Wielkopolska: Tomasz Górski zachowa immunitet?

    Wielkopolska: Tomasz Górski zachowa immunitet?

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Poseł Tomasz Górski z PiS, któremu poznańska prokuratura chce postawić zarzut oszustwa, może w ogóle nie stanąć przed sądem.
    Decyzja komisji może ocalić karierę polityczną Górskiego

    Decyzja komisji może ocalić karierę polityczną Górskiego ©Waldemar Wylegalski

    Komisja Regulaminowa i Spraw Poselskich negatywnie zaopiniowała wczoraj wniosek śledczych o uchylenie immunitetu politykowi z Poznania. A tylko jego brak umożliwi zakończenie śledztwa przeciwko posłowi i postawienie go przed sądem. W sprawie chodzi o podejrzenie wyłudzania przez Górskiego kredytów. Zyski z tego miały czerpać sklepy meblowe należące do jego rodziny. Do rzekomych przestępstw miało dochodzić w latach 90.

    Wczorajsza opinia komisji nie ma wiążącego charakteru dla wszystkich posłów, którzy w kolejnym głosowaniu ostatecznie zadecydują o tym czy uchylić immunitet posła. Stanowisko komisji, jak pokazały sprawy z przeszłości, są jednak ważną wskazówką dla posłów. Przykładowo kilka lat temu poznański poseł PO Waldy Dzikowski nie stracił immunitetu w sprawie korupcyjnej - wcześniej przeciwna temu była Komisja Regulaminowa i Spraw Poselskich.

    Co zadecydowało o negatywnym zaopiniowaniu wniosku w sprawie Tomasza Górskiego? - Pojawiły się zastrzeżenia, że wniosek prokuratury nie jest udokumentowany w przekonujący sposób - mówi poseł Jerzy Budnik z PO, który jest przewodniczącym komisji regulaminowej. - My nie jesteśmy sądem ani prokuraturą, żeby decydować o czyjejś winie - stwierdza.

    Z relacji posła Budnika wynika, że na posiedzeniu komisji pojawił się zarówno poseł Górski oraz pani prokurator z Poznania, prowadząca jego sprawę. Oboje odpowiadali na pytania posłów.

    Poseł Budnik nie chciał nam powiedzieć, jak rozłożyły się głosy podczas głosowania. Stwierdził, że miało ono charakter tajny, a komisja nie ma w zwyczaju ujawniania ich wyników... I zaczął nas przekonywać, że on sam osobiście jest za tym, by Górski zrzekł się immunitetu. - Ja mu to radziłem, bo tylko przed sądem mógłby się oczyścić z wszelkich podejrzeń - zaznacza poseł Budnik. Czy w takim razie był w mniejszości i głosował za uchyleniem immunitetu Górskiego? Budnik nie chciał odpowiedzieć.

    Mimo takiej postawy szefa komisji, udało nam się ustalić, że Budnik był przeciwny uchyleniu immunitetu Górskiego. - Żaden z nas, czyli także poseł Budnik, nie głosował za uchyleniem immunitetu posła PiS. Kilka osób wstrzymało się od głosu, pozostałe były przeciwne - mówi anonimowo jeden z członków komisji. - Spotkanie było jawne, a na sali pojawili się dziennikarze. Dowiedziałem się ciekawych rzeczy, np. takiej, że pewne dokumenty, które mogłoby obciążyć Górskiego, miały spłonąć podczas pożaru w jakiejś firmie współpracującej ze sklepami jego rodziny.

    Nasz rozmówca także nie zgodził się na uchylenie immunitetu. Bo choć na Górskim ciążą podejrzenia o charakterze kryminalnym, to tłumaczy nam, że do wyborów pozostało kilka miesięcy i to wyborcy powinni rozliczyć polityka PiS, a nie śledczy.

    Z posłem Górskim nie udało nam się wczoraj porozmawiać. Nie odbierał naszych telefonów.


    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo