Mieszkańcy alarmują! Tiry niszczą Podolany

Mieszkańcy alarmują! Tiry niszczą Podolany

Joanna Labuda

Głos Wielkopolski

Aktualizacja:

Głos Wielkopolski

Mieszkańcy alarmują! Tiry niszczą Podolany

Mieszkańcy alarmują! Tiry niszczą Podolany ©JL

Mieszkańcy Podolan twierdzą, że tiry dewastują ulice, generują uciążliwy hałas i stanowią zagrożenie dla ich dzieci.
Mieszkańcy alarmują! Tiry niszczą Podolany

Mieszkańcy alarmują! Tiry niszczą Podolany ©JL

Ulice Cieplicka i Poronińska na Podolanach są w opłakanym stanie. Jak twierdzą mieszkańcy, wynika to z notorycznego parkowania na nich samochodów ciężarowych. - Tiry są naszą zmorą. Codziennie parkują nie tylko na działce koło jednego z domów, ale też na poboczach i niszczą całą drogę - twierdzi pan Włodzimierz, mieszkaniec ulicy Poronińskiej.

Społeczność lokalna wielokrotnie podejmowała działania w celu wykonania nawierzchni ulic.
Jednak jak mówią mieszkańcy, tiry skutecznie wstrzymują tę inicjatywę. W okolicy pojawia się straż miejska oraz policja, ale sytuacja nie ulega poprawie. - Idzie zima. Niedługo w tych dziurach ktoś połamie nogi - nie kryje oburzenia pan Włodzimierz.

CZYTAJ TEŻ: Inwestycje drogowe w Poznaniu. Rusza budowa dróg na peryferiach miasta

- We właściwych miejscach na terenie całych Podolan są znaki ograniczające tonaż i zakazujące wjazdu samochodom ciężarowym. Kierowcy tirów łamią te zakazy nagminnie. Straż miejska przyjeżdża na indywidualne zgłoszenia, ale często jest tak, że samochód zdąży odjechać - tłumaczy Jarosław Południkiewicz, zastępca przewodniczącego RO Podolany.

Jak się okazuje, to nie pierwszy taki przypadek w okolicy. - Z tym problemem walczymy od wielu lat. Do tej pory najbardziej ucierpiała ulica Strzeszyńska, która jest notorycznie rozjeżdżana - dodaje osiedlowy radny.

Na wjeździe w ulicę Poronińską umieszczony jest znak B-5, oznaczający zakaz wjazdu samochodów ciężarowych. Pod znakiem znajduje się tabliczka, mówiącą o dopuszczeniu wjazdu samochodów zaopatrzeniowych i dojazdu do posesji. Na jednej z działek budowlanych przy ulicy Cieplickiej, wczoraj parkował tir, łamiąc tym samym przepisy ruchu drogowego.

- Notorycznie wjeżdżają tu auta jednej z poznańskich firm. To niezgodne z zasadami współżycia społecznego, żeby tiry parkowały na terenie całego osiedla mieszkalnego - przekonuje jeden z mieszkańców.

Jak się okazuje, firma, która dojeżdża do tamtejszej posesji, nie posiada zgody Zarządu Dróg Miejskich. - Zarządca drogi, w uzasadnionych przypadkach, może ustalić warunki wjazdu na ulicę oznaczoną znakiem B-5. Do ZDM-u nie wpłynęły jednak wnioski o udzielenie takich zezwoleń - informuje Tomasz Libich, specjalista ds. informacji publicznej ZDM.

Jak dodaje Przemysław Piwecki, rzecznik straży miejskiej, strażnicy również przyjęli zgłoszenie. - Sprawę przekazaliśmy policji ruchu drogowego - zapewnia.



Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Spadek po Grobelnym

ada (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4

Grobelny nic nie zrobil, żeby wyrzucić TIRy z miasta. Wybudowali jedyną wagę na Dąbrowskiego, ale nie widziałem aby kiedykolwiek odbywała sie tam kontrola wagi TIRów. We Wrocławiu takich wag jest 12.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Gorący temat

Wideo