Sport

    Kolejorz: Wygrana dzięki żelaznej konsekwencji w obronie

    Kolejorz: Wygrana dzięki żelaznej konsekwencji w obronie

    Zdjęcie autora materiału

    Głos Wielkopolski

    Z Hubertem Wołąkiewiczem rozmawia Hubert Maćkowiak
    Kolejorz: Wygrana dzięki żelaznej konsekwencji w obronie

    ©Marek Zakrzewski

    Kibic, który przegapił ostatnie kilka minut sobotniego meczu, mógłby zastanawiać się, skąd taki wynik. Jest Pan też zaskoczony końcowym rezultatem?

    Byliśmy zespołem lepszym, bo wykorzystaliśmy swoje sytuacje. Jednak wszyscy widzieliśmy, jak ciężko było przebić się przez szczelną defensywę Arki. Kiedy udało nam się po raz pierwszy, to później już znokautowaliśmy rywala. Spodziewaliśmy się tak trudnego spotkania. Cała drużyna walczyła do końca i nasza konsekwencja została nagrodzona.

    Zdobyte w samej końcówce bramki świadczą o dobrym przygotowaniu i odporności psychicznej.


    Trener Bakero cały czas nas uczula i powtarza, żeby wykorzystywać każdy moment meczu, by zmienić losy rywalizacji.
    Zwraca uwagę na koncentrację. Pamiętamy o tym, że strzelać można zarówno w pierwszej, jak i 93. minucie. Trzeba walczyć od początku do końca. Jak widać, to przynosi oczekiwane rezultaty. Mimo że nie zagraliśmy rewelacyjnie, to znowu mamy trzy punkty.

    Traktował Pan ten mecz wyjątkowo? Wcześniej występował Pan w Lechii, której piłkarze i kibice nigdy nie byli przychylni Arce…

    Rzeczywiście, zastanawiałem się, jak zostanę przyjęty przez widzów. Ten mecz to były dla mnie takie małe "derby". Ale wszystko było OK. Poza małymi wyjątkami, którymi się nie przejmuję, nie słyszałem żadnych wrogich okrzyków pod swoim adresem.

    W Gdyni wystąpił Pan na pozycji defensywnego pomocnika. Chyba to nie przeszkadzało w niezłym występie?

    Uważam, że nie. Zawsze staram się grać tam, gdzie wskaże mi trener. Występy na kilku pozycjach mają swoje plusy i minusy. Trochę przeszkadza to w stabilizacji formy. Ale przecież uczę się gry w nowych miejscach. To na pewno pomaga w rozwoju, a z tego się cieszę. Moim zdaniem to tylko mi pomoże, będę zawodnikiem bardziej uniwersalnym.

    Myśli Pan, że rywale znów powinni bać się Lecha?


    Jestem przekonany, że tak. Mamy bardzo ambitny zespół i na pewno tak szybko się nie poddamy. Zaczynamy pościg za Jagiellonią i resztą czołówki. Sytuacja w tabeli robi się ciekawa.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Jagiellonia Białystok Live 18 36 11 3 4 32-16
    2 Lechia Gdańsk Live 18 36 11 3 4 28-22
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 18 28 8 4 6 27-18
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 29-33
    9 Arka Gdynia Live 18 23 6 5 7 20-24
    10 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    11 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
    12 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    13 Cracovia Live 18 19 4 7 7 27-25
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 18 17 5 2 11 24-33
    16 Górnik Łęczna Live 18 15 3 6 9 18-29