Sport
Lech Poznań w Pucharze Polski! Awansował po trudnym boju z...

Lech Poznań w Pucharze Polski! Awansował po trudnym boju z Jagiellonią [ZDJĘCIA]

Maciej Lehmann

Głos Wielkopolski

Aktualizacja:

Głos Wielkopolski

Lech Poznań w Pucharze Polski! Awansował po trudnym boju z Jagiellonią
1/14
przejdź do galerii

Lech Poznań w Pucharze Polski! Awansował po trudnym boju z Jagiellonią ©Grzegorz Dembiński

Piłkarze Lecha dostarczyli nam sporo emocji. Co prawda mecz, którego stawką był awans do ćwierćfinału Pucharu Polski nie stał na wysokim poziomie, ale najważniejsze, że swoje zadanie podopieczni Macieja Skorży wykonali i za, to należą im się duże brawa.
- W tym meczu liczyć się będzie tylko efekt końcowy, dlatego jestem przekonany że każdy da z siebie wszystko - mówił przed starciem z Jagiellonią szkoleniowiec poznaniaków. I rzeczywiście nikt w tym meczu się nie oszczędzał, Lech walczył twardo i musiał rzucić na szalę wszystkie umiejętności, by pokonać tak chwaloną przecież ostatnio Jagiellonię.

Spotkanie rozpoczęło się fantastycznie dla naszego zespołu.
Już w 8 sekundzie do siatki trafił Zaur Sadajew. Tak szybko w 92-letniej historii poznańskiego klubu, jeszcze żaden z lechitów nie strzelił gola. Czeczen wykorzystał dobre podanie Szymona Pawłowskiego wpadł w pole karne i z bliska z pokonał młodziutkiego bramkarza Jagiellonii.

Zobacz też: Lech Poznań - Jagiellonia Białystok [WYNIK, RELACJA NA ŻYWO, ZDJĘCIA]

Chwile później po strzale Arajuuriego gości uratowała poprzeczka i kiedy w 7 min na 2:0 podwyższył Karol Linetty, wydawało się, że Kolejorz wygra ten mecz bez problemów.

Tymczasem "szybcy" nie zamienili się we "wściekłych", a co gorsze zamiast dobić rywali sami zaprosili ich do meczu i szybko z komfortowego prowadzenie zamieniło się na remis 2:2.

Dwunastym zawodnikiem Jagiellonii okazał się Barry Douglas, który sprezentował gościom dwa gole. Szkot najpierw wystawił piłkę Maciejowi Gajosowi, który pomknął na bramkę Lecha i fantastycznym strzałem z lewej nogi zdobył kontaktowego gola.

W 26 min Douglas tak fatalnie wybijał piłkę z pola karnego, że trafił w Paulusa Arajuuriego. I ku zdziwieniu wszystkich na stadionie, Fin zaliczył klasycznego samobója.

Lechowi nie pomagał też arbiter. Marcin Borski z Warszawy nie dojrzał dwóch ewidentnych zagrań ręką piłkarzy Jagiellonii w polu karnym. Zamiast dwóch jedenastek, otrzymaliśmy sporą dawkę siermiężnego, chaotycznego futbolu, bo oba zespoły po strzeleniu goli wyraźnie spuściły z tonu i grały po prostu słabo.
1 »

Komentarze (2)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Ale gów.iane zdjęcia.

ja (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4

To taniec z gwiazdami był czy piłka ręczna?

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Stilić

Marych (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 15 / 1

Do Kolejorza powinien jak najszybciej wrócić Stilić. I to już zimą. To najlepszy technik w polskiej extra-klapie.

Lotto Ekstraklasa

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Awans do grupy mistrzowskiej
Miejsce w grupie spadkowej
1 Zagłębie Lubin Live 2 6 2 0 0 6-0
2 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 2 6 2 0 0 5-2
3 Jagiellonia Białystok Live 2 4 1 1 0 5-2
4 Cracovia Live 2 3 1 0 1 7-4
5 Arka Gdynia Live 2 3 1 0 1 3-2
6 Lechia Gdańsk Live 2 3 1 0 1 3-3
7 Wisła Płock Live 2 3 1 0 1 3-3
8 Ruch Chorzów Live 2 3 1 0 1 3-5
9 Wisła Kraków Live 2 3 1 0 1 2-4
10 Piast Gliwice Live 2 3 1 0 1 3-6
11 Legia Warszawa Live 2 2 0 2 0 1-1
12 Śląsk Wrocław Live 2 2 0 2 0 0-0
13 Pogoń Szczecin Live 2 1 0 1 1 2-3
14 Lech Poznań Live 2 1 0 1 1 0-2
15 Korona Kielce Live 2 1 0 1 1 1-5
16 Górnik Łęczna Live 2 0 0 0 2 2-4

Wyniki

Herb godpodarza Herb gościa
Brak danych
Więcej

Wywiady

Twitter