akcję przeciwko han-dlarzom produktów zawierających w składzie tłuszcz zwierząt zagrożonych wyginięciem. To, czy go naprawdę zawierały, czy nie, było drugorzędną sprawą.
    Sąd uniewinnił natomiast Beatę B., która miała pomagać mężowi . Wyrok będzie zaskarżony.


    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Strach się bać !

    zyta (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 33 / 26

    To tak,jakby zamknąć babcię na bazarze za to,że oferuje JAJA CHŁOPSKIE !!!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo