Sport

    Remes Cup: Finał się nie powtórzy

    Remes Cup: Finał się nie powtórzy

    Maciej Lehmann

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Pierwszym oficjalnym występem piłkarzy Lecha w 2011 roku będzie udział w turnieju Remes Cup w Arenie już w najbliższy piątek. Kolejorz przystąpi do niego po czterech dniach ciężkich treningów. Nowy specjalista przygotowania fizycznego Luis Mila wprowadza hiszpański system.
    Robert Lewandowski, a potem Tomasz Mikołajczak i ostatnio Sławomir Peszko, po odejściu z Lecha przyznali, że w nowych klubach pracuje się znacznie ciężej niż w Poznaniu. To teraz ma się zmienić. Kolejorz od początku okresu przygotowawczego trenuje dwa razy dziennie.

    Kiedy przed południem kolejna piętnastka piłkarzy przechodziła badania wydolnościowe w klinice Rehasport, druga grupa trenowała na bocznym boisku przy ulicy Bułgarskiej. Sporo było ćwiczeń aerobowych, w użyciu były też pasy, przy pomocy których wzmacnia się siłę mięśni ud, ale nie zabrakło też ćwiczeń z piłką i gry w popularnego "dziadka.

    - Takim systemem pracuje się od lat w Hiszpanii i sprawdza się bardzo dobrze - mówi trener przygotowania fizycznego Luis Mila.

    Z drużyną Kolejorza normalnie trenuje też Tomasz Bandrowski. Reprezentacyjny pomocnik miał na początku stycznia przejść operację w Monachium i był już nawet przygotowany na długą, trzymiesięczna przerwę w treningach. Lecz po konsultacji z lekarzami zdecydowano się odwołać zabieg artroskopii biodra. - Na razie nic mnie nie boli, więc lekarz stwierdził, że wykonanie operacji nie ma obecnie sensu i nakazał mi powrót do normalnych treningów. Jeśli nie będę odczuwał bólu, to wszystko będzie w porządku, w przeciwnym razie zabieg będzie już koniecznością - powiedział "Bander". Wątpliwe jednak, byśmy zobaczyli go w piątek w Arenie w Remes Cup.

    Mocną ekipę specjalistów od gry w hali zapowiada Arka. Dwa ostatnie turnieje gdynianie kończyli zwycięsko, za każdym razem w finale wygrywając z Jagiellonią. Czy tak sztuka uda się im po raz trzeci? Jedno jest pewne, że powtórki finału Arka - Jagiellonia nie będzie. Oba zespoły są w tej samej grupie i tylko jeden z nich wystąpi w finale. - Chcieli powtórzyć sukces z dwóch poprzednich turniejów - deklaruje trener Arki Dariusz Pasieka. - Jednak nic na siłę. To ma być też dobra zabawa i forma oddechu po ciężkich treningach - dodał gdyński szkoleniowiec.

    Sponsorem technicznym turnieju Remes Cup Ekstra została firma Futbolplanet.pl. Firma jest również fundatorem nagród dla piłkarzy oraz kibiców w turnieju. Wartość nagród przekroczyła w tym roku 12 000 zł !

    Łotysz w Udine?

    Włoskie media spekulują na temat ewentualnego transferu Artjomsa Rudnevsa do Udinese Calcio za sześć milionów euro! Prezes Kadziński zapewnia, że Lech nie zamierza osłabiać siły ataku, a wręcz przeciwnie - szuka kolejnych napastników. Kolejorz prowadzi negocjacje z Widzewem w sprawie pozyskania Darvydasa Sarnasa.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 18 36 11 3 4 28-20
    2 Jagiellonia Białystok Live 17 33 10 3 4 30-15
    3 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 18 30 9 3 6 22-23
    4 Legia Warszawa Live 18 29 8 5 5 33-21
    5 Lech Poznań Live 17 28 8 4 5 26-16
    6 Zagłębie Lubin Live 18 27 7 6 5 25-20
    7 Pogoń Szczecin Live 18 25 6 7 5 30-24
    8 Wisła Kraków Live 18 24 7 3 8 27-33
    9 Korona Kielce Live 18 23 7 2 9 25-37
    10 Śląsk Wrocław Live 18 22 5 7 6 20-24
    11 Piast Gliwice Live 18 22 5 7 6 19-26
    12 Arka Gdynia Live 17 20 5 5 7 18-23
    13 Cracovia Live 17 18 4 6 7 26-24
    14 Wisła Płock Live 18 18 4 6 8 19-23
    15 Ruch Chorzów Live 17 17 5 2 10 23-31
    16 Górnik Łęczna Live 17 14 3 5 9 17-28