Poznań: Policja i poseł Tomasz Górski bawią się w chowanego

    Poznań: Policja i poseł Tomasz Górski bawią się w chowanego

    LUCA

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Poseł PiS Tomasz Górski do dziś nie stawił się na przesłuchanie w charakterze podejrzanego. Jak ustaliliśmy w poznańskiej policji, która chce mu przedstawić zarzut przekroczenia wydatków na kampanię wyborczą, polityk PiS nie odpowiedział na żadne z trzech wezwań na przesłuchanie.
    - Wysyłaliśmy je na adres jego zameldowania oraz biura poselskiego. Trzykrotnie otrzymaliśmy informację z poczty, że wezwania nie odebrano - podkreśla Andrzej Borowiak, rzecznik KWP w Poznaniu. Dodaje, że teraz policja uzupełni swoje materiały i niebawem podejmie decyzję, co dalej ze sprawą. Górski tłumaczy, że wezwań nie odebrał, bo zapewne wysłano je, gdy przebywał na dwutygodniowych wakacjach w Egipcie. Za granicą był do 8 lutego. Teraz zapowiada, że skontaktuje się z policją, by wyjaśnić sprawę. Podobną deklarację złożył już jednak miesiąc temu, gdy policja wyznaczyła pierwszy termin przesłuchania. Od tamtej pory nic się nie zmieniło. Policja wzywa posła na piśmie, a ten nie odbiera wezwań.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo