Głos Wielkopolski » Wiadomości » Medale Młodej Sztuki wręczone! Film

Medale Młodej Sztuki wręczone! Film

Data dodania: 2011-02-17 09:32:34 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-02-18 17:36:40

Głos Wielkopolski

Jacek Sobczyński, Marcin Kostaszuk

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Medale Młodej Sztuki wręczone! Film

Laureaci Medali Młodej Sztuki "Głosu Wielkopolskiego": od lewej Filip Majerowski z zespołu We Call It A Sound (muzyka popularna), Bernard Ejgierd (animacja kultury), Karol Majerowski, Marek Orywał i Michał Hruświcki (pozostali członkowie zespołu We Call It A Sound), Aleksandra Ska (sztuki wizualne), Radosław Elis (teatr), Piotr Śniedziewski (literatura) i Łukasz Kuropaczewski (muzyka klasyczna) (© Paweł Miecznik)

"To moja pierwsza nagroda w życiu" - to zdanie słyszeliśmy w środę nader często w Poznańskiej Galerii Nowa. Oczywiście z ust bohaterów wieczoru - laureatów Medali Młodej Sztuki "Głosu Wielkopolskiego".

- Naprawdę stresuję się bardziej, niż przed jakąkolwiek imprezą, którą organizowałem - śmiał się przed wczorajszym rozdaniem Medali Młodej Sztuki w Poznańskiej Galerii Nowa szef klubokawiarni Meskalina Bernard Ejgierd, nagrodzony przez kapitułę za działalność w dziedzinie animacji kultury. Teoretycznie popularny "Benek" nie musiał się stresować - jak każda nagroda, także i medale są przyznawane za zasługi.
∨ Czytaj dalej
Ale nie tylko.

- Przed dzisiejszym rozdaniem jeszcze raz usiadłem i przypomniałem sobie nazwiska wszystkich medalistów, począwszy od roku 1974, gdy po raz pierwszy przyznaliśmy Medale. Są wśród nich szefowie Teatru Polskiego i Teatru Nowego, obecni rektorzy Akademii Muzycznej i Akademii Sztuk Pięknych, laureaci Oscara, Emmy i nagrody Nike - wspominał w swoim przemówieniu pomysłodawca Medali Młodej Sztuki, dziennikarz "Głosu Wielkopolskiego" Włodzimierz Braniecki. On z Medalami jest od samego początku, więc wie, że jury przyznaje je przede wszystkim na zachętę. Nagrody "Głosu" otrzymują ci, którzy dopiero mają stać się kulturalną wizytówką Poznania.

Zobacz film: Wręczenie Medali Młodej Sztuki

- Właśnie dlatego trochę zdziwiliśmy się, gdy dowiedzieliśmy się o nagrodzie w kategorii "muzyka popularna". To wspaniałe wyróżnienie, ale my przecież jeszcze nie jesteśmy popularni - żartowali członkowie wolsztyńskiej formacji We Call It A Sound, najmłodsi spośród tegorocznych zwycięzców.
Kapituła przyznaje Medale twórcom do 35. roku życia. Wyjątkiem jest wyróżnienie w kategorii "animator kultury", gdzie górna granica wiekowa może być nagięta o kilka lat. Ale już ludzie teatru, by otrzymać Medal, nie mogą mieć przekroczonego 36. roku życia. Nagrodzony w tym roku aktor Teatru Nowego Radosław Elis załapał się nań przysłowiowym rzutem na taśmę.

- Medale przyznawane są od 1974 roku, ja urodziłem się rok później, czyli teoretycznie jestem młodszy niż moja nagroda - mówił Elis, który w chwili przyznawania mu Medalu wciąż był 35-latkiem. Podobna rzecz miała się z wyróżnioną w kategorii "sztuki piękne" Aleksandrą Ska. - Kilka dni temu obchodziłam 36. urodziny i po prostu przestałam być już młoda - żartowała przy odbieraniu nagrody artystka.
Czteroosobowy zespół We Call It A Sound swoim Medalem musiał się podzielić, nagrodzony w kategorii "muzyka klasyczna" Łukasz Kuropaczewski... też.

- Część nagrody muszę oddać widowni, dla której gram, część należy się moim studentom, część wreszcie organizatorowi Polskiej Akademii Gitary, Przemysławowi Kieliszewskiemu. Dla mnie zostaje 10 procent, ale to ja go dostałem i ja zabiorę - stwierdził z uśmiechem Kuropaczewski, który podczas wczorajszej ceremonii zaprezentował swoje umiejętności, grając dla zgromadzonych "Romans miłosny" anonimowego hiszpańskiego kompozytora.

- Jestem początkującym eseistą i tłumaczem, tym bardziej cieszę się z obecności w tak zasłużonym gronie - dziękował wyróżniony w dziedzinie literatury Piotr Śniedziewski. Nie kryjąc zadowolenia obiecywał jednocześnie spłacanie kredytu... zaufania, jakiego udzieliło mu jury Medali. To jeszcze jeden dowód, że w młodą sztukę warto inwestować.

Za pomoc w organizacji gali Medali Młodej Sztuki dziękujemy Poznańskiej Galerii Nowa oraz firmom: MK Cafe, Viňola Art Werk oraz Soki Z Domu Rembowskich

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

x (gość), 17.02.11, 10:04:06

to wlazodupstwo lukasza kuropaczewskiego zaczyna byc inyteresujace. on chyba sam nie chce, zeby traktowac go jak artyste, a kiepski produkt dzialan marketingowych:)

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

Rozrywka

Głos Wielkopolski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Głos Wielkopolski", wtorek 22.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Kontakt: infolinia 800-171- 801, 61 8606026, 61 8606029, 61 8606030, 61 8606032 od poniedziałku do piątku w godzinach 8-16

email:prenumerata@glos.com

Zamów prenumeratę

Reklama:

Biuro Reklamy Filia Poznań

ul. Grunwaldzka 19
60-782 Poznań
tel. 61 869-4196, 61 869-4267
fax. 61-869-4190

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Głos Wielkopolski

ul. Grunwaldzka 19,
60-782 Poznań,
tel. 61 86-94-100,
fax 61 860-61-15,
e-mail: redakcja@glos.com

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy zamierzasz bawić się w strefie kibica podczas Euro 2012?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GłosWielkopolski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.