Poznań: Wchodzi wielka reforma rad osiedli

    Poznań: Wchodzi wielka reforma rad osiedli

    Janusz Ludwiczak

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Obecnie w Poznaniu jest 69 rad osiedli. Lokalne samorządy są "organem opiniotwórczym" i nie mają zbyt wiele kompetencji. Nie mogą np. podejmować bezpośrednio decyzji o remontach dróg czy miejscach, w których ma pojawić się zieleń. Zadania te realizują jednak miejskie jednostki.
    Po reformie, która wejdzie w życie 1 stycznia, ma się to zmienić. - Rady osiedli będą mogły decydować o remontach szkół i dróg - tłumaczy Mariusz Wiśniewski, przewodniczący doraźnej komisji ds. reformy osiedlowej rady miasta.

    - Prace nad reformą poznańscy radni rozpoczęli w marcu 2009 roku. Zmiany przegłosowano już rok później podczas sesji Rady Miasta. Między czasie przeprowadziliśmy liczne konsultacje z istniejącymi radami - tłumaczy Wiśniewski.


    - Z mocy prawa ulega rozwiązaniu skład dotychczasowych rad osiedla i ich zarządów. Do czasu wyboru nowych sprawami osiedla zajmować będzie się Wydział Wspierania Jednostek Pomocniczych Urzędu Miasta Poznania. - przekonuje Wiśniewski. I jak dodaje: - Urzędnicy będą dysponować budżetem, który już opracowały i uchwaliły rady. Osiedla, które nie będą się łączyć, działać będą do 19 marca - dodaje.

    - Wydział realizować będzie zadania niezbędne, które rady osiedli ustaliły w swoich budżetach. W sumie połączonych zostanie 49 rad. Na terenie 20 osiedli nie będzie żadnych zmian - wyjaśnia Elżbieta Sparażyńska z Wydziału Wspierania Jednostek Pomocniczych UM.

    - Obecnie jesteśmy w trakcie ustalania procedury wyborów osiedlowych. 60 dni przed wyborami, 19 stycznia, powinien być przygotowany szczegółowy kalendarz wyborczy - dodaje.

    Zanim odbędą się wybory do nowych rad - które zaplanowano na 20 marca - będą musieli zgłosić się chętni do kandydowania. - Kandydaci do rad osiedli będą mogli zgłaszać się od 18 lutego - mówi Wojciech Wośkowiak, jeden z twórców reformy w radzie miasta.

    - Do nowych rad osiedli będą mogły startować osoby, które ukończyły 18. rok życia, są zameldowane na terenie osiedla i zbiorą 15 podpisów - dodaje.

    - Po połączeniu z osiedlem Skorupki i Górczynek będziemy mieli czterokrotnie większy budżet. Zamiast dotychczasowych 100 tys. zł dostaniemy ok. 400 tys. zł. Za to będziemy mogli wyremontować więcej chodników, zrobić więcej dla mieszkańców - mówi Bartosz Zawieja z Rady Osiedla Górczyn.

    Na lepsze funkcjonowanie miejskich instytucji liczą też radni z innych osiedli. - Chcielibyśmy, by była lepsza współpraca z jednostkami miejskimi. Mamy nadzieję, że urzędy będą zwracać uwagę na stanowisko mieszkańców - uważa Andrzej Rataj, wiceprzewodniczący Rady Osiedla Rybaki-Piaski.

    - Wielokrotnie nie byliśmy informowani o inwestycjach. Prace remontowe podejmowano, a my nic o tym nie wiedzieliśmy. Chcemy, żeby było brane pod uwagę nasze zdanie. Jako mieszkańcy oczekujemy, że gdy nowe Osiedle Stare Miasto będzie większe, to będziemy mieć więcej do powiedzenia i będzie ono bardziej zauważalne - dodaje.

    Dzięki reformie rady osiedli otrzymają też wsparcie administracyjne z urzędu miasta. Oddelegowany pracownik będzie wspomagał rady w ich pracach. Lokalne samorządy będą mogły też składać skargi i odwołania na ręce Rady Miasta i właściwych komisji merytorycznych, co sprawi, że samorządy mają być traktowane poważniej.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    b

    l (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 40 / 23

    rady osiedli to leśne dziadki z jedną nogą w grobie. podobno biorą!!!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Magazyn

    Wideo