Poznań. Pieniędzy za słonia nie będzie

    Poznań. Pieniędzy za słonia nie będzie

    Alicja Lehmann

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Biznesmen z Bytowa, który przed poznańskim sądem domagał się odszkodowania za nieudane polowanie na słonie w Afryce, odejdzie z kwitkiem.
    Sąd we wtorek oddalił jego powództwo, uznając je za bezpodstawne. Waldemar I. ma zwrócić pozwanej firmie turystycznej koszty procesu.
    Sprawa dotyczyła nieudanego polowania w Zimbabwe. Waldemar I. chciał ustrzelić słonia. W 2008 roku wykupił w tym celu wycieczkę do Afryki. Zakończyła się ona niepowodzeniem. W ramach reklamacji pojechał jeszcze raz. Wtedy ustrzelił słonicę. Samca udało mu się upolować dopiero za trzecim razem, gdy pojechał do Afryki na swój koszt. Od firmy organizującej dwa wyjazdy domagał się ponad 37 tys. zł odszkodowania, bo jego zdaniem m.in. został wysłany na łowisko, na którym nie było słoni. Poznański sąd uznał, że to, iż myśliwy słonia nie spotkał, nie oznacza, że słoni tam nie było.
    - Myśliwy nie zawsze kończy polowanie zastrzeleniem takiego słonia, jakiego oczekiwał - argumentował sędzia Piotr Kurek. Wyrok nie jest prawomocny.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo