Biedrusko: Mieszkańcy protestują. Chcą poczty

    Biedrusko: Mieszkańcy protestują. Chcą poczty

    GOK

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Po likwidacji lokalnej placówki Poczty Polskiej w Biedrusku zawrzało. Swój sprzeciw potwierdziło podpisami już ośmiuset mieszkańców.
    Placówka została zamknięta pod koniec ubiegłego roku, nie udało się też znaleźć osoby zainteresowaniem prowadzeniem jej na zasadzie agencji. Mieszkańcy muszą teraz po przesyłki jeździć 13 kilometrów, przez Poznań, do Suchego Lasu. Taka jazda zabiera sporo czasu i kosztuje.

    Dotychczasowy rozwój Biedruska i Biskupic, gdzie jest podobna sytuacja (tam jest jednak agencja) może zostać zastopowany, bo ludzie nie będą chcieli osiedlać się tam, gdzie nie ma poczty. Grzegorz Wojtera, wójt gminy Suchy Las, zamierza wobec takiego stanowiska poczty powierzać wysyłkę wezwań i nakazów gońcom, monopolista więc straci.

    Mieszkańcy zainteresowali sprawą marszałka województwa i wiceprzewodniczącego sejmowej komisji infrastruktury.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo