Zbąszyń: Burmistrz nie chce płacić wyższej składki

    Zbąszyń: Burmistrz nie chce płacić wyższej składki

    Roman Rzepa

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Propozycje burmistrza Zbąszynia Tomasza Kurasińskiego nie znalazły poparcia wśród pozostałych gmin Regionu Kozła

    Propozycje burmistrza Zbąszynia Tomasza Kurasińskiego nie znalazły poparcia wśród pozostałych gmin Regionu Kozła ©Roman Rzepa

    Burmistrz Zbąszynia Tomasz Kurasiński nie zgadza się na to, by jego gmina wpłacała najwięcej do wspólnej "kasy" Regionu Kozła.
    Propozycje burmistrza Zbąszynia Tomasza Kurasińskiego nie znalazły poparcia wśród pozostałych gmin Regionu Kozła

    Propozycje burmistrza Zbąszynia Tomasza Kurasińskiego nie znalazły poparcia wśród pozostałych gmin Regionu Kozła ©Roman Rzepa

    Jedność w Regionie Kozła, na którą często powołują się założyciele tego stowarzyszenia gmin, czyli burmistrzowie Zbąszynka i Babimostu, jest fikcją. Pokazało to chociażby nie wzięcie zupełnie pod uwagę licznych propozycji zmian, przedstawionych przez Tomasza Kurasińskiego, burmistrza Zbąszynia.

    Nowy włodarz chciał wnieść trochę świeżości poprzez ujednolicenie składek wpłacanych przez wszystkie gminy do wspólnej kasy. Toczona przez dwa miesiące dyskusja w różnych gremiach nie przyniosła żadnego efektu.

    Starszyzna Regionu Kozła obiecała jedno a zrobiła drugie, czyli po staremu
    - Zbąszyń z racji najliczniejszej populacji będzie najwięcej wpłacał do wspólnej kasy. Obecnie płacone są dwie składki do dwóch stowarzyszeń działających na terenie Regionu Kozła. W sumie 1,60 zł od mieszkańca oraz po 1000 zł od każdej gminy. Kwota niewielka, raptem ponad 20 tys. zł rocznie składki dla gminy Zbąszyń. T. Kurasiński proponował podzielić planowany budżet na sześć równych części, tak by każda gmina płaciła równo.

    W tym przypadku biorąc pod uwagę budżety znowu mówimy o niewielkich pieniądzach. Jednak mniejsze gminy, które płaciłyby więcej, nie przystały na tę propozycję.

    Do polaryzacji stanowisk doszło podczas ostatniego walnego zebrania członków stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania Regionu Kozła. Spotkanie prowadził Witold Silski, prezes zarządu LGD RK, który jest urzędnikiem zbąszyńskiego magistratu. Podczas głosowania dotyczącego wysokości składek i zasad ich obliczania, powstała solidarność gminna.

    Dwunastu przedstawicieli Zbąszynia było za propozycją T. Kurasińskiego. Pozostałych 28 poparło składkę obliczaną na podstawie liczby mieszkańców. - Równo to nie znaczy sprawiedliwie - mówi Tadeusz Wróbel z Rogozińca. - Burmistrz Zbąszynia foruje swoją gminę.

    - Rozumiem, że każdy chce płacić jak najmniej - powiedział po głosowaniu W. Silski. - Bez składek możemy się rozwiązać, bo nic nie zrobimy. Do dyskusji na temat zasad wyliczania opłat wnoszonych przez gminy, wrócimy pod koniec roku.

    Stowarzyszenie LGD RK powołane zostało z inicjatywy starszego Stowarzyszenia Gmin Regionu Kozła, w celu skonsumowania środków unijnych z programu Leader. Obecnie trwa nabór wniosków na różne zadania, które mogą liczyć na dotacje.

    Do rozdysponowania jest kilka milionów złotych. Jednak pieniądze skierowane są tylko dla obszarów wiejskich.

    Mieszkańcy miast nie mogą skorzystać z tej pomocy. Stąd też padła propozycja obliczania składki do LGD RK na podstawie liczby zamieszkałych na wsiach. Ten pomysł również nie znalazł akceptacji.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo