Abp Gądecki: Beatyfikacja to wielka radość. Film

    Abp Gądecki: Beatyfikacja to wielka radość. Film

    Marta Paluch, Katarzyna Jasińska

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Cud, który uznał papież, to uzdrowienie z choroby Parkinsona francuskiej zakonnicy Marie Simon-Pierre. Kardynał Dziwisz cieszył się z tej wiadomości.
    Abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański

    Abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański ©M. Zakrzewski

    Zobacz film: Ogłoszenie daty beatyfikacji Ojca Świętego to wielka radość

    - Wyrażam ogromną radość w imieniu całej diecezji, Krakowa, i myślę, że jestem upoważniony, by powiedzieć, że w imieniu całej Polski. Wielkie "dziękuję" Ojcu Świętemu za dzisiejszy dekret. Dekret potwierdzający cud, który był potrzebny do beatyfikacji - mówił.

    Proces beatyfikacyjny rozpoczął się pięć i pół roku temu. Jego tempo było bardzo szybkie. Zwolniono go m.in. z pięcioletniego oczekiwania po śmierci kandydata na ołtarze. - Jeżeli jednak chodzi o rygorystyczność i staranność proceduralną, to nie było żadnej taryfy ulgowej - zapewnił prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kardynał Angelo Amato w Radiu Watykańskim.


    Teraz zaś będą już trwać przygotowania do kanonizacji Jana Pawła II, czyli do uznania go świętym. - Zgodnie z praktyką i tradycją Kościoła dla dokonania kolejnego kroku potrzebny jest kolejny cud, a więc jedyne co mogę powiedzieć, to aby modlić się i czuwać, aby ten cud dokonał się jak najprędzej - mówił ks. Sławomir Oder, postulator procesu Jana Pawła II. Stwierdził, że do tego cudu mogłoby dojść już teraz. - Po uznaniu cudu i opublikowaniu dekretu, następny cud liczy się już do następnego etapu - wyjaśnił. - Trzeba modlić się i czuwać, bo to może nastąpić zaraz - dodał ksiądz Oder.

    Chyba że Benedykt XVI zrobi wszystkim niespodziankę i uzna Jana Pawła II świętym już 1 maja... Może to zrobić, choć zdaniem komentatorów to mało prawdopodobne.
    Jak będą wyglądać same uroczystości?

    Na frontonie bazyliki św. Piotra zawiśnie ogromny obraz kandydata na ołtarze. Uroczystości beatyfikacyjne w Watykanie rozpoczną się mszą świętą na placu Świętego Piotra. Odprawi ją Benedykt XVI. Najprawdopodobniej współcelebransem nabożeństwa będzie kard. Dziwisz.
    Na początku mszy prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych zwróci się do papieża z prośbą o wyniesienie Jana Pawła II na ołtarze. Będzie opowiadał o jego życiu.

    Potem papież ogłosi beatyfikację. Może też opowiadać o Janie Pawle II w homilii. Na jego koniec Benedykt XVI pobłogosławi wiernych zebranych na placu relikwiami zmarłego.

    W bazylice, w bocznym ołtarzu (koło "Piety" Michała Anioła), będzie przygotowana tablica z marmuru z napisem "Beatus Joannes Paulus II". Po mszy św. papież pójdzie tam się pomodlić.

    W całym mieście zostaną ustawione telebimy. Prawdopodobnie staną przy bazylikach Santa Maria Maggiore, św. Jana i św. Pawła. Już teraz Watykan spodziewa się miliona pielgrzymów na 1 maja.
    Na plac św. Piotra będą obowiązywać wejściówki . Jeśli jednak biuro lub parafia organizuje nam przejazd, ono o nie zadba.

    Chociaż Kraków nie chce robić konkurencji Watykanowi (uroczystości dziękczynne za beatyfikację planowane są w późniejszym terminie), a pewno specjalną oprawę zyska niedziela Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

    Nie wiadomo jeszcze, jak będą wyglądały uroczystości w Poznaniu i Wielkopolsce. Ale pewne jest, że wyjazdy do Rzymu 1 maja organizować będą Duszpasterstwo Młodzieży Archidiecezji Poznańskiej oraz Duszpasterstwo Akademickie Ojców Dominikanów i parafie.

    Dominikanin ojciec Jan Góra zapowiedział już, że dopełnieniem uroczystości beatyfikacyjnych będzie spotkanie młodzieży nad Lednicą zaplanowane na 4 czerwca.

    Biura podróży i linie lotnicze ogarnęło szaleństwo. Ludzie na wyścigi kupowali w piątek bilety do Rzymu. O godz. 13 najtańszy bilet kosztował 600 zł, o godz. 14 - już 1 tys. zł. Wieczorem najtańszy bezpośredni bilet - 2 tys. zł.

    Telefony urywały się również w biurach podróży dla pielgrzymów. W Kraktursie poinformowano nas, że w pierwszej kolejności będą przyjmowane zamówienia od księży, z którymi firma współpracuje od lat. Krakturs ma 2 tys. miejsc w 40 autokarach i 600 miejsc w samolocie. Koszt - 1150 zł autokarem i ok. 2,2 tys. samolotem. W Orlando Travel koszt wyprawy samolotem na 4 dni to 2,5 tys. zł, a na 5 dni autokarem - 1,09 tys. zł.

    To jednak nie wszystkie koszty. Na wieść o beatyfikacji, hotelarze w Rzymie podnieśli ceny za nocleg o 5-7 euro ...

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    k

    g (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    fuckin shit!!! dajcie spokój z tym gównianym tematem. Lepiej codziennie piszcie i pokazujcie rozwinięte gospodarczo kraje i miasta.; Co za cholerny zaścianek!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Cud?

    Louis (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Kogo to interesuje i jaki to ma wpływ na życie przeciętnego szaraka? 1 maja w tym roku zapowiada się znowu zbiorowa masturbacja, a następnego dnia wszystko wróci do normy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo