Wielkopolska: Poczta oddala się od klientów

    Wielkopolska: Poczta oddala się od klientów

    Monika Kaczyńska, współpraca: OBAR, Iza Budzyńska, RD, Marta Prętka

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Kilkadziesiąt urzędów pocztowych zniknie z mapy Wielkopolski. Mają, przynajmniej częściowo, zastąpić je prowadzone przez zewnętrznych przedsiębiorców agencje. Poczta Polska twierdzi, że to kompromis między potrzebami klientów, a interesem przedsiębiorstwa. Wielkopolanie nie są o tym do końca przekonani.
    Tadeusz Marczak podpisał się pod petycją mieszkańców Gosławic

    Tadeusz Marczak podpisał się pod petycją mieszkańców Gosławic ©Ola Braciszewska

    - We wrześniu 2009 roku Poczta Polska została przekształcona w spółkę akcyjną. Firma od kilku lat działa w otoczeniu konkurencji i poddana jest prawom rynku. Firma musi być rentowna, generować zysk, by mieć środki na rozwój, wprowadzanie nowych usług - tłumaczy Bogdan Lenkiewicz, rzecznik Poczty. - Utrzymywanie nierentownych urzędów pocztowych jest bardzo niekorzystne dla przedsiębiorstwa. Kompromisowym rozwiązaniem są agencje pocztowe - dodaje.

    Z tego powodu Poczta zamyka kolejne placówki. Tylko w powiecie szamotulskim straci rację bytu jeden urząd, działający w Dusznikach Wielkopolskich oraz cztery filie. Zostaną one przekształcone w agencje. Oznacza to m.in. centralizację służby doręczeń. Listonosze z urzędu pocztowego w Dusznikach zostaną przeniesieni do dużego urzędu pocztowego w Szamotułach.

    Kierownictwo Poczty Polskiej twierdzi jednak, iż nie zmieni to sposobu dostarczania przez nich przesyłek. Tyle że będzie potrzebnych ich mniej.

    Jeszcze większe zmiany czekają powiat gnieźnieński. W 70-tysięcznym mieście ma zostać tylko jeden urząd pocztowy. Pierwszym krokiem będzie centralizacja doręczeń.

    - Później planowane są zmiany formy organizacyjnej urzędów pocztowych w filie lub agencje pocztowe - przekonuje Bogdan Lenkiewicz. - Urzędy pocztowe: Witkowo, Trzemeszno i Kłecko będą przekształcone w filie pocztowe, natomiast urzędy pocztowe Niechanowo i Kiszkowo zostaną przekształcone w agencje pocztowe. Przekształceniu w agencje pocztowe będą także podlegały placówki z samego Gniezna. Agencją pocztową stanie się także obecna filia urzędu pocztowego "Gniezno 1" zlokalizowana w Czerniejewie przy ul. Poznańskiej 1 oraz FUP w Mieleszynie.

    Oznacza to, że w Gnieźnie i okolicach agencjami zostanie zastąpionych łącznie osiem punktów. - W interesie miasta nie jest zamykanie tych oddziałów poczty - podkreśla Rafał Spachacz, zastępca prezydenta Gniezna. - Sami wiemy, jakie już są kolejki. To nie jest dobre dla mieszkańców miasta - mówi. Zwłaszcza że pracę w tym powiecie może stracić nawet około 200 osób.

    Podobne cięcia czekają inne regiony województwa. W Konińskiem do końca roku ma zostać zreformowanych 11 urzędów pocztowych. Jednym z nich jest poczta w Gosławicach. Informacja o likwidacji urzędu i najprawdopodobniej zastąpieniu go agencją pocztową wywołała burzę wśród mieszkańców osiedla oddalonego od centrum Konina o ok. 8 km.

    - To skandal, żeby likwidować nam pocztę. Ona tu istnieje odkąd pamiętam. Można tu zapłacić rachunki, kupić prasę, skserować coś, a nawet na kartę wyciągnąć pieniądze. Na osiedlu nie mamy bankomatu, a nie wszystkie sklepy przyjmują karty płatnicze. Dzięki poczcie nie musimy jeździć do Konina - mówi Tadeusz Marczak. - Na naszym osiedlu mieszkają głównie osoby starsze, które robią na poczcie wszystkie opłaty. Nie wyobrażam sobie co będzie jak ta placówka zniknie. Najbliższa nam poczta jest 8 km stąd - dodaje Marczak.

    Mieszkańcy Gosławic zebrali już ponad 400 podpisów pod petycją w sprawie pozostawienia urzędu pocztowego.

    Pod Poznaniem, w Wirach i Biedrusku poczt już nie ma. Tego samego obawiają się w Tulcach i Kleszczewie. Te placówki zostaną jednak przekształcone w agencje. W marcu ma wznowić działalność agencja w Biedrusku.

    - Jesteśmy też zainteresowani wznowieniem działalności w Wirach - mówi Lenkiewicz.
    W ostatniej z wymienionych miejscowości ajent wypowiedział Poczcie Polskiej umowę, ponieważ doszedł do wniosku, że warunki są wyjątkowo niekorzystne.

    Nie ma gwarancji, że podobny los nie spotka agencji, w które zostaną przekształcone dotychczas istniejące urzędy czy filie. Może się okazać, że wbrew oczekiwaniom zarządu Poczty Polskiej, taki interes nie będzie się opłacał. Jednak Bogdan Lenkiewicz jest optymistą.

    - Oferujemy jasne i uczciwe warunki prowadzenia działalności i terminowo, solidnie wywiązujemy się ze wszystkich naszych zobowiązań - mówi. - Jesteśmy pewnym i stabilnym partnerem. A funkcjonowanie w oparciu o agencje to trend europejski - utrzymuje.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zdziwieni? Nie wiedzieliście, że

    stary (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    likwidacja poczty była w postulatach sierpniowych'80?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A po co poczta? Jakieś kontakty

    posener (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    ze światem są potrzebne? Nie wystarczy w niedzielę pójść do kościoła i wszystkiego się dowiedzieć?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    trzeba iść na skargę do solidarności

    Jerzy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    tak dalej byc nie może trzeba iść na skargę do solidarności to przecież oni głosili hasełka ,,mamy równe zołądki" ,, solidarnośc zarejestrujecie bułki z szynką jeść bedziecie" ha,ha,ha widzisz...rozwiń całość

    tak dalej byc nie może trzeba iść na skargę do solidarności to przecież oni głosili hasełka ,,mamy równe zołądki" ,, solidarnośc zarejestrujecie bułki z szynką jeść bedziecie" ha,ha,ha widzisz naiwny robotniku jak Cię solidaruchy wydymały od tyłu i bez mydła.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo