Piła: Recydywista wróci za kratki. Odpowie przed poznańskim...

    Piła: Recydywista wróci za kratki. Odpowie przed poznańskim sądem

    TR

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Pięć razy był już karany, a wolnością, którą odzyskał dzięki warunkowemu zwolnieniu, cieszył się tylko przez trzy miesiące. 27-letni pilanin, Dariusz P. odpowie przed sądem za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia.
    Jego rewirem był parking przy Mc'Donaldzie. To właśnie tam napadł siedzącego już w samochodzie młodego pilanina. Przyłożył mu do boku pistolet, a w drugiej ręce trzymał nóż. Tylko on wiedział, że broń nie jest prawdziwa, że to tylko zabawka, którą zabrał siostrzeńcowi. Zażądał samochodu. Kierowca mu jednak odmówił tłumacząc, że to służbowe auto i nie może mu go oddać. Nie dał mu również gotówki, choć 27-latek był na tyle zdesperowany, że oświadczył mu, że jest mu wszystko jedno, bo jest na warunkowym i ma od odsiedzenia długi wyrok. Cały napad, dzięki zdolnościom negocjacyjnym młodego pilanina, skończył się na dwóch papierosach Marlboro. Gdyby jednak na jego miejscu był ktoś inny, finał mógł być nawet tragiczny.

    Dariusz P. przyznał się do winy. Napadł, bo był pijany. Jego proces będzie się toczył przed Sądem Okręgowym w Poznaniu.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Gorący temat

    Wideo