Nauczyciel też ma prawo do prywatności

    Nauczyciel też ma prawo do prywatności

    Katarzyna Sklepik

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Nauczyciel też ma prawo do prywatności
    Kilkanaście lat temu nauczyciel to był ktoś. Wychowawca. Autorytet dla młodych. Dziś jest obiektem drwin, a o społecznym szacunku - takim sprzed lat - może już tylko marzyć.
    Nauczyciel też ma prawo do prywatności
    Niedoceniany przez władzę, przełożonych, rodziców i uczniów codziennie stara się należycie wypełniać swoje obowiązki. Przekazuje wiedzę, dzieli się umiejętnościami, pomaga zdolnym rozwinąć skrzydła, słabszym poświęca dodatkowy czas. Co z tego ma poza satysfakcją? Ciągle za niską pensję i coraz mniejszą motywację do pracy.

    Słabe wyniki testów, które od kilku lat osiągają uczniowie też są ich winą. Dlaczego? Bo źle uczą. Trzeba ich zreformować. Pokazać jak uczyć efektywnie, tylko trzeba najpierw wiedzieć jak to zrobić.
    Więc najpierw - za unijne pieniądze - robi się badanie efektywności kształcenia. Tylko zamiast pytać o warunki pracy, dostęp do nowoczesnych pomocy dydaktycznych, czy studiów podyplomowych, eksperci postanowili zapytać belfra, czy jest zadowolony ze swojego miasta, mieszkania, a także dostępu do produktów żywnościowych, dóbr i usług. Ważne jest jego dzieciństwo, małżeństwo i to czy czerpie satysfakcję ze swojego życia seksualnego. A to, czy jego uczniowie potrzebują pomocy, czy mają zapewnione warunki do nauki - nikogo nie obchodzi.
    I jak tu wymagać, by uczeń szanował nauczyciela, skoro ci, którzy chcą go reformować, odzierają go z resztek godności i ingerują w jego prywatność?

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo